Dodaj do ulubionych

maszyna do szycia

02.05.10, 00:40
zajac mi kupił na zajaca taka małą mini maszyne do szycia.chyba 7 sciegów
tralalala na baterie i na zasilacz.mąż se spodnie kupił,sama mu doradzałam i
kazałam wziąć mimo ,ze nogawki sporo za dłuuugie a on z tych niskichuncertain i
zaczełam od nawleczenia nitki przez te wszystkie otworki co kazali
przewlec,spoko strzałki namalowane dałam rade.teraz zagadka numer 2,jak wyjac
nitke(nie całą szpuleczkę tylko nitke)z tego bębenka na dole co pod igłą?no ok
jakos dałam rade metoda prób i błedów.se przypomniałam jak matka kurwowała nad
dzinsami jak nam skracała i se mysle tylko nie na szwach tam przejade
recznie.no i kurwa jebałam sie z maszyna dla krasnali(czyt.dla mojej
tesciowej(ma 140 w kapeluszu i gołabki z brukselki robi))kurwa !!!co chwila mi
sie nitka zrywała i musiałam kurestwo nawdziewac od nowa i od nowa
grrr.lampeczka kurwa dawała mi swiatło jak znicz ,no ja pierdole masakra .i na
koniec powiedziałam mezowi zamiast prosze kochanie skończyłam ,to :a zeby sie
byk wyruchałuncertain oddał mi swoje ostatnie piwo,dolał soku i postawił przedemna w
swoim ulubionym kuflu.
i pomyslec ,ze gdybym mu ręcznie podszyła skończyłabym to w przeciagu gdziny a
pierdoliłam sie mini maszyną 2,5 godziny.amen.
Obserwuj wątek
      • bei Re: maszyna do szycia 02.05.10, 02:29
        smilesmile

        JEJQsmilesmile


        MA (Mama "mojego"A) ma koleżankę, której nie chce się wyjąc z szafy
        maszyny do szycia (normalnych gabarytów)- i szyje SUKIENKI w ręku.
        Jest dużą kobietą- więc sukienki nie dla krasnali-c a mimo to siedzi
        w fotelu i ręcznie zszywa, obrębia.
        Zapewne miała podobne doświadczenia jak Tysmile
        • dzidaa Re: maszyna do szycia 02.05.10, 07:56
          oj babo ty babotongue_outtongue_out
          ja nie jestem krawcową, ale dla lalek kiecki "szyłam"tongue_outtongue_outtongue_out
          Po pierwsze nitke ci zrywa, bo masz żle ustawiony naciąg górnej nitki.Jest tam takie pokrętełko z numerami, którego musisz użyć kręcąc w lewo lub prawo bla bla bla
          Po drugie nitka na górze i nitka w bębenku musi byc taka/ta sama(chodzi o grubość).
          Po trzecie nitkę tą z bębenka wyciąga się w przecudowny prosty sposób.Jak ponawlekasz juz przez te dziury wszystkie i igiełkę na końcu,w bębenku zakladam jest juz szpula z nicią, to trzymasz końcówkę tej nici z góry(igiełki)i przekręcasz tym kołem co jak zaczynasz szyc(pewnie zalezy od modelu).Przekręcasz na tyle mało coby igła górna wlazła do bębenka i "chwyciła" dolna nitkę.Potem juz tylko lekko pociągasz tą górną trzymaną za końcówkę i włala.
          Tak mniemam ze pojełaśtongue_outtongue_out cobys sie nie zrażała do machinytongue_out
      • bryanowa-1 Re: elske 02.05.10, 13:09
        no ja wiem ,ze ta maszyna to taka byle jaka ale ja ja własnie od zajaca
        dostałam(sama se kupiłamtongue_out) tylko i wyłacznie do podwijania spodni syna i meza
        bo mi sie takie kurduple przytrafiłyuncertain no i tak se mysle ,ze jak nastepnym razem
        bede sie tak wkurwiac to ja pierdolne w kat na wieki wieków i powróce do
        podwijania i przerabiania recznego ,bo mi szybciej i mniej nerwów he heh .a
        dzinsy nie były grube tongue_out
        • elske Re: elske 02.05.10, 17:22
          Kochana, do podwijania spodni , to kup sobie jakąś wieloczynnościówkę na
          allegro. W przedziale 50-100zł troche tego jest na allegro.
          • bryanowa-1 Re: elske 02.05.10, 21:10
            jasne ,juz widze jak maz mi pozwoli na allegro cos kupictongue_out jak juz ma byc nowa
            na gwarancji ze sklepu i juz ale ja nie potrzebuje maszyny wiec nawet nie bede
            sie rozgladac.zawsze mam recesmile
    • dzidaa Re: maszyna do szycia 04.05.10, 15:28
      bry z tym pokrętłem to jak z orgazmembig_grin, musisz wyczuc czy juz czy jeszcze nie.Najlepiej ustaw tak gdzies na środku i przeszyj normalnym sciegiem na szmatce.Jeśli na górze widzisz dolną nitke to znaczy musisz gałką na większy numerek podajże pokręcic coby nitka górna sie naciągneła. I analogicznie gdy na lewej stronie sciegu widac górną nitkę to musisz poluzowac gałke czyli na mniejszy numer przekręcic.Jesli juz dobrze ci bedzie szyła maszyna to ok, jeśli w trakcie ci urwie to poluzuj-mniejszy numerek na gałce.
      Połapałaś w tym?smile
      • doral2 Re: maszyna do szycia 04.05.10, 18:09
        dzidaa napisała:

        > bry z tym pokrętłem to jak z orgazmembig_grin, .."


        padłam big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

        w kwestii formalnej - ponieważ każdy rozmiar spodni szyja na jedna długość, więc
        każde spodnie muszę skracać, za wyjątkiem tych kupionych w marks&spencer, bo tam
        pracują ludzie inteligentni i wiedzą jak wkurwia skracanie spodni.
        a zatem - koszt zakupu maszyny zwraca się po dziesiątej parze spodni,
        własnoręcznie skróconych przy pomocy maszyny.
        przyjmując że maszyna kosztuje pi razy drzwi cztery stówki, i cztery dyszki trza
        dać za skrócenie, to dziesięć par wychodzi jak obszył.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka