antyka 11.08.11, 11:22 Nie otwierajcie tego w pracy, ja to niestety zrobilam i chyba juz dzisiaj nie popracuje. Az sie poplakalam ze smiechu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaiwona_1 Re: sorki :) 11.08.11, 12:39 ja mam te naklejki - co prawda mniejszy rozmiar kutaska mam I to nieprawda, że ciężko zrywalne. Fakt - ciężko podważyć i zacząć zrywać, ale jak się już uda to pięknie odchodzi cała naklejka. Szkoda, że nikt nie wpadł na pomysł by robić je tak jak te naklejki dla parkujących na miejscach dla niepełnosprawnych. Podczas zrywania rwały się na wiele kawałków bo naklejka już była tak "pocięta". Odpowiedz Link
olinka20 Re: sorki :) 11.08.11, 14:03 Jak dobrze, ze mam własny placyk na ktorym moge parkowac, a pod marketem mi sie nie spieszy i parkuje heeet daleko od wejscia Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: sorki :) 11.08.11, 14:35 oli, ale to nie są jedyne przypadki, gdzie parkującym należy się kutas. Idę sobie jakiś czas temu z Kudłatem w wózku i jakiś baran tak zaparkował, że chodnikiem nie dało się przejść, bo podjechał pod same schodki do jakiejś firmy. Musiałam wyleźć na ulicę i po niej przejechać wózkiem. Pan zasłużył na karnego kutasa w postaci kilku naklejek coby na pewno je zobaczył. Tak więc miał naklejkę na bocznym lusterku i przedniej szybie. Odpowiedz Link
olinka20 Re: sorki :) 11.08.11, 14:56 Wiem, wiem Ja staram sie parkowac tak zeby nikomu nie wadzic, bo nie lubie wzbudzac konfliktów na tym tle. A ty wyprobuj metode Madam Zuzu- malowała takie kutasy czerwoną szminką na szybach Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: sorki :) 11.08.11, 15:00 po pierwsze szkoda mi szminki, a po drugie to dłużej trwa. A tak to przyklejam w kilku miejscach i po sprawie. Choć faktycznie szminkę chyba trudno zmyć Odpowiedz Link
olinka20 Re: sorki :) 11.08.11, 15:12 Ja tak kiedys panu psiuknełam olejem na przednia szybe. Wiem, chuliganstwo i sie wstydze, ale gosciu permanentnie blokował wejscie/wyjscie do klatki. JA chuda byłam to sie przeciskałam, a ktos grubszy, czy z dzieciorkiem w wózku juz miał problem. A pan, pomimo tego ,ze zwracało mu sie uwage kilkanascie razy, był odporny. Odpowiedz Link
stillgrey Re: sorki :) 11.08.11, 17:13 Moim zdaniem zachowalas sie nieodpowiedzialnie, bo facet mogl nie miec czasu zerwac tych naklejek od razu i jest duza szansa, ze pojechal z zaklejonymi szybami w strategicznych miejscach stwarzajac zagrozenie dla siebie i innych. Naklejki fajna rzecz, ale przyklejone w takim miejscu, ze komus bedzie wstyd z tym jechac, a nie w miejscu zaslaniajacym widocznosc podczas jazdy. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: sorki :) 11.08.11, 17:45 Jasne, a pieszy MUSI mieć czas żeby dymać dookoła bo hrabia nie zostawi miejsca na chodniku żeby przejść czy przejechać wózkiem. Lewitować się piesi jeszcze nie nauczyli z tego co mi wiadomo. Jak się jest burakiem to trzeba ponosić tego konsekwencję. Odpowiedz Link
stillgrey Re: 11.08.11, 21:11 magiczna, przeczytaj jeszcze raz co napisalam i przeanalizuj. ja nie neguje tego, ze durnemu kierowcy nalezy sie taki przykladowy karny kutas, tylko na boga nie trzeba go przyklejac na bocznym lusterku czy przedniej szybie zaslaniajac kierowcy droge. mialabys satysfakcje gdyby czlowiek za zastawienie ci chodnika spowodowal wypadek byc moze ze skutkiem smiertelnym? Odpowiedz Link
olinka20 Re: 11.08.11, 21:16 Asiowa pisała, ze łatwo schodziły wiec ten czas jaki zaoszczedził na parkowaniu mogł zuzytkowac na zerwanie naklejki. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: 11.08.11, 21:25 a on by się przejął jak ja bym wlazła na ulicę z wózkiem i by mnie auto potrąciło? Ulica była wąska, jednokierunkowa z częścią pasa zajętą przez zaparkowane po skosie auta. Poza tym naklejki, które ja mam są na tyle małe (może z 3,4-4 cm średnicy), że nie zasłaniają zbytnio widoczności. Odpowiedz Link
stillgrey Re: 12.08.11, 01:28 chyba, ze tak w takim razie zwracam honor pisalam o tych duzych naklejkach podzielonych na malutkie fragmenciki, ktore trzeba zyletka zeskrobywac w sumie na takie male i latwo schodzace to troche szkoda kasy bo poza poinformowaniem delikwenta co o nim sadzimy nie spelniaja swojej roli Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: 12.08.11, 06:58 wiem, że szkoda kasy, ale jak kupowałam na allegro to też pisali, że ciężko schodzą. Jakąś tam funkcję na pewno spełniają - mam nadzieję Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: 12.08.11, 08:22 Stillgrey- czas który ja muszę spędzić przez niego przymusowo na szukaniu innej, bezpiecznej drogi, on może spędzić przymusowo na zdejmowaniu naklejki z przedniej szyby i lusterka. Zaoszczędził czas na szukaniu miejsca parkingowego kawałek dalej i dojściu paru metrów do celu od tegoż miejsca. A jak pojedzie z naklejką na szybie to na własną odpowiedzialność, ja go za kierownicę nie wpychałam. Odpowiedz Link
stillgrey Re: 12.08.11, 08:52 magiczna, ale czesto zdarza sie, ze ktos zaparkuje nieprzepisowo bo bardzo mu sie spieszy, musi cos szybko zalatwic i jechac niezwlocznie dalej, rozne sa sytuacje w zyciu i pewnie nie raz sie zdarzy, ze ty tez zaparkujesz nieprzepisowo bo cie sytuacja do tego zmusi. Nie generalizujmy, ze kazdy robi to specjalnie bo jest tepym tlumokiem;D Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: karny kutas 11.08.11, 21:53 Taki oto widok mam z okna Dodam, że samochody stają pod klatkami non stop i pominę szczegół, że parking jak boisko jest z drugiej strony bloku, oraz 10 metrów za tymi pięknymi drzewami po prawej, gdzie potem stoi następny blok z identycznie zaparkowanymi samochodami przed, a potem jeszcze jednen. Milczeniem też pominę fakt, że ten ford czy inny opel stojący przy nakazie skrętu wjechał pod prąd, bo by się właściciel musiał po chodniku przejechać by tam zaparkować, a tak nie musi. Normalna codzienność Tych kutasów to bym musiała mieć cały karton. Odpowiedz Link