bernimy
12.02.10, 09:14
www.pudelek.pl/artykul/22864/razem_z_moja_mama_odeszla_czesc_mnie/
Oczywiście, jeśli to prawda, bo nie wiem, nie znam faceta. Ale jak
widzę zdjęcia dorosłego/poważnego faceta w objęciach mamusi, to już
mi pachnie nadmierną matczyną miłością i nie wypuszczeniem w świat
dziecka. Najczęściej, gdy kobieta wychowuje samotnie dziecko albo
gdy mąż jest, ale jakby nie uczestniczy w życiu rodziny!
Ja rozumiem żal po stracie mamy, ale nie można wychowywać tak
dziecka, że po mojej śmierci to już koniec świata! Mama sobie umrze
spokojnie a synek/córka popełnią samobójstwo!
Przecież nie wychowujemy dziecka dla siebie... Znam taki przykład
nadmiernego przelania uczuć (chyba z zawiedzionej miłości) na synka,
smutne!