Dodaj do ulubionych

szukam frajera...

08.09.11, 09:52
co mi do pracy kanapki przywiezie, albo chociaż jakiś jogurcik...
wylazłam z domu z małym opóźnieniem, nie zdążyłam nic zjeść przed wyjściem a ni kupić po drodze, a teraz do 16 siedzę sama i nie mogę wyjść z klinikiuncertain
i jestem głodnaaaaaaaaaaaaasad
jacyś chętni?tongue_out
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: szukam frajera... 08.09.11, 09:56
      jakis telefon do pizzerii albo inszego lokalu z dowozem na miejsce wchodzi w gre?
      ew. zejscie do sklepiku do pacjentow?
    • aniuta75 Re: szukam frajera... 08.09.11, 10:03
      Hmm jakbyś na lewobrzeżu pracowała (bo dobrze pamiętam, że Ty na prawobrzeżu, tak? suspicious), to bym mogła podskoczyć, ale tak daleko to mnie się nie chce tongue_out.
      • kama_msz Re: szukam frajera... 08.09.11, 10:10
        no niestety prawobrzeżesad
        pizza nie wchodzi w grę, bo dbam o liniętongue_out zresztą obiad mam już zamówiony, ale chciałabym przed obiadem coś lekkiego przekąsić, a się ruszyć nie mogę na krok.
        • yenna_m Re: szukam frajera... 08.09.11, 10:24
          pizza nie, ale lekka salatka na sniadanie? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka