psiary, czy wasze psy.....

12.09.10, 20:39
jedzą winogrona i śliwki????big_grin
wzdychają/żalą się przez senbig_grin
tarzają w gównie???suspicious
o ile to pierwsze śmieszne i dziwne
drugie rozczula
to to trzecie nie do przyjęcia, efekt spaceru bez smyczy po polach i łąkachsuspicious fuj
po kąpieli do teraz nie może z szoku wyjśćsmile
    • magiczna_marta Re: psiary, czy wasze psy..... 12.09.10, 20:46
      Teraz na stanie mam kota, ale z dzieciństwa pamiętam, kiedy to w domu przez pewnie czas był pies, że winogron nie jadł, ale jak szliśmy na lody to obowiązkowo 1 kulka w wafelku musiała dla pasa być, bo inaczej foch na maxa.
      Żalił się przez sen, łapami machał i ogonem też.
      W goownie się uwielbiał tarzać.
      • kotka.zielonooka Re: psiary, czy wasze psy..... 12.09.10, 21:39
        A ja tego nie rozumiem - co te psy z tym gównem maja ze sie lubia tarzac uncertain
        ps. tu widze duza przewagę czysciutkich kotów którym do głowy by nie przyszło wytazrac sie w fekaliach/brudzie czy błocie
        jak kot jest brudny i smierdzi to wiadomo ze jest chory sad



        KOTKA ZIELONOOKA
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/ac/nnbn/qZbvfMbaGSOgbBzwAA.jpg
    • doral2 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 08:47
      > jedzą winogrona i śliwki????big_grin

      jedzą, pomarańcze i mandarynki też. i banany.

      > wzdychają/żalą się przez senbig_grin

      i jeszcze chrapią.

      > tarzają w gównie???suspicious

      oraz w każdym innym równie śmierdzącym niewiadomoczym uncertain
    • karra-mia Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 09:16
      nie
      tak
      NIE!!!

      nie je nic, co nie jest jej żarciem. Moja tesciowa raz próbowała poczęstowac mojego psa jakimś smakołykiem, wystarczyło moje spojrzenie i psica zaraz to wypluła, teraz nawet nie spojrzy na coś, co jest jej dawane z ręki.
      Przez sen wzdycha, biega, warczywink
      No i na szczęscie nie tarza się w gównie.
    • osa551 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 09:27
      moje psy uwielbiają marchewkę, jabłka i mandarynki
      przez sen biegają
      w gównie się na szczęście nie tarzają
      • zales239 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 09:33
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/oa/ej/yjkr/vmWbpaPQHNWcQANoPB.jpg

        tarza się nagminnie w gooownie,lubi tez w rybach i ich szczątkach-mieszkamy blisko bazy rybackiejsmilesuspicious
        zawsze jest przeszczęśliwy jak przyjdzie taki upierdzielony i zdziwiony dlaczego nie może na pokojesuspicious

        ostatnio wypił mi kawe z kubka,który postawiłam na trawiesmile
        • 25augustyna Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 10:25
          mój:
          - nie jada takich potraw. Uwielbia tylko swoje psie żarcie
          - czasem wzdycha przez sen. Sądzę przez to, że psy też miewają sny
          - raz wytarzał nam się w gó.... ludzkim. Ach, jaki był wtedy przeszczęśliwy, z podniesionym ogonem i nie rozumiał dlaczego nie powielamy jego zachwytu. Było to w lesie nad morzem. Musiałam przejść z tym cuchnącym psem całą miejscowość, by dojść do domu i go umyć. Od tej pory uważam i trzymam go na smyczy w podobnych miejscach. Cóż, ludzie pozostawiają swe odchody wszędzie. Niektórzy od małego biegają nago na plaży i sikają gdzie popadnie.
        • osa551 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 13:21
          zales, jak ja bym miała psa w tym rozmiarze i z tą sierścią, to tarzanie się w rybach bym jeszcze przeżyła, ja mam 2 kudłate, każdy powyżej 40 kg. Wyobrażasz sobie kąpanie moich psiaków po rybach? wink
          • zales239 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 13:33
            osa smile nie wyobrażam sobie tych Twoich bestiitongue_out w kąpieli,
            ja sama ważę 46 kilosuspicioussmile
            chyba musiałyby wyprowadzać MNIE na spacersmile
    • olinka20 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 10:25
      Nie jada ŻADNYCH owoców ani warzyw ( swego czasu jak mu gotowałam wołowine z marchewką to jadł tak długo, az oskubał tą marchewkę, wszytko wokoło było w marchewce, tak nia prychał).
      Czasem wsdycha cięzko przez sen, czesciej gdzies biegniewink
      Tak, tarza sie, ale ostatnio chyba zapomniał jakie to fajne. Albo to cisza przed burzą...
      • roksanaa22 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 10:54
        Tak,moja suka je różne dziwne rzeczytongue_out Zielony ogórek,słodkie mandarynki,jabłka(baz skóry),banany,arbuza i takie tam...
        Tak,wzdycha,jęczy,stęka,"biega" przez sen...
        Nie,nie tarza się w goownie ale w błocie chętnie jak na świnkę przystałotongue_out
      • atowlasnieja Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 13:49
        ktoś mi opowiadał podobną sytuację z ryżem i śmietaną: skończyło się tym, że WSZYSTKIE ziarenka ryżu zostały starannie wylizane ze śmietany i leżały dookoła miski
    • pola.cocci Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 14:29
      moj je papryke i banany
      w nocy przez sen czasem popiskuje
      i tak, tarza sie jak tylko cos takiego znajdzie, niestety... raz jechalismy z nim do polski i na parkingu w niemczech sie wytarzal, skurczybyk; umylam go woda mineralna na tymze parkingu i jakos dalo sie przezyc dalsza czesc drogi, chociaz fiolkam nie pachnialo...
    • moninia2000 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 16:08
      uffff, nic nie mowsmile
      Nasza suka (wrr) je WSZYSTKO. I mowiac "wszystko" mam na mysli absolutnie wszystko, nawet jesli jesc sie tego nie winno. Owoce kocha wprost.
      Jesli o gowna chodzi, coz...., temat rzeka. Uwielbia tarzanie sie w nich, szczegolnie jesli swieze (jeszcze lepiej jesli laksa), jedzenie ich, itd.
      Najgorszy numer?
      Raz jechalismy autostrada do tesciow (ponad 500km) i akurat taki odcinek, gdzie zero postojow przez wiele km. Wczesniej stanelismy, aby sie wybiegala, wysiusiala itd. Jedziemy, az nagle puszcza pawia na moje nogi.... Jednak nie to bylo straszne, a to czym pawia puscila....gownem!!! Zjadla gowno, ktore potem wyzygala. Maz prawie puscil pawia na szybe przednia, my z corka podobnie, zbieralo mi sie przez kolejne 30km, zanim dojechalismy do mozliwego postoju, a suka zygnela jeszcze dwa razy. Myslalam, ze ja...zjemsad
      • olinka20 Moninia 13.09.10, 18:29
        Wiem, ze to było wtedy dla was mało smieszne, ale ja sie [poplułam czytając ten opis. Współczuje przeżyc.
      • beata985 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 20:02
        o fuuujjjj moninia, wspułczuje tobie i twoim dziecią i mężowi....
        moja tzn mojej córki psica też ma chorobę lokomocyjną-cóż, podobno psy upodabniają się do swoich właścicieli ale czy koniecznie tak dosłowniesuspicious
        na szczęście psie rzygi nie capią tak jak ludzkie chociaż mój mąż twierdzi coś innego a na naszego psa tak jak i na córkę żadne leki nie działająsuspicious
        • doral2 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 21:42
          Zalesiowa mi przypomniała, że zapomniałam napisać, że moje psy namiętnie chleją moją kawę z mlekiem, herbatę z cytryną i cukrem, soki owocowe, żłopią piwo, wino i drinkolaski z colą.
          żrą śledzie, chleb z serem, ser też, namiętnie wylizują pudełeczka po jogurtach i śmietanie, rąbią jajka na twardo i właściwie jedyne czego nie żrą, to cebula....
          i jedyne czego nie chleją to czysta wódka i spirytus.
          śpią w łóżku pod kołdrą, chadzają w sweterkach i innych kubraczkach, mają swoje kocyki na kanapach i puchate poduchy w legowiskach w kuchni, z których korzystają tylko wówczas, gdy jesteśmy w kuchni.
          ale mam psy, niech to chmura zawali uncertain
          • beata985 Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 22:23
            haaa
            to ja myslałam, że ta nasza psica taka udziwniona....big_grinbig_grin

            kawy wprawdzie nie pije-jeszcze, bo to niby szczeniak....no podlotek powiedzmytongue_out piwa też nie lubi jeszcze...
            ale zupy, jogurty, serki...wszystko pochłania...
            pod kołdrą i owszem spi ale jak się tam znajduje pojęcia nie mam...wieczorem zasypia na swoim kocyku rano wychodzi spod kołdry-jak ona się tam nie udusi?????
            a niech no tylko ktos do kuchni wejdzie...w nocy o północy zwlecze się i piszczec będzie dopóki się jej nie wypu sci...a nóż widelec i coś jej kapnietongue_out
    • solejrolia Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 22:36
      -lubi owoce, chyba najchętniej zjada jabłka.
      raz wypiła mi kawę z mlekiem, dostałą opiernicz, drugi raz nie spróbowała.
      na balkonie mam skrzynki z ziołami i nażarła się tymianku, oskubała całą roślinkę. strasznie potem rzygała, na szczęście na podwórku, nie w mieszkaniu.
      -jak śpi, to chrapie.
      -od czasu do czasu w coś wlezie. natychmiast wkładamy prysznic, ale to zadna kara, bo uwielbia prysznic. pamiętam jak wykąpała się w gnojówce (urlop w stadninie koni, fajna sprawa), boże, jak capiła. następnego dnia próbowała ponownie wleźć, zastawiliśmy dojście, była zaskoczona, że jej nie wolno.
    • 3-mamuska Re: psiary, czy wasze psy..... 13.09.10, 23:40
      Zobacz to, a propo snu psa
      m.youtube.com/index?desktop_uri=%2F&gl=GB#/watch?xl=xl_blazer&v=fqJj1FX843k
Inne wątki na temat:
Pełna wersja