jkk74
28.02.10, 13:20
konstytucją. Dostałam maila od kumpeli - wiem, że chce aby jak najwięcej osób
go przeczytało. Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko. Jest długo, ale warto
doczytać do końca i zareagować.
Szanowni Państwo,
5 marca Sejm RP ma przyjąć nowelizację Ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w
rodzinie , która narusza podstawowe wolności obywatelskie
Jej założenia to m.in.:
1) Pracownik socjalny ma prawo odbierania dzieci z domu, bez wyroku sądu.
2) W każdej gminie powstaną zespoły monitorujące nie tylko rodziny, w których
występuje przemoc, lecz także przemocą zagrożone. Do ich uprawnień należeć
będzie m.in.: zbieranie i przetwarzanie wrażliwych danych (takich jak np.
przebyte choroby) o sprawcach przemocy i ich rodzinach, także bez ich zgody (!)
3) Na podstawie jednego donosu, każdej rodzinie będzie mogła zostać założona
tzw. Niebieska Karta, także bez zgody osoby dorosłej dotknietej przemocą, a
komisja złożona z 7 osób (m.in. przedstawicieli organizacji pozarządowych,
edukacji, służby zdrowia) będzie gromadziła dane o rodzinie, obradowała o
sposobach rozwiązania jej problemów i wdrażała je w rodzinach.
4) Rozszerza się definicję przemocy na takie zachowania jak m.in.: jednorazowe
albo powtarzające się działanie lub zaniechanie naruszające wolność, w tym
seksualną, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych
przemocą. Poradnik pracownika socjalnego precyzuje, że przemocą jest: dawanie
klapsów, "zawstydzanie", "krytykowanie" np. "krytykowanie zachowań
seksualnych" - co powoduje, że każdy rodzic podejmujący normalne działania
wychowawcze, może być oskarżony o przemoc.
5) Buduje sie gigantyczną strukturę urzędniczą: od Krajowego Koordynatora do
spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, w randze ministra, przez
wojewódzkich koordynatorów, po tzw. zespoły interdyscyplinarne w każdej
gminie. W sytuacji gdy nie ma ani ministra ds. rodziny, ani nawet programu
polityki rodzinnej.
Ustawodawca przewiduje, że problem przemocy dotyczy 50% rodzin w Polsce.
Oznacza to, że połowa społeczeństwa ma zostać objęta systemem inwigilacji,
poza kontrolą wymiaru sprawiedliwości.
Przepisy ustawy są niezgodne z Konstytucją RP, która mówi Każdy ma prawo do
ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do
decydowania o swoim życiu osobistym. (art. 47)
ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w
przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia
sądu (art. 48 ust. 2)
Przepisy są niezgodne z prawem międzynarodowym. Konwencja o prawach dziecka
ONZ, mówi w art. 9:
1. Państwa-Strony zapewnią, aby dziecko nie zostało oddzielone od swoich
rodziców wbrew ich woli, z wyłączeniem przypadków, gdy kompetentne władze,
podlegające nadzorowi sądowemu zdecydują, że takie oddzielenie jest konieczne
Mimo to sejmowa komisja ds. rodziny przyjęła projekt, który już 3 marca
zostanie przedłożony w sejmie i może zostać przyjęty.
Jeśli cenicie wartości rodzinne, a projekt nowelizacji budzi Wasze
zastrzeżenia, złóżcie swój podpis tu www.rzecznikrodzicow.pl
Z poważaniem,
Katarzyna K...