Dodaj do ulubionych

to się zacięła

23.01.11, 20:47
kroiłam swoim zwyczajem bułke ostrym nożem do ręku i nóż nieco poszedł głębiej rozcinając mi wewnątrz kawałeczek dłoni, macie jakieś sugestie co z tym zrobić??
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: to się zacięła 23.01.11, 20:50
      albo odciąć do końca, albo przyszyć? suspicious

      Weź, bo aż mnie ciarki przeszły jak sobie wyobraziłam jak ci nóż dłoń rozcina. Brrrr....
      • bluemadlen-1 Re: to się zacięła 23.01.11, 20:53
        szkoda ręki to może przyszyje hmm?
        • doral2 Re: to się zacięła 23.01.11, 20:58
          tylko jakimś ładnym ściegiem, bo na okrętkę to nieładnie wygląda...
          może na overlocku??
          • bluemadlen-1 Re: to się zacięła 23.01.11, 21:03
            hihih ale jestes ja tu rozpaczam żebym zakarzenia nie dostała i w ogóle panikuje bo głęboko i rozłazi się a wy tu mi takie.A tak na poważnie woda utleniona i plasterek starczy faktycznie??czy uciskać czymś???
            • doral2 Re: to się zacięła 23.01.11, 21:11
              domestosem kobieto, domestosem!!
            • dezetta Re: to się zacięła 23.01.11, 21:44
              Jeśli nie ciachnęłaś tętnicy to wystarczy przyłożyć coś co zatamuje wyciek a potem plaster. Dezynfekcja wskazana.
              • bluemadlen-1 Re: to się zacięła 23.01.11, 21:50
                dezetta napisała:

                > Jeśli nie ciachnęłaś tętnicy to wystarczy przyłożyć coś co zatamuje wyciek a po
                > tem plaster. Dezynfekcja wskazana.

                dzieki za wsparcie
    • doral2 Re: to się zacięła 23.01.11, 20:51
      zakleić plastrem smile
    • madame_zuzu Re: to się zacięła 24.01.11, 00:56
      chyba ze gleboko i naprawde sie rozłazi ( tak jak mi sie rozłaził palec,ze bielą kości swieciłam po oczach), to jedź na IP na zszycie
      • asiaiwona_1 I jak dzisiaj? 24.01.11, 09:32
        Nie wykrwawiłąś się przez noc? suspicious Matko, że też ja na to wcześniej nie wpadłam - na zatamowanie krwawienia najlepszy jest tampon z Gdańska wink
        • bluemadlen-1 Re: I jak dzisiaj? 24.01.11, 10:17
          żyje żyje, z gdańska nie z gdańska miejscowy też pomógł.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka