Dodaj do ulubionych

Świnia ze mnie

09.02.10, 20:35
Strasznie mlaszcze przy jedzeniu jablek dlatego nigdy nie jem ich w
towarzystwie.
Macie też tak z jakimiś potrawami?
Wiem, wiem, straszna fleja i świnia ze mnie, mam to gdzies, bo za
stara jestem żeby sie innymi przejmowaćtongue_out
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:36
      potrafię czasami gadać z pełna gębą, chociaż wiem że to niekulturalnie..
    • mathiola Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:37
      rosół siorbię. Bo lubię gorący taki, że aż wrzątek.
    • mathiola Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:39
      aha i bekam jeszcze w samotności. Czasem zapominam, że nie jestem w samotności wink
      • mathiola Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:40
        kurde i jeszcze w nosie dłubię, jak myślę, że nikt nie widzi wink
        • dlania Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:55
          Mathiola, ty juz nic więcej nie mów....wink
        • alleo1 Re: Świnia ze mnie 10.02.10, 20:37
          A tu to Cię w zupełności rozumiem- nic tak nie odpręża, jak dłubanie
          w nosie! big_grin
      • olinka20 Math:) 09.02.10, 20:44
        Ja też bekam i czasem zapominam, ze nie jestem w towarzystwiesmile
        Jak jest obok mój pies to zawsze patrze na niego i mowie- no wiesz,
        wstydziłbys sie! Niektórzy sie nabieraja big_grin
        • dlania Re: Math:) 09.02.10, 20:56
          olinka20 napisała:
          > Jak jest obok mój pies to zawsze patrze na niego i mowie- no wiesz,
          > wstydziłbys sie! Niektórzy sie nabieraja big_grin

          wink))))))))))))))) Czekaj, czekaj, on sie kiedyś zemści i jak beknie to
          spadniesz z krzesła.
    • facet_l Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:40
      olinka, mi zawsze sok z jabłka po brodzie cieknie smile
      don't worry, be free
      • grave_digger Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:41
        dobrze, że tylko sok tongue_out
        ja mam schizę, że głośno przełykam big_grin
        • miarka71 Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:46

          grave_digger napisała:

          > dobrze, że tylko sok tongue_out
          > ja mam schizę, że głośno przełykam big_grin
        • semida Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:50
          A ja NAPRAWDĘ głośno przełykam.Jak np siostra/koleżanka/znajoma daje mi łyka swojego picia to zazwyczaj słyszę:"Weź przestań bo całe wypijesz!",a ja zaledwie 2 naprawdę maleńkie łyczki biorę.Później się ze mnie śmieją że przełykam jak stary alkoholik ale piję jak wróbelekwink
        • karra-mia Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:52
          ja teżbig_grin
          a mój mąż głośno gryziebig_grin
          no nienormalna rodzinka jakaś
    • semida Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:46
      Siorbię wszelakie gorące kubki.Uwielbiam je naprawdę gorące,często mam poparzone wargi ale to nicsmileNajważniejsze że owe gorące kubki są naprawdę gorącetongue_out
      No i butle...na dworze...ale na dworze podobno każda dupa może,więc się nie krępujęsmile
      • dlania Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 20:59
        Ja zasadniczo zachowuje sie jak cham w każdym miejscu, gdzie podaja więcej niż 3
        sztuczce. Zawsze sie pierdolne co czym. A czasem robie to świadomie - np. nikt
        mnie nie musi do jedzenia pierogów nożem i widelcem.
        • exotique Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 21:58
          dlania to lyzka je jesz???

          ja jem palcami.
          kuczaka, szparagi. nie wszytskim sie to podoba.
          ale olac, naucza sie :d
    • bernimy o rany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.10, 21:50
      To ja przy Was bym zwariowała, albo skończyłą w pudle bo nienawidzę:
      - siorpania
      - przełykania-grzdulania
      - mlaskania
      - a już co najgorsze "pstrykania" nie wiem jak to określić zębami?
      gdy coś wlezie miedzy zęby! Zabijam bez uprzedzenia!

      Fuuu, idę stąd. Po co ja tu weszłam?????????
      • olinka20 Bern! 09.02.10, 22:04
        Toz napisalam, ze w towarzystwie nie mlaszczusiam jabłuszkiem nigdy,
        przenigdy mając na uwadze tak wrażliwe uszęta jak np Twoje.
        A to "wycyckanie" resztek spomiędzy zębow też mnie brzydzi, przoduja
        w tym starsi faceci w komunikacji miejskiej.
        • bernimy Re: Bern! 09.02.10, 22:11
          To "cyckanie" to jest chyba jedyny przypadek, za który mogę kiedyś
          pójść siedzieć i to bezwiednie, bo ja zabiję odruchowo big_grin
          I dziękuję Ci bardzo, że nie uraczysz mnie nigdy mlaszczusiem
          jabłusia big_grin
          • doral2 Re: Bern! 10.02.10, 15:41
            ooo, dzwoniec nas zaszczycił big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • mama-dzwoni Re: Świnia ze mnie 09.02.10, 22:02
      olinka20 napisała:

      > Strasznie mlaszcze przy jedzeniu jablek dlatego nigdy nie jem ich w
      > towarzystwie.

      Jest na to sposób, dobry klej do protez Protefix, szczęka nie ma luzów i brak
      jest obleśnego mlaszczenia.
    • panna.migotka777 Re: Świnia ze mnie 10.02.10, 15:46
      Ja bardzo szybko jem, czasem wygląda to tak, jakbym miała liczne rodzeństwo albo
      w pierdlu siedziała. Nie lubię memłać jedzenia bo służy do spożycia a nie do
      stygnięcia i grzebania widelcem/łyżką.
    • madameblanka Re: Świnia ze mnie 10.02.10, 15:46
      nie trawie mlaskania ale jeszcze bardziej stękania, mruczenia, rzężenia -
      wszystko przy zamkniętym zapchanym ryju, nóż mi sie w kieszeni otwiera....
      • agusia79-dwa Re: Świnia ze mnie 10.02.10, 16:00
        ja jak prosiak żuję gumę do żucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka