Dodaj do ulubionych

Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie

30.11.10, 20:02
Lasencje, kupiłam młodej buty. Po 4 dniach zaniosłam do reklamacji. Pani już wtedy mnie poinformowała, że zwrócić nie mogę bo nie mam kartonu uncertain Ok, reklamację złożyłam. 14 dni roboczych mija jutro. Akurat byłam dziś w tym sklepie po buty dla Kudłata, więc pytam co z reklamacją. No i się okazało, że nie ma, że jutro koleżanki będą dzwonić do producenta. Na pytanie co jeśli do jutra butów nie będzie pani powiedziała, ze nie wie. Nie bardzo ją obeszło, że dziecko butów zimowych nie ma. Nie wiedziała też nic o konsekwencjach prawnych nie rozpatrzenia reklamacji w terminie. Wybieram się tam ponownie jutro - już znalazłam w necie, że nie rozpatrzenie reklamacji w terminie jest równoznaczne z przystaniem na moje żądania (w reklamacji napisałam, że chce zwrotu kasy). I teraz pytanie - czy mogą mnie olać bo nie mam kartonu po butach? Zadzwonię jutro do federacji konsumentów, ale może wy też coś wiecie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:08
      nie mogą cię olać, mają ci oddać kasę.
      kiedyś w bacie kupiłam buty, rzekomo skórzane, a zasadniczo koło skóry najwyżej leżały, poszły do rzeczoznawcy, który ofkors wydał opinię korzystną dla sklepu, ale się bidaczek opsnął o jeden dzień i w związku z tym powiedziałam im, by se te buty w nogę wsadzili, a mnie kasę oddali. co niniejszym uczynili smile
      • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:13
        ale ten brak opakowania oryginalnego nie przeszkadza? Muszę poczytać ustawę. Tylko jak się ta ustawa nazywa?
        • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:15
          aha i czy skoro termin upływa jutro to mogą mi powiedzieć że do 22 mają czas? Bo sklep do 22 jest czynny. Może lepiej poczekać do czwartku? Tylko jak pójdę w czwartek to oni mi mogą powiedzieć, że w środę o 21 były już te buty ...
          • doral2 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:17
            mają zasrany obowiązek cię o tym fakcie poinformować.
            opakowanie nie jest potrzebne.
            informacji szukaj na stronach rzecznika praw konsumentów. jest tam dość sporo o reklamacji butów. ja też stamtąd czerpałam wiedzę smile
            • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:20
              już właśnie znalazłam. Dzięks smile
    • mamakarolla Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:43
      2 tygodnie to mają czas udzielić Ci odpowiedzi czy reklamacje uznają czy tez nie. Jeśli nie udzielą Ci informacji odmownej w ciagu 14 dni, to znaczy że reklamacje uznają.
      Moj mąz, specjalista ds reklamacji mówi, że żaden karton potrzebny nie jest.
      • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 30.11.10, 20:49
        mamakarolla napisała:

        > 2 tygodnie to mają czas udzielić Ci odpowiedzi czy reklamacje uznają czy tez ni
        > e. Jeśli nie udzielą Ci informacji odmownej w ciagu 14 dni, to znaczy że reklam
        > acje uznają.
        > Moj mąz, specjalista ds reklamacji mówi, że żaden karton potrzebny nie jest.
        >

        aha. Czyli jak jutro pójdę i butów nie będzie to oni mogą zadzwonić do producenta i się dowiedzieć, że buty będą za np miesiąc? Czy muszą mi to na piśmie dać?
    • uszatek-2 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 01.12.10, 23:34
      asiuniu, czy Ty przypadkiem nie jesteś niepracującą zawodowo kobietą? trochę nudzącą się? czekającą, aż Twój mąż wpadnie do domu przelotem zamienić brudne gacie na czyste, a przy okazji przeleci Cię, żebyś myślała, że on poza domem seksu nie uprawia, i że on TYLKO Z TOBĄ???

      bo ostatnio w Hiszpanii jakoś nie było widać po nim, że za Tobą tęskni...
      • tedesca1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 07:32
        buahhaah asz się uśmiałam, przynajmniej jeden wpis Ci się udał uszatek,
        ale możesz powiedzieć coś Ty się tej asiowej tak czepił, brak Ci polotu i wyobraźni czy jak?
        toż tu tyle forumek, a Ty tylko o tym mężu, kiepsko jak na pseudo trolla
        • doral2 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 08:05
          Uszatek - nienijszym otrzymujesz pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
          za następnym tego typu postem wypierdolę cię z magla.
          ament.
      • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 09:16
        uszatek-2 napisała:

        > asiuniu, czy Ty przypadkiem nie jesteś niepracującą zawodowo kobietą? To ja smile
        trochę nu
        > dzącą się? Nie bardzo smile
        czekającą, aż Twój mąż wpadnie do domu przelotem zamienić brudne gac
        > ie na czyste, już nie zamienia. Brudne wywala i kupuje nowe smile
        a przy okazji przeleci Cię, żebyś myślała, że on poza domem seksu
        > nie uprawia, i że on TYLKO Z TOBĄ??? Wiem, że nie tylko ze mną bo sama mu daję namiary na chętne koleżanki smile
        >
        > bo ostatnio w Hiszpanii jakoś nie było widać po nim, że za Tobą tęskni... Wiem, kochanka z pracy opowiedziała mi wszystko ze szczegółami smile
        • prigi Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 09:28
          brawo
          asiowa jesteś niepowtarzalnabig_grin

          komuś ty znowu nacisnęła na odcisk?frustraci rządzą światem
          • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 09:32
            prigi napisała:

            > brawo
            > asiowa jesteś niepowtarzalnabig_grin

            O jaki fajny emot smile
            >
            > komuś ty znowu nacisnęła na odcisk?

            no jak to komu? Uszatkowi na uszko i ma teraz klapnięte big_grin
            • prigi Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 09:39
              ciekawe czy coś innego też mu nie klapnęłosuspicious
    • moonshana Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 10:06
      Asiowa, Ty nigdzie nie lataj i o nic się nie dowiaduj. to sklep ma obowiązek w ciągu 14 dni dać odpowiedź. jeśli nie da - reklamacja zostaje rozpatrzona na Twoją korzyść. natomiast jeśli polecisz ostatniego dnia i będziesz się dowiadywać - mogą Ci dać odpowiedź że np. buty będą jutro. i dupa. tak mi to tłumaczył kilka lat temu rzecznik praw konsumenta. nie wiem, czy coś się zmieniło przez ten czas, ale chyba nie. jak się spieszy, a sklep ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji - i się do Ciebie nie odezwą - idziesz tam 15 dniasmile
      wtedy rzecznik stwierdził, że ludzie sobie największe kuku robią latając wcześniej. tak, tak, ja poleciałam 14 dnia i mnie wy...alisad
      ale dowiedz się, może jednak coś się zmieniło.
      • asiaiwona_1 Re: Nie rozpatrzenie reklamacji w terminie 02.12.10, 10:21
        no więc byłam wczoraj. Najpierw pani powiedziała, że 14 dni mija 2 grudnia. Więc jaj je na to, że na papierze zobowiązali się że do 1 dostanę odp. Nie moja wina, że pańcia źle policzyła 14 dni. Po czym pani gdzieś tam zadzwoniła i okazało się, że dostanę zwrot kasy. tyle, że czekają aż producent prześle im kwity. Zdziwiłam się bardzo bo "zepsucie" buta polegało na niemruganiu gwiazdki. Se młoda takie geoxy wybrała co jak się nadepnie to z boku gwiazdka świeci big_grin Tak więc do końca tyg. mają te kwity dostać i będziemy mogły inne buty kupić. Już młodej zapowiedziałam, że ma wybrać bez takich wątpliwej urody bajerów big_grin
        • asiaiwona_1 Nowe fakty 05.12.10, 20:12
          Byłam dziś ponownie w sklepie. Ponoć Geox nadal nie odesłał do sklepu dokumentów dot reklamacji. Ja niby odp na reklamację dostałam - poinformowano mnie, że geox uznał reklamację i dostanę zwrot kasy. Ale żeby sklep zwrócił mi kasę to muszą poczekać na te nieszczęsne dokumenty. Pani powiedziała, że nie wie kiedy geox to odeśle i wg przepisów ma na to 2 lata!!!!!!!! Kurfa, jak ja mam czekać 2 lata na zwrot kasy jak młoda potrzebuje na już butów zimowych uncertain Wiecie może czy faktycznie to są 2 lata i jak to obejść? W necie nie mogę znaleźć nic na ten temat...
          • mearuless Re: Nowe fakty 05.12.10, 20:17
            oj daj spokój asiowa 2 lata przejdą jak z bicza strzelił, nawet nie zauważyszbig_grinbig_grinbig_grin
            • asiaiwona_1 Re: Nowe fakty 07.12.10, 14:31
              Dziś zaniosłam pismo do kierownika sklepu. Pani oczywiście nadal twierdziła, że dokumentów nie ma itp. I nagle po ok 2 godzinach - eureka - dokumenty właśnie dotarły i zapraszają po zwrot pieniędzy. Uff. Co prawda wczoraj już kupiłam młodej buty w innym sklepie, ale przynajmniej dostanę kasę spowrotem za tamte.
              • doral2 Re: Nowe fakty 07.12.10, 18:20
                flaszkę byś jaką postawiła, co nie?? big_grin
                • asiaiwona_1 Re: Nowe fakty 07.12.10, 18:56
                  doral2 napisała:

                  > flaszkę byś jaką postawiła, co nie?? big_grin

                  A proszę - tylko jeszcze nie zdążyłam z torby wyjąć. I bardzo proszę koreczki wrzucać do tego niebieskiego pudełeczka wink
                  https://www.olsztyn.policja.gov.pl/images/upload/Image/aktualnosci%20foto/alkohol_gm._braniewo.jpg
                  • doral2 Re: Nowe fakty 07.12.10, 19:24
                    ale łune chyba puste som?? surprised
                    • asiaiwona_1 Re: Nowe fakty 07.12.10, 19:34
                      a widzisz... Mąż z braćmi już się dosiedli:
                      https://republika.pl/blog_wj_3748481/4711791/tr/i_wodeczka_a_co_.jpg
                      Mąż to ten co siedzi wink Tak więc zapraszam do stołu - czym chata bogata big_grin

                      A tutaj ja z mężem deser już jemy:
                      https://republika.pl/blog_wj_3748481/4711791/tr/seniorzy_rodu.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka