Byłyście na premierze? Jakie wrażenia? Pytam, bo chce wiedzieć czy tylko ja mam takie kiepskie.
Dla tych co nie były, a zastanawiają się czy iść z dzieckiem - film jest przekombinowany i to na maksa. Pierwsza historia była fajna, prosta, opowiadająca o miłości i przyjaźni. Auta 2 natomiast to bajka przede wszystkim dla starszych dzieci. Jest tam duży, bardzo rozbudowany wątek szpiegowski, taki a'la J. Bond, w którym nawet ja się zgubiłam

Auta bardzo często mówią szybko i niewyraźnie, a co najlepsze - z włoskim i rosyjskim akcentem, którego dziecko po prostu nie zrozumie. Moja 5-letnia córka śmiała się przede wszystkim z wygłupów Złomka, większości wątków wcale nie zrozumiała. Tak jak mówiłam - bajka przekombinowana, za trudna. Pierwsza część dużo lepsza, ta im nie wyszła, a szkoda. A może ktoś był i ma inne zdanie?