Jesienna deprecha

15.09.10, 22:08
Właśnie zaliczam zdecydowany niż psychiczny sad Leczę się czekoladą co jeszcze bardziej pogłębia dołek... Bycie kobietą jest trudne buuuuuuuuuuuuuuu
    • doral2 Re: Jesienna deprecha 15.09.10, 22:39
      iitam smile
      za mało masz roboty, a w związku z tym za dużo czasu na rozmyślania wink
      dołóż sobie roboty, nie będzie czasu na deprechę...
      • tysia77 Re: Jesienna deprecha 15.09.10, 22:45
        Trudno się z doral nie zgodzić.Mam osatnio więcej czasu,mało kasy i zmierzam w kierunku jesiennej deprechysad
        • cholera_ciemna Re: Jesienna deprecha 15.09.10, 22:53
          Dobrze, że przypomniałyście mi o braku kasy smile

          ...idę po czekoladkę
    • exotique Re: Jesienna deprecha 15.09.10, 23:06
      dupy wam urosna i dopiero bedzie powod do deprechy tongue_out
    • turzyca Re: Jesienna deprecha 15.09.10, 23:18
      Ekstra pol godziny ruchu na powietrzu za dnia codziennie. Najlepiej takiego z biglem czyli nie spokojnego wleczenia sie, ale jazdy na rowerze czy szybkiego marszu. Mam jakies zatrzesienie psychologow w otoczeniu i kazdy reaguje na jesienne jeki tym wlasnie zaleceniem. Od dwoch lat sie do tych rad stosuje i faktycznie jest lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja