Dziewczyny, przejrzałam dziś swoją szafę i ze zgrozą stwierdziłam w niej obecność ciuchów sprzed dokładnie 10 lat, w rozmiarze mikroskopijnym, k†órego to już nie mam

, w ogóle nie dość, że ciuchy jakieś takie nastoletnie, to jeszcze za małe.
Krytycznie spojrzałam i uznałam, że czas najwyższy na zmianę stylu - mam potrzebę zacząć się ubierać kobieco, a nie dziewczęco. Doroślej, rozumiecie. Wszak nie mam już 20 lat, tylko więcej, więcej ;/
A wy zmieniałyście kiedyś radykalnie styl? Da się tak?