anna_sla
01.01.12, 23:25
proszę powiedz mi, jak długo rozbiegiwałaś te bolące piszczele? No masakra tyle czasu minęło a ja wciąż mam wrażenie, że zamiast coraz więcej móc przebiec to coraz mniej. Jedynie tylko ból szybciej mija, bo rano wstaję i już nie boli. Wychodzę na max pół godziny i w zasadzie 1/3 do połowy nawet całej drogi to ja przechodzę, bo jak czuję, że już nie mogę to trochę idę, trochę rozciągam się o ławeczki, a resztę biegnę. I zawsze ledwo dociągam nogi do domu i po klatce schodowej to już horror.
Proszę pociesz, że to już wkrótce, pleease! Nie no serio, ile to trwało u Ciebie?