exotique
08.06.10, 13:24
bez przepisu, wsio na oko- czyli to co mi sie wydaje ze powinno byc.
na cud nie licze, drozdzowe to jedyne cos w kuchni, co mi jeszcze nigdy nie
wyszlo, nie wazne czy na drozdzach w proszku czy na tych w kostce.
wkurza mnie to i co jakis czas probuje i probuje. zawsze jakies ciezkie i
zbite, kiepsko wyrosniete. jakbym miala kury, to by sie cieszyly.
teraz sobie maziaja wyrasta, za jakis czas wsadze w piec- moze przeloze serem
z rodzynkami- i moze tym razem czeka mnie niespodziewajka i bede miala dobre
ciasto.
fajnie by bylo, bo nie mam pomyslu na podwieczorek- a drozdzowe i szklanka
mleka narobilo mi smaka