Cuda panie, cuda...

01.09.10, 13:54
Wykorzystując resztki porannego entuzjazmu zabrałam się z galopem za pranie. Robiąc rundę po mieszkaniu pozbierałam łachy i sru do pralki, wracam i własnym oczom nie wierzę... Skarpeta męska se leży na środku i już z daleka ujawnia znamiona noszenia. No to jeszcze jedna runda i znowu sru do pralki. Aktualnie mam już w planach trzecią turę prania bo w progu napadły mnie gacie sad I już sama nie wiem czy to ja mam coś z oczami czy może gnoje rozmnażają się złośliwie ?

    • olinka20 Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 14:09
      Jeej jakby mi tak chłop po całym domu ciuchy rozrzucał to zabiłabym
      i powiesiła przed domem na dowód smile
    • ez-aw Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 14:11
      Jedna z pierwszych lekcji dla mojego męża po ślubie brzmiała: co do prania idzie od razu do kosza na brudy. W przeciwnym razie, będzie to lądowało w koszu do wywalenia suspicious
      Nauczył się big_grin
    • cholera_ciemna Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 14:15
      Ja posiadam egzemplarz w 200% ukształtowany przez mamusię i byłą, więc pomimo usilnych starań pogodziłam się już z dobrodziejstwem inwentarza bo zalety zdecydowanie przewyższają posiadane wady smile
      • olinka20 Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 14:26
        Ufff, jak dobrze, ze mojego wychowywał pedantyczny tatussmile
        Choc ma to czasem swoje minusy...
        • alajna2 Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 16:54
          a ja myslę, że brudne rzeczy wypełzają złosliwie wink
          • beata985 Re: Cuda panie, cuda... 01.09.10, 21:47
            a moze one juz tak brudne, że pełzać zaczęłytongue_out
    • prigi Re: Cuda panie, cuda... 02.09.10, 08:30
      ech, jakbym o moim mężu czytała-są 3 miejsca, gdzie, oprócz kosza na
      bileiznę, magazynowane są przez niego brudne ciuchy-koło łóżka, koło
      wersalki i na krześle w przedpokoju. kiedyś wprowadziłam system
      terrorystyczny, że piorę tylko to co jest w koszu. i pewnego dnia
      obudził się bez majtek. trochę go to nauczyło, ale chyba trzeba
      będzie powrócić do metod wychowawczych, bo się znów rozbestwił
    • kitka05 Re: Cuda panie, cuda... 02.09.10, 22:55
      Smutne mieć bałaganiarza i brudasa w domusad
Pełna wersja