Dodaj do ulubionych

była sobie opona....:P

11.12.10, 19:52
kurwa, kurwa, kurwa....

debil ze mnie... nie poczułam, że mam flaka... i tak przejechałam sobie dosłownie ze 3-4 minuty ....prawie na feldze...Grzelka mowi.."mamo.. no stań wreszcie"... a ja spoko, za zakrętem (byłam pewna, ze jak ostatnio nadłamało się nadkole..taki plastik no...i taki sam hałas się wydobywał) wychodzę a tam wiadomo...flak...
zmiana koła, wulkanizacja, i co i chujj... NOWA dosłownie NOWA (w środę zakladana nówka sztuka) zajebista opona terenowa z bierznikiem jak u tarktora nadaje sie na śmietnik...bo ją spalilam...........
pierwszy raz mieliśmy tak zajebiste opony...grunt, że jeszcze trzy zostałyuncertain

tak się chciaąłm się podzielić wkurwem dnia...za brzydkie wyrazy przepraszamuncertain

chyba zaraz spać pójdę...jak men mój z tartaku wroci to prawdopodobnie mnie zabije...a ja zawsze chciałam umrzeć we śniewink

żegnam......
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: była sobie opona....:P 11.12.10, 19:55
      powiedz, że dzik cię gonił i musiałaś uciekać z taką oponą i że chyba dobrze, że nic ci się nie stało...
      Kurcze - zrób mu szybko kolację i dopiero idź spać. Może jak zje i przez noc ochłonie to rano będziesz nadal żywa big_grin
    • zuzanka79 Re: była sobie opona....:P 11.12.10, 20:03
      kowalowa napisała:


      >... NOWA dosłownie NOWA (w środę zaklad
      > ana nówka sztuka) zajebista opona terenowa z bierznikiem jak u tarktora nadaje
      > sie na śmietnik...bo ją spalilam...........

      Widocznie nie była taka zajebista, jak się tak szybko spaliła tongue_out

      > pierwszy raz mieliśmy tak zajebiste opony...grunt, że jeszcze trzy zostałyuncertain
      >jak men mój z tartaku wroci to prawdopodobnie mnie zabije...

      Nie zabije, jak mu nie powiesz big_grin Poczekaj aż sam się zorientuje , a potem jak się zacznie pienić powiedz niewinnie i z zaskoczenia " ale to już dawno było - nie wiedziałeś? " wink
      U mnie działa big_grin
      • iksa29 "odpracuj" w alkowie.... 11.12.10, 20:37
        Hehe, powiedz mu, że taka laska na wyłączność to kosztowna impreza i musi się z tym liczyć.
        A i jaka wygoda, bo w mróz nie musi z chaty wyłazić...

        będzie dobrze, zawsze powiedz mu, że to tylko guma...
    • setia Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 09:07
      o, my w piatek mieliśmy podobne przejścia. tyle, że na flaku jechaliśmy ok 2 km uncertain -musieliśmy dzieci dowieść do domu. no i to mąż złapał, nie ja big_grin
      a potem jeszcze tłukł się do wulkanizacji, dobrze, ze to jego samochód smile
    • grave_digger Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 12:26
      skoro taka zajebista to czemu gumę złapałaś???
      i na pewno ci ktoś pozazdrościł... np. je tego terenowego auta tongue_out bacznie oglądaj 3 kolejne wink
      • asiaiwona_1 Kowalowa 12.12.10, 12:38
        żyjesz jeszcze? big_grin
    • edycja_kopiuj_wklej Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 12:48
      zawsze mozesz powiedziec:
      Kochanie, lepiej jak pekla guma przy jezdzie niz przy seksie
      • kowalowa Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 15:05
        o zajebistażyję, zyjesmile

        a opona rzeczywieście musiala byc jakaś mało zajebista, bo niby czemu po dwóch dniach zeszlo z niej powietrze? to słowa mego menabig_grin
        a ja jadąc w śnieżycę, po mega dużej ilości śniegu najnormalniej w świecie nie wyczułam sytułacjiiuncertain

        a tekst edycji jest mistrzostwem światabig_grin
        "Kochanie, lepiej jak pekla guma przy jezdzie niz przy seksie"

        a auto ma tylko opony terenowe... tak to taka popierdułka..niby terenówka...suzuki vitara, wersja przedwojennawink więc grave nie ma czego zazdrościćwink
        • olinka20 Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 15:50
          Ufff, to dobrze, ze przezyłas smile
          • doral2 Re: była sobie opona....:P 12.12.10, 18:41
            nie zabił cię??
            no, masz szczęście big_grinbig_grinbig_grin

            ps. leć szybko kup nowa oponę, bo ja po jednym sezonie też rozpierniczyłam oponę i okazało się, że już takich nie produkują i zamiast jednej, musiałam kupić dwie, co odebrało mi szansę na dwie, alobo nawet i trzy, pary nowych pantofli uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka