moninia2000
30.08.10, 13:37
No to mam jazde

Okazalo sie, ze ostatnio choruje duzo na
migdalki, az sie kumpelka smiala, ze to choroba dzieci niby. Coz,
fatalnie, 39 goraczki pare dni, antybiotyki nie dzialaja, slaba, ze
wstac nie moge...Wlasnie znow wyszlam z choroby i skierowano mnie do
specjalisty, ktory oznajmil, ze tniemy.
No i nagle sie okazalo: bede operowana jak najszybciej i tyle.
Macie jakies urocze doswiadczenia w wieku doroslym wycinania
migdalkow?
Nie boje sie, wrecz ciesze, ze skoncza sie problemy zdrowotne (oby),
ale nic na ten temat nie wiem.
Co z tymi lodami? Mozna zrec po?

Buzka