Dodaj do ulubionych

a ja wlasnie

23.03.10, 22:45
przez ostatnie 2h:
zrobilam 2 pralki, 2 suszarki
umylam okno dachowe w kuchni
nastawilam w garze golonke z wloszczyzna i ziolami (taka bez skory), robi sie
baza pod ogorkowa
ogarnelam z lekka kuchnie
wypucowalam cala toalete od sufitu po podloge
wypucowalam hol
oposprzatalam (ale bez pucowania) lazienke
spalilam z 4 fajki
odpisalam na kilka mejli

teraz tylko dokoncze ogorkowa, zejde do pralni po dywaniki lazienkowe,
poporcjuje i pomroze padline, wciagne po drodze jakies ciacho albo kanapke, i
usiade na dupie.

ale jak patrze na kosze z prasowaniem, to jest jeszcze ryzyko, ze wkurwie sie
tak, ze bede prasowac do 4 rano.


tak, nosi mnie dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • d_dora Re: a ja wlasnie 23.03.10, 22:50
      gratulacje.

      a prasowanie podrzuc mi-uwielbiam to robić/ odstresowuje mnie to a tego mi dzis
      trzeba..
      • exotique Re: a ja wlasnie 23.03.10, 23:09
        Dora, normalnie zapraszam Cie na wakacje do siebie :d
        bedziesz sie odstresowywac, bo ja TONE w szmatach do prasowania.
        Na dodatek musze je segregowac na biezaco- bo jak nie to mam jak w tej chwili-3
        kartony rozstawione do wrzutu za malych ciuchow mlodej (trza prasowac, bo mniej
        miejsca zajmuja), swoich za duzych i takich co nie wiadomo co z nimi zrobic.
        plus 8 wielkich koszy prasowania.
        wszystko robie by uniknac bliskiego spotkania z zelazkiem. A kosz moich ciuchow
        juz oddalam do prasowaliczki.
        jeszcze 2 dni i bede mieszkac w sterylnym mieszkaniu zawalonym ciuchami.
        • d_dora Re: a ja wlasnie 23.03.10, 23:18
          matko i córko..

          no to całą nocke musiałabys zarwać...

          wspólczucia i powodzenia

          swoja drogą mało kto lubi prasowanie-powinni otwierac zakłady które prasuja
          zwykłe rzeczy-ile kobiet byłoby wdzięcznych
          • exotique Re: a ja wlasnie 23.03.10, 23:25
            nie cala, jakies 4h :d
            bo ja jak juz zaczne to jak burza ide.
            jutro tesciowa wpadnie poznym popoludniem, zajmie sie mloda to potancze na zelazku.
            a musze sie ogarnac, bo w piatek goscie.
            a w szmaciarni ich nie przyjme big_grin

            szczegolnie ze babcia meza bedzie, a ona to katy zglada skubana. podobno
            niedowidzi, ale kurz dojrzy heheh
            • ez-aw Re: a ja wlasnie 24.03.10, 07:56
              > szczegolnie ze babcia meza bedzie, a ona to katy zglada skubana. podobno
              > niedowidzi, ale kurz dojrzy heheh

              To już rozumiem czemu cały dzień na szmacie latałaś smile

              Powodzenia w sprzątaniu i prasowaniu. Jak skończysz prasować u siebie, to mogę podrzucić swoje? suspicious
        • morepig Re: a ja wlasnie 24.03.10, 20:21

          exotique napisała:

          > Dora, normalnie zapraszam Cie na wakacje do siebie :d
          > bedziesz sie odstresowywac, bo ja TONE w szmatach do prasowania.
          > Na dodatek musze je segregowac na biezaco- bo jak nie to mam jak w
          tej chwili-3
          > kartony rozstawione do wrzutu za malych ciuchow mlodej (trza
          prasowac, bo mniej
          > miejsca zajmuja), swoich za duzych i takich co nie wiadomo co z
          nimi zrobic.
          > plus 8 wielkich koszy prasowania.
          > wszystko robie by uniknac bliskiego spotkania z zelazkiem. A kosz
          moich ciuchow
          > juz oddalam do prasowaliczki.
          > jeszcze 2 dni i bede mieszkac w sterylnym mieszkaniu zawalonym
          ciuchami.

          odstaw w kąt, znajdz mi bilet... smile
    • attiya Re: a ja wlasnie 24.03.10, 08:20
      chwalipięta smile
      nie ma to jak podołować koleżanki, co?
    • pola.cocci Re: a ja wlasnie 24.03.10, 10:23
      wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • undomestic_goddess.pl Re: a ja wlasnie 24.03.10, 12:29
      Exo,
      i to przez 2h? ja pierdziel - mi to zajmuje pol dnia. I tez mam sterte rzeczy do prasowania.lezy juz od 3 dni, nastepne 3 prania czekaja na swoja kolej, a ja dojrzewam big_grin Tzn. dojrzewam do mysli, ze bede musiala to zrobic uncertain ide na fajke tongue_out
      • exotique Re: a ja wlasnie 24.03.10, 12:37
        ja tez dojrzewalam. jak wino :d czyli stanowczo za dlugo :d
        ale juz zrobione, dzisiaj tylko ogarne zamrazalke, wywale starocie, to bede
        miala miejsce na mieso i warzywa.
        no i to zelazko ehhhhhhhh

        ezaw- nie ma sprawy, tylko ze ja sobie drogo licze za prasowanie big_grin
        • doral2 Re: a ja wlasnie 24.03.10, 18:54
          Exo a po jakiego gracjana prasujesz rzeczy z suszarki?
          ja po to kupiłam suszarkę, by nie prasować...

          po dzisiejszym dniu orki z kursantami, miałam parę jedynie 4 krzaczki róż
          wsadzić i zdjąć agrowłókninę z już wsadzonych. i to byłoby wsio na dzisiaj uncertain
          • exotique Re: a ja wlasnie 24.03.10, 21:28
            doralowa, bo nie mam szaf i dodatkowego pokoju no i w kartony wiecej wlazi jak
            sa poprasowane. niestety sprawdzilam.
            no i wyjelam je prosto do kosza, to wygladaja jak psu z gardla sad

            hehe, pierwszy raz sie ciesze, ze ogrodu nie mam big_grinbig_grinbig_grin

            aaa prasowanie stoi jak stalo. spakuje i poczekam na morepigowa big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka