08.05.10, 07:29
Napisałam na pijalni, weźcie zerknijcie i poradźcie.
Można na pocztę.
Obserwuj wątek
    • attiya Re: zus 08.05.10, 08:00
      napisz tutaj
      • migotka-2 Re: zus 08.05.10, 08:16
        Sprawa służbowa dotycząca wypłaty zasiłku pogrzebowego. Organizatorem pochówku
        był dziadek, dziecko dwudniowe. Dziadek ubezpieczony dziecię z mocy ustawy też.
        Wymagana dokumentacja złożona do zus. I odmowa wypłaty świadczenia.
        Powód podany przez kobietę przyjmującą papiery wyartykułowany do rodziny:
        takiego małego dziecka to się nie ubiera tylko tak wkłada ( zakwestionowała
        słuszność faktury na ubranko). Drugi powód to rezygnacja z usługi pogrzebowej
        świadczonej przez nasz zakład. Rodzina zaniosła dziecko na rękach.
        Reasumując wyszło na to, że ja mam układy. Bzdura totalna!!!
        I zastanawiam się, czy się kobiecie zabrać za dupę w ramach braku etyki i
        nieznajomości przepisów.

        Ustawa mówi: wymagane dokumenty to: akty potwierdzające powinowactwo lub
        pokrewieństwo, dwie faktury z zakładu pogrzebowego (na trumnę i np: na ubranie,
        kwiaty, obuwie, usługę)
        Nerwa mam takiego, że migreny wczoraj dostałam.
        To my się staramy delikatnie bez wyciągania kasy w tych i tak trudnych
        sytuacjach. Monitoring non stop, żeby nie myło, że kantujemy.
        A tu taka sytuacja. No szlak mnie trafił!
        • attiya Re: zus 08.05.10, 08:52
          o matko - staram się nie kląć ale w tym wypadku trudno sad

          sprawa jest prosta, choć mundra pani z zus gmatwa ją
          Sprawa jest prosta, na każdej stronie nie tylko w necie - także ZUS podane są
          szczegółowe info - jak sama pewnie wiesz - co do przeprowadzonej ceremonii,
          kosztów pogrzebu, faktur, za co, kto, od kogo itd itd

          Wymagane dokumenty to:
          • wniosek o wypłatę zasiłku pogrzebowego (Druk ZUS Z-12),
          • skrócony odpis aktu zgonu (w przypadku dziecka, które urodziło się martwe -
          skrócony akt urodzenia z adnotacją o martwych narodzinach),
          • oryginały rachunków poniesionych kosztów pogrzebu,
          • dokumenty potwierdzające pokrewieństwo (skrócone odpisy aktów stanu cywilnego).

          A ponieważ mąż w pokrewnej branży pracuje, to właśnie mi mówi, że to co rodzina
          sobie zażyczy to obejmuje tak szeroki wachlarz zachowań, że naprawdę długo można
          o tym pisać. Jeśli rodzina życzyła sobie dziecię osobiście nieść do miejsca
          pochówku, to mogą sobie iść przez całe miasto, cmentarz i gdzie tam jeszcze
          życzą. Firma pogrzebowa - jak wiesz - dopasowuje się, idzie na rękę rodzinie w
          takim momencie. Trumna wieziona jest samochodem, albo niesie ją rodzina. Albo
          przewożona jest malexem, albo innym pojazdem.
          No a z tymi układami też mną zatrzęsło. Ja wiem, że pani to wisi, że ktoś umarł,
          ale naprawdę nie miej wyrzutów narobienia jej koło pióra.

          Poza tym co ta pani pierd.....- nagie dziecko do trumny włożyć? Dorosłego może
          też, bo po co mu w trumnie ubranie, buty? Jeśli ZUS uważa inaczej, niech zmieni
          przepisy, dopóty są takie a nie inne, pieniądze mają być zwrócone.
          Jak coś to mogę na priv ale mąż na pewno powie wszystko Ci to co sama już wiesz.
          • migotka-2 Re: zus 08.05.10, 09:01
            Ja to wszystko wiem!!!!
            I taka sytuacja nie powinna mieć miejsca!!!
            Ale zaistniała niestety. Ja nie jestem stroną w sprawie i niestety formalnie
            g... mogę.
            Wymyśliłam, ze umówię się na rozmowę z przełożonymi tej kobiety.
            • magiczna_marta Re: zus 08.05.10, 12:27
              Oj, mam nadzieje ze zalatwisz sprawe z przelozonym tak ze panienka
              bedzie latala jak kot na wysokosci lamperii.
            • attiya Re: zus 08.05.10, 12:30
              i słusznie smile
              trzymam kciuki i to mocno smile
              aha - jak coś to cały czas żądaj przepisów i paragrafów, które nie pozwalają na
              odliczenie faktur itd
              • doral2 Re: zus 10.05.10, 19:00
                niech paniusia na piśmie da odmowę i się potem odwołać.
                jak nie będzie chciała dać na piśmie, to i tak się odwołać, z podaniem nazwiska
                paniusi i jej debilnego uzasadnienia.
                sprawa może się ciagnąć długo, ale warta skórka wyprawki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka