dezetta
29.03.11, 11:58
gdzie zgłosiłam kradzież portfela z drobną kasą i dokumentami. Poszłam do przychodni z dzieckiem i po 5 minutach przebywania w gabinecie zorientowałam się że portfel został w saszetce zawieszonej na wózku.. To że ja jestem dupa to jedno ale żeby w 5 minut zajebać matce z wózka kasę to już kurwą trzeba być.. Zapomniałam o tym portfelu bo mi się mała zaczęła drzeć i ja do cyca przystawiłam a potem mnie lekarz poprosił do gabinetu z korytarza i szybko weszłam. Karta w banku zastrzeżona razem z dowodem w rejestrze banków. Na razie nie wyrabiam nowych dokumentów bo często się znajdują lub są podrzucane. Mam świstek z Policji i paszport jako dowód tożsamości. Dodam że dokumentów nie nosiłam w portfelu ale kilka razy zapomniałam ich zabrać i miałam problemy więc je do portfela włożyłam.. Tyle, kurwa zajebana mać, w temacie..