w_miare_normalna
04.01.12, 17:25
dziewczyny ja wiem, że zawsze chorobowo, ale nie raz pomogłyście !!
Od jakieś może 2 tygodni strasznie bolą mnie jajniki, tak jakby pod brzuchem , pod pępkiem po lewej stronie całkiem. Bolało, ale tak niezbyt silnie, myślałam, że to na miesiączkę, ale jestem już tydzień po i boli coraz bardziej, najbardziej na noc. No-spa nie pomogła wczoraj wcale.
Do tego- nie wiem czy to zbieg okoliczności, mam niskie ciśnienie 80/60. Nie wiem gdzie się z tym udać czy do ginekologa, czy do Nefrologa. Kiedy byłam dzieckiem miałam przeprowadzany 4 razy zabieg- torbiel na nerce. Miałam wtedy 4 lata, teraz 24 i nie miałam nigdy żadnej kontroli. Nie wiem czy ból jajników może mieć związek z nerkami ?
Dzwoniłam dzisiaj do lekarki bo chciałam się zapytać co robić, boli cholernie.
powiedziała, że mam się zapisać do ginekologa i między czasie zrobić badanie moczu- czy gdyby coś się działo z nerkami to wyjdzie w badaniu moczy czy lepiej prześwietlenie zrobić, czy iść do tego nefrologa ?
Wiem, ze to głupota, stara baba ze mnie, a jęczę z powodu jajników, ale na prawdę ból jest bardzo silny. Do tego zauważyłam, że po kąpieli jest gorzej !
Boli tylko i wyłącznie ta lewa strona, jajnik prawy nie boli w ogóle. Macałam się tam i nie wyczułam żadnych zmian.
Może to od przeziębienia zwykłego i wstyd sobie zrobię u lekarza !