Dodaj do ulubionych

Robactwo kuchenne

30.08.10, 14:15
wlasnie wyszorowalam wszystkie szafki.
niestety wywalilam kilka kilo kasz, orzechow, maki itp.
w migdalach jakies glizdy, w mace pajeczyny i jaies larwy, cholera mnie
bierze. na polce jakies cos do cmy podobne bylo, dobijam te co wylecialy i
sobie polatac chca.
nie umiem zyc bez zapasow, w szafkach zawsze mam porzadek, nie jest wilgotno.
skad to robactwo i co to jest? jak tego sie pozbyc?
czy w foliowych fabrycznie zamknietych torebkach tez moga byc taie
niespodzianki? bo to co zamkniete bylo zostawilam, ale mam jakies opory przed
wywaleniem tak z zalozenia.
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 14:36
      To skurwysyńskie mole kuchenne... Współczujęsad Przyniosłam kiedyś z jakimiś
      orzechami to kurestwo i ciężko się tego pozbyć było. Wszystko z szafek
      wywaliłam, nic nie oszczędzałam, mim o, że na wygląd było ok. Lepy są na nie, w
      szafkach się przykleja, ale to juz na latające. Larwy siedza w żarciu, trzeba
      wszystko wywalić, co do jednego.
      Nie wiem, czy one do folii wlezą, ale ja wywaliłam, bo mi obrzydło wszystko
      dosłownie...
      • exotique Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 14:43
        o ja cie niepierdole noooo
        to wszystko zre? herbate, kawe tez?
        kisiele i galaretki?
        bo nie mam odwagi teraz torebek otwierac i zagladac, bo sie najzwyczajniej w
        swiecie porzygam.

        zakladajac ze wywale wsio do cna- to one juz nie wroca?
        czy czyms trza to spryskac?
      • mariolka55 Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 14:46
        tez mam podejrzenie z orzeszkami przyniosłam ze sklepu,bo pamiętam że końcówkę
        orzeszków brałam i dziwnie wyglądały
    • mariolka55 Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 14:44
      witam w klubie moli kuchennychindifferent
      ja jakis miesiac temu miałam wywalanko i szorowanko
      te duze skrzydlate widziałam jakis czas wczesniej ale myslałam ze to małe ćmy!!! dopiero jak zobaczyłam larwy w kaszy i napisalam na forum to dowiedzialam sie ze to mole spożywcze (dorosła postac jest skrzydlata,mlode to paskudne robactwo feee)
      nie wiem skąd mi się to wzięło czy z zapasów (chomik jestem,ale nie miałam nic przeterminowanego) czy ze sklepu przywlokłam

      muszę Cię nie pocieszyć,w zapakowanych rzeczach tez miałam zrobiły dziurkę przez folięuncertain
      najlepiej sprawdzić czy jest powietrze w zapakowanym produkcie,jak jest dziurawe to lepiej wywalić
      ja wywiozłam wszystko kurom,bo do kosza mi zal było tyle jedzenia
      • aguacate Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 18:12
        Przylaczam sie do klubu sad
        Juz dwa razy wszystko wywalalam (no prawie wszystko za pierwszym
        razem) i chuj, nadal sa.
        Najbardziej mi szkoda bylo kaszy przywiezionej z Polski, 2
        opakowania musialam wyrzucic. Ryz, kuskus , wszystko kurwa.
        Zamkniete pudelka nawet. Herbata tez. sad

        Teraz wszystko wszystko trzymam w sloikach albo plastikowych
        pojemnikach.

        I zamierzam zrobic desynsekcje kuchni, bo wiecej jedzenia nie chce
        wyrzucac.
        • ib_k Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 18:18
          aguacate napisała:
          > I zamierzam zrobic desynsekcje kuchni, bo wiecej jedzenia nie chce
          > wyrzucac.


          może to jakaś metoda? ja po wyrzuceniu absolutnie wszystkiego i wyszorowaniu
          szafek odkryłam ich gniazdko w płycie meblowej...
          • aguacate Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 18:19
            W plycie mowisz?? hmm.. ale na gornej polce nic nie mam zamolonego,
            wiec nie wiem, gdzie to chujostwo mieszka. Zrobie im nalot dywanowy,
            a potem pojade na urlop, niech zdychaja, france!
    • moonshana Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 18:26
      Baby! te co mogą! idźcie sobie na jakiś bazar, albo inszy targ i
      nabądźcie tzw. bagno. jest to roślinka przypominająca... jodłę? nie
      wiem jak to się fachmańsko nazywa. należy to kupić, położyć na
      przykład na szafce wiszącej i koniec. moli niet. ani spożywczych ani
      ubraniowych. niet. niet. niet.
      a wiem, co gadam, albowiem u mnie w bloku mole latają stadami po
      klatce. wlatują przez otwarte okna. i nic mi się nie zagnieżdża.
      albowiem mole nie lubią zapachu bagna.
      wcześniej bawiłam sie w jakieś reklamowane i nie reklamowane środki
      przeciw molom. nic nie dawało rady, za dużo ich latało wokół.
      a teraz? od 3 lat kładę bagno i mam spokój.
      • aniuta75 Takie cuś? 30.08.10, 18:41
        https://images38.fotosik.pl/163/500580d508fe55a4med.jpg

        A może mozna to w doniczce kupić? I sobie na parapecie w kuchni trzymać?
        • moonshana Re: Takie cuś? 30.08.10, 18:58
          aniuta, nie wiemsad jak ja to kupuję, to to jest bardziej ciemno
          zielone. sprzedawane w formie wiązki 3-4 gałązek. za całą złotówkę.
          w życiu nie widziałam tego rosnącego, więc nie chciałabym wprowadzać w
          błąd.
          ale podobne to jest do tego na zdjęciu. może to i to. a może nie.
          • bei Re: Takie cuś? 30.08.10, 19:12
            Mole przełażą przez folię, PRZE PLASTIKOWE opakowania.
            Jedyny ratunek przed- to co co nowo kupione pakuj do SZKLANEGO opakowania.
            W markecie widziałam w grzybach i w orzechach, zwrociłam uwagę
            personelowi, nie widziałam poruszenia. Teraz mam moralniaka, powinnam
            wysłac tam sanepid.
    • bei Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 19:13
      www.abcgospodyni.pl/mole-spozywcze.html
    • beata985 Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 19:14
      oj
      też muszę przegląd zrobic, bo juz mi to ustrojstwo fruwa a jak fruwa
      to juz za późno....wykluły sie z białych glizd....błeee
      jak juz myjesz to ostatnie przetarcie szmatą zrób octem...
      podobno te białe larwy niekoniecznie muszą w żarciu siedzieć..mogą
      sobie zrobic melinę gdziekolwiek-pod tapetą, szafką,
      plytką...wszędzie..
      może wypróbuje tą roślinkę....
      • moonshana Re: Robactwo kuchenne 30.08.10, 19:23
        dokładnie, mogą siedzieć gdziekolwiek! pamiętam, z okresu przed-
        bagna, jak szorowałam wszystko wszystkimsmile jakież było moje
        zdumienie, gdy larwę mola znalazłam na zewnętrznym spodzie puszki z
        grzybami! sucz się tam przytwierdziła tym mini kokonikiem. gdyby nie
        to, że puszka mi zleciała to sucz by sobie tam dalej żyła. w życiu
        bym nie wpadła na to, aby puszkę obejrzeć od spodusad
    • afrikana Re: Robactwo kuchenne 31.08.10, 00:24
      Dziewczyny mam ten sam problem już od dłuższego czasuuncertain
      Nie mogę zwalczyć tego cholerstwa chociaż co mi się wydaje, ze to
      już koniec, znowu coś mi z szafki wyfruwacrying niby juz teraz pilnuję,
      zeby nic otwarte nie stało, zabezpieczam, czyszczę, to i tak gdzieś
      tam wlazło i trzeba mieć ułańską fantazję, żeby sie domyslić gdzie
      to świństwo siedzi tym razem. Wyobraźcie sobie, że ostatnio przez
      zupełny przypadek oczywiście, znalazłam te larwy i kokony w słomkach
      do napojów i w płycie CD (w opakowce oczywista))!!! Normalnie mi się
      w środku zalęgły ! no w zyciu bym się nie domyśliła, także szukajcie
      dokładnie i w najmniej oczekiwanych miejscach. Z moich wypróbowanych
      metod, to mogę wam jedynie te płytki, które się przykleja polecić.
      Całkiem problemu nie rozwiązały, ale przyznac muszę, że jest tego
      zdecydowanie coraz mniej, chmary się poprzyklejały. Jak to
      otworzyłam to normalnie w sekndę zleciał się rój tego paskudztwa i
      się przykleił. MOże powoli, powoli i się wypleni...mam nadzieję, bo
      mam dość tej nierównej walkiuncertain
    • annabetka Re: Robactwo kuchenne 31.08.10, 01:24
      Plaga panie plaga jakaś? U mnie też zawartość głębokiej szuflady ostatnio do
      kosza poszła,a trzęsłam się i swędziało mnie przez kilka dni-sama myśl ile ja
      tego zjadłam do odruchu wymiotnego mnie doprowadza do terazsad
      Moon,bardzo Cię proszę poszukaj tej rośliny w necie,coooo? Zaintrygowałaś mnie
      tym,chciałabym dobrą roślinę kupić a nie tak "na oko"
      Z góry dzięki.
      • beata985 roślinka 31.08.10, 08:39
        faktycznie nazywa sie bagno
        chyba poszukam w ogrodniczych ale nie marketach tylko tych z
        prawdziwego zdarzenia albo pójdę na bagna
        www.jezioro.com.pl/flora/okaz.html?id=731
        • turzyca Re: roślinka 03.09.10, 04:09
          Bagno to gatunek chroniony, wiec ze zbieraniem bym uwazala.

          W domu rodzinnym pomoglo wywalenie wszystkiego, zakupienie szczelnych opakowan
          (plastikowe pudelka z pokrywkami na wcisk, roznej wielkosci, mozna prac w
          zmywarce) i plytka globol, ktora stoi na parapecie i zalatwia jednoczesnie
          kwestie robactwa wlazacego oknem. Niestety mole mozna przywlec wraz z zarciem ze
          sklepu, wiec trzeba sie miec na bacznosci, jednorazowe zlikwidowanie problemu
          nie jest gwarancja braku klopotow.
    • attiya Re: Robactwo kuchenne 31.08.10, 08:11
      wiem, że np w mące można robaki przynieść ze sklepu - zdarzyło mi się to już ze
      trzy-cztery razy....takie małe, brązowe kreseczki
    • zuzanka79 Re: Robactwo kuchenne 31.08.10, 11:33
      Ja sobie kiedyś to robactwo do domu przyniosłam razem z ... karmą dla
      kota. Tam siedziało dziadostwo. Wywaliłam wszystko co sypkie łącznie z
      budyniami i proszkiem do pieczenia, dokaziłam szafki, a to w żarciu dla
      kota było siedlisko.
    • your.edzia Re: Robactwo kuchenne 31.08.10, 21:59
      Mogą być... te robaki powstają same ze się...
      smile za długo trzymałaś fasole i inne takie....
    • estel7 Re: Robactwo kuchenne 02.09.10, 16:48
      To ja miałam szczęście - kupiłam mąkę 2 tygodnie temu i po otwarciu - pajęczyna
      tzn mole tam są.
      Na szczęście przez 2 tygodnie byłam zbyt leniwa żeby schować do szafki z innymi
      mąkami/kaszami - cały czas stało na parapecie.
      Tylko dzieki temu się nie rozlazło.

      Kiedyś też szukałam jak szalona źródła małych okrągłych robaków - wszystko
      przeszukałam - dopiero w fasoli znalałam, od tej pory czerwona mała fasolka
      funkcjonuje u mnie pod nazwą "zemsta teściowej" bo od niej dostałam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka