mme_marsupilami 13.03.10, 15:02 z rezonansu oczywiscie, wykazalo, ze stan mojego kregoslupa jest delikatnie mowiac "emerycki". Bez komentarza, pozostaje sie chyba napic z doralowa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
migotka-2 Re: Moje zdjecie 13.03.10, 15:08 A jak już się napijecie to oczywiście zadbać o emerycki kręgosłup!!!! Bardzo współczuję!!!! Odpowiedz Link
pieskuba Re: Moje zdjecie 13.03.10, 16:01 Oczywiście napić się trzeba. Ale też można zapisać się na pływalnię. No i pływać. Bardzo, bardzo pomaga to na kręgosłup. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Moje zdjecie 13.03.10, 20:28 Plywanie byloby wskazane, z tym ze ja niepelnosprytna w zyciu jestem: nie umiem plywac (i pewnie sie nigdy nie naucze). Rehabilitacja - 2 lata, co dalo ogromna poprawe w odcinku ledzwiowym, niestety problem krzyzowo-biodrowy nadaje sie do leczenia metoda Dr House. Podobnie jak on wybiore sobie bajerancka laseczke z logo magla , doradzcie tylko co cpac? Odpowiedz Link
emigrantka34 Re: Moje zdjecie 13.03.10, 17:36 nie ty jedna . ja mam kregoslup emeryta kopiacego rowy przez 25 lat. rehabilitacje dobra masz? Odpowiedz Link
madameblanka emigrantka off topic 13.03.10, 20:43 ty zdaje sie kucharzysz, i w dodatku masz duzo wspólnego z Francją... Mam gości z Francji, nie wiesz gdzie moge dostać przegrzebki?? Odpowiedz Link
bei przegrzebki 14.03.10, 00:05 kupisz w MAkro lub w Twsco , bywaja w Kauflandzie. W kauflandzie kupisz udka zabie- duze po korzystnej cenie- 850gr po 4 pln Odpowiedz Link
emigrantka34 Re: przegrzebki 14.03.10, 00:13 gdy chodzi o Krakow, to przegrzebki dostepne sa na pewno w makro labo w budzie rybnej przed selgrosem (swieze). mrozone widzialam w bomi i almie. generalnie to nie wiem, czy to dobry pomysl podawac francuskim gosciom w plu przegrzebki. na miejscu w porownaniu z krajem sa jednak super swieze dostepne, no i w plu wydasz kupe kasy na nie. osobiscie nie polecam... Odpowiedz Link
madameblanka Re: przegrzebki 14.03.10, 08:27 widziałam właśnie w Kauflandzie zabie udka, elagancko pakowane, każde osobno Ale mówisz tesco i makro, to dziś jadę zobaczyć jak ceny /zeby mnie o glebe nie rzuciło/. Odpowiedz Link
emigrantka34 Re: emigrantka off topic 14.03.10, 00:30 odkad jestem w fr, a jestem 5 lat, jadlam zabie udka raz - w bardzo tradycyjnej knajpie. ogolnie moj maz teoretyczny zabojad nie cierpi ich. podobnie rodzina zabich udek nie jadala i nie jada. wsrod znajomych tez nie uswiadczysz udkozabozercow. Odpowiedz Link
madameblanka Re: emigrantka off topic 14.03.10, 08:25 z Warszawy, ale z tego co wiem to oni takich znanych w swiecie francuskich dań wcale nie jedzą albo nie tak często jak sie wszystkim wydaje. Ale może masz rację że powinny być swieze a nie mrożone..... Odpowiedz Link