Dodaj do ulubionych

Po usunięciu jajników w wieku 48 lat

15.07.24, 22:50
Mam 48 lat, ponad miesiąc temu przeszłam operację usunięcia jajników z uwagi na guzy (duże potworniaki). Czuję się dobrze, nie mam wybuchów gorąca, generalnie nic się nie zmieniło w moim samopoczuciu . Jajniki były mocno zniszczone, od ok.2 lat miałam nieregularne okresy nawet pol roku przerwy.
Na razie nie zdecydowałam się na hormony.
Naczytalam się, że jajniki produkują oprócz estrogenów jeszcze inne hormony i kobiety które przeszły naturalna menopauza i mają jajniki to nadal korzystają z ich dobrodziejstwa.. I że kobieta po usunięciu jajników przed 50tka nawet jeśli stosuje HTZ jest w gorszej sytuacji niż jej rówieśniczki po naturalnej menopauzie.
Czy znacie kobiety które musiały poddać się usunięciu jajników, jak im się żyje?
Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: Po usunięciu jajników w wieku 48 lat 16.07.24, 04:33
      Jestem chłopem ale spytam z szacunkiem
      1- czy są juz wyniki baedania hispa
      2- czy hispa było
      3- pod jaką jestes opieką jakiego lekarza
      • milla7605 Re: Po usunięciu jajników w wieku 48 lat 16.07.24, 10:19
        Tak, wynik jest dobry, potworniaki dojrzałe-nowotwór łagodny.
        Kontrole mam u ginekologa.
    • koziorozka Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 17.07.24, 08:18
      milla7605 napisała:
      > Naczytalam się, że jajniki produkują oprócz estrogenów jeszcze inne hormony i kobiety które przeszły naturalna
      > menopauza i mają jajniki to nadal korzystają z ich dobrodziejstwa..
      ----------------------------
      Że co, proszę?
      Estrogeny, progesteron, androgeny oraz relaksyna są produkowane po menopauzie?
      Jedyna różnica: menopauza to jest powolne, stopniowe zmniejszanie produkcji hormonów, operacja to jej gwałtowne przerwanie.
      Sama przeczytaj
      www.zwrotnikraka.pl/profilaktyczne-usuniecie-jajnikow-adneksektomia/
      • milla7605 Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 17.07.24, 17:10
        Czytałam artykuł, że po menopauzie jeszcze jajniki produkują jakieś małe ilości hormonów. Nie chodziło to na pewno o estrogen. Nie podam linku, bo nie mogę znaleźć tego artykułu.

        Ja czuję się tak samo jak przed operacja, ale wynika to z tego, że moje jajniki już stopniowo wygasaly, miesiączka były bardzo nieregularne, przerwy nawet 6 miesięcy.
        • koziorozka Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 17.07.24, 17:29
          Androgeny u kobiet w okresie około- i pomenopauzalnym? Artykuł z 2006 roku?
          Hormony produkują też nadnercza, które po menopauzie przejmują rolę jajników - to tak z grubsza. Podkształć się, albo uwierz lekarzom.
          Poza tym jakie to ma dla ciebie znaczenie? Guzy usunięto, innego wyjścia nie było, więc na czym polega problem?
          • milla7605 Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 17.07.24, 19:39
            Obawiam się, że się "posypię" dużo szybciej niż kobiety, które mimo menopauzy zachowają jajniki. Nie chodzi tylko o wygląd, ale również psychikę, funkcje poznawcze itp.itd
            • koziorozka Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 17.07.24, 19:50
              Pogadaj z lekarzem o HTZ
              Poza tym nie zapominaj o aktywności fizycznej - jest niedoceniania, a jej wpływ na ciało i mózg jest ogromny
              • milla7605 Re: Po usunięciu jajników - adneksektomia 18.07.24, 09:50
                Mam pewne przeciwskazania do HTZ i obawiam się stosować.
                Myślę o jakiś ziołowych suplementach (bez soi). Tyle tego że nie wiadomo co wybrać, ale chyba kupię czerwoną koniczynę, pluskwice groniasta i dziki pochrzyn. Każdy ma coś innego jako główny składnik więc razem może zadziałają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka