paczka ze studiów

21.07.11, 20:41
no była taka na studiach, do grobowej deski
taaaa tylko, ze jak zakończyłam trzymanie paczki studenckiej w ryzach, tzn ja organizowałam wspólne wypady, sylwestry itp po zakończeniu studiów, to z paczki zostały 3osoby.....
no i było się starać ?
trochę mi szkoda.
    • ez-aw Re: paczka ze studiów 21.07.11, 21:16
      Nas było 8 w liceum. Powoli się wykruszałyśmy.
      Zostały 4 , które trzymają się cały czas ( już 20 lat). Potrafimy nie widzieć się parę miesięcy, po czym spotykamy się i gadamy jakbyś widziały się wczoraj. Wiem, ze mogę na nie liczyć. Nie szkoda mi tych co odpadły. Skoro nie wytrwały i nie chciały to ich sprawa (inne historie tez były po drodze).
      Ważne, ze te co są, są super. Wolę mieć mniejsza ilość takich przyjaciół, ale tych którzy na prawdę są przyjaciółmi smile

      ps.
      Do dziś dnia mam kontakty z ludźmi z podstawówki i studiów.
      • doral2 Re: paczka ze studiów 21.07.11, 21:33
        beczkę soli trza zjeść, moja droga...
        przechodziłam ten temat nie raz, i nie dwa, i nie tylko na studiach.
        na forum takim, czy siakim, również.
        zapisz se kredą na kominie, drukowanymi literami - za 3 góra 4 lata nie będziesz chciała nas znać i do nas się przyznawać.
        albo chociaż nie będziesz miała dla nas czasu.
        taki lajf.
    • prigi Re: paczka ze studiów 21.07.11, 21:34
      Z paczki z liceum mocno trzymam się z 2 osobami-jedna to moja przyjaciółka z dzieciństwa, druga mieszka niestety w Australli i widujemy się raczej rzadkowink z kilkoma mam kontakt, ale raczej taki grzecznościowy
      z paczki ze studiów kontaktuję się na poziomie przyjacielskim też z dwójką a z trzecim kolegom wiecznie zabieganym, który nie ma czasu zadzwonić, ba! nawet odebrać telefonu, mocno z doskoku. ale między nami stosunki przyjacielskie zaczęły się psuć jeszcze pod koniec mgr. szkoda w sumie

      przepraszam za niską stylistykę zdania, ale jakaś skołowana dzisiaj jestem
    • mme_marsupilami Re: paczka ze studiów 22.07.11, 09:39
      6 osobowa paczka studencka, krotko po obronie rozjechala sie czesciowo po swiecie, pozostali jakis czas tlumaczyli sie brakiem czasu, dziecmi, rodzina, praca. Dzis kontaktuje sie z 3 osobami poczta elektroniczna (o pozostalych wiem z opowiadan), jedna udalo mi sie spotkac osobiscie po 5 latach, ale w przyszlym roku zorganizuje porzadny zlot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja