Takie oto coś siedziało dziś na naszej wycieraczce.
Sąsiadka myślała, że to Felka więc kotka do klatki wpuściła. Przeoczyła jeden, a w zasadzie dwa małe szczegóły: Fela ma 'białe skarpetki' i ... jest grubsza o taka
photos.nasza-klasa.pl/1376977/113/other/std/d1982bb3d3.jpeg . No i obrożę ma czarną z numerkiem ( a raczej numerem telefonu)
No i co miałam począć z tym kotem, jak mi się do domu wepchał. Przygarnęłam i usilnie będę poszukiwała właścicieli. Bo na pewno są. Myślę, że młody kotek dał nogę w noc sylwestrową. Kot domowy, lubi Kity Kat, potrafi korzystać z kuwety, łazi za Filem, a w zasadzie już z nim śpi. Fela oczywiście na nowego kota się stroszy i tak śmiesznie 'syczy' bo nie uśmiecha jej się za bardzo to, że OBCY je z jej misek i robi do jej kuwety . A Obcy ( lub Obca) ją ... olewa i zwiedza mieszkanie. Więc czarujcie by się właściciel szybko znalazł bo kociak jest przeuroczy.