beata985 14.01.12, 15:06 czas rozebrać.. wisi bombka wisi nagle słychac szelest, zatrzyma się gdzieś po drodze po to żeby wieczorem dokonczyć spadanie łubudubu jeb....gorzej jak szklane zaczną spadać... muszę karton postawić pod nią to od razu będą się pakowały Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata985 Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 15:18 noooo kto ją niby ma rozebrać???? ale już nie świecam Odpowiedz Link
beata985 Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 15:33 olinka20 napisała: > Ja ci nie pomoge sie domyślam.... gorzej, że więcej osób z tym podejściem jest na horyzoncie..... Odpowiedz Link
olinka20 Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 15:40 A to nieuzytki jedne. Powiedz, ze jak nie rozłozą to obiadu nie zrobisz Odpowiedz Link
mami_niuni Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 16:30 Nie martw się kobitko, sama nie jesteś U mnie też jeszcze stoi, nawet przed chwilą zapaliłam na chwilę zamiast lampki U mnie co prawda nie sypie się aż tak żeby coś spadało, ale na rozbiórkę najwyższa pora.... Nawet bym toto rozebrała, ale nie ma kto wynieść dzisiaj, sama nie zniosę z II piętra, a już wolę żeby stała jak stoi niż sam goły wiecheć... Odpowiedz Link
doral2 Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 17:09 ja rozebrałam tydzień temu, chociaż prawie wcale się nie sypała. właśnie ze względu na bombki szklane, które mają już ponad czterdzieści lat i bardzo by mi było szkoda, gdyby się potłukły. zresztą, jak choinka stoi dłużej niż dwa tygodnie, to zaczyna mi przeszkadzać, bo zawala sporą przestrzeń w domostwie moim. Odpowiedz Link
aqua48 Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 18:23 Moja się nie sypie, a robiona jest, taka kula na nóżce z brzozy, nie przeszkadza mi może postać do zielonych Świąt. Odpowiedz Link
akasya Re: choinka mi się sypie 14.01.12, 20:09 aqua48 napisała: > Moja się nie sypie, a robiona jest, taka kula na nóżce z brzozy A co to za cudo? Bo ja zielona jestem w temacie choinki i zaciekawiło mnie to. Rozwiniesz trochę temat? Odpowiedz Link
aqua48 Re: choinka mi się sypie 15.01.12, 15:44 Do podstawki z drewna przymocowana jest około metrowa "łodyga" z brzozowej gałęzi, która na końcu ma przybitą gąbkę kwiaciarską, w tę gąbkę gęsto są powtykane świerkowe gałęzie, tak żeby całość tworzyła kulę o średnicy około pół metra. Wygląda fajnie i trzyma się długo. Odpowiedz Link
akasya Re: choinka mi się sypie 15.01.12, 21:18 Z opisu wygląda bardzo ciekawie, zaraz spróbuję wyguglować sobie Odpowiedz Link