olinka20 24.02.12, 20:20 Macie jakies tradycje? U nas w soboty bardzo czesto jest twarozek ze szczypiorkiem ( ja robie ) a w niedziele jajecznica albo kromka chleba z wydrazonym srodkiem i wbite jajko, albo zapieczone bułeczki, w srodek wbite jajko i do piekarnika. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewczyna_bosmana Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 20:24 Jajecznica, jajka sadzone, tosty. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 20:31 Bo my jakos w weekend jemy wolniej, siedzimy, gadamy ( jajecznice do łozka dostaje ) bo czasu duzo wiecej niz normalnie. Odpowiedz Link
doral2 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 20:35 zawsze w niedzielę jest jajecznica na boczuniu i pomidory z cebulką i poproszę o dokładny przepis tej bułki z jajkiem. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 20:48 Doral tylko pamietaj, ze ja patrze jednym okiem jak on to robi Obcina "kapelusz". Wydraza srodek, wymoszcza szyneczką, wbija jajko, albo 2 ( zalezy od wielkosci jajecków) i piecze ( roznie, trzeba sprawdzac. Pod koniec pieczenia czasem na wierzch kladzie plasterek zoltego sera i przykrywa "kapeluszem". Czeka az sie ser rozpusci. I podaje Odpowiedz Link
doral2 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 20:57 ile w piekarniku trzymać?? i w jakiej temperaturze? sól, pieprz, oliwa? bo miałżonek się dopytowywuje, zaintrygowało go to... Odpowiedz Link
olinka20 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 21:09 Juz dopytałam Sol, pieprz oczywiscie? Najlepiej bulki czerstwe i dajesz na dol odrobine masla. Piec najlepiej na srodkowej polce, wlaczony termoobieg w niskiej temp, kolo 150 stopni i sprawdzac czy bułki nie ciemnieją.Piec ponad 10 minut ( zalezy od piekarnika, bo mozna nawet 15 minut) Generalnie najwazniejsze jest wyczuc kiedy je mozna wyjac, zeby jajka były na miękko i sie tak rozwalały i ciagły ( wiesz o co chodzi) Odpowiedz Link
opium74 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 08:04 w ten weekend nie dam rady, na stanie tylko czarny chleb...ale w przyszły zrobię chłopu niespodziankę Odpowiedz Link
mearuless Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 21:23 wikendowe to nie, bo moj maz jest w sobote w pracy ale niedzielne. wtedy husband wstaje wczesniej i robi takie cos: cebulke sieka, szkli na masle, dodaje wedlinke,pomidorki...pozniej na to wbija jajca, soli,pierdoli...znaczy sie pieprzy i przykrywa pokrywka, zmniejsza ogien i czeka az sie zetna. uuuuuuuuuuuuwielbiam. Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 21:35 Maz robi omlety,z serem ,szynka,pieczarkami,dla kazdego z czym lubi. Odpowiedz Link
kiecha3 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 18:46 mój malżon ostatnio odkrył, że to co jego tata robił na niedzielne śniadanie i jemu wychodzi genialnie.. nazywa to omletem.. z tym że jest na słodko... postanowiliśmy i my kontynuować tradycyję niedzielnych omletów... mnie przepisz przypomina biszkopt ubija się białka na sztywną pianę (to ja! - mam swój wkład w śniadanie, a co) w drugim garnuszku żółtka z mlekiem, mąką i odrobiną cukru uciera się na jednolitą masę.. tuz przed smażeniem łączy się oba gary i nakłada na patelnię.. podawać z dżemem, albo miodem.... mrr... jak dobrze że jutro niedziela!!!!! Odpowiedz Link
doral2 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 19:17 jak moje dzieciaki były jeszcze małe, to też robiłam omlety w niedziele na śniadanie. teraz mi się nie chce Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 19:21 kiecha3 napisała: > mnie przepisz przypomina biszkopt > ubija się białka na sztywną pianę (to ja! - mam swój wkład w śniadanie, a co) w > drugim garnuszku żółtka z mlekiem, mąką i odrobiną cukru uciera się na jednoli > tą masę.. tuz przed smażeniem łączy się oba gary i nakłada na patelnię.. > > podawać z dżemem, albo miodem.... mrr... jak dobrze że jutro niedziela!!!!! My robimy podobnie,tez bijemy piane i zoltka z maka i mlekiem ucieramy,tylko ze bez cukru. Laczymy, wylewamy na patelnie i kladziemy traty ser zolty,pieczarki,lub wedline. Odpowiedz Link
kiecha3 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 18:40 meła, to się chyba fritatta nazywa.... Odpowiedz Link
jowitka345 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 21:40 cokolwiek ale ważne, że wszyscy razem Odpowiedz Link
marghe_72 Re: Weekendowe sniadania 24.02.12, 23:58 jajecznica albo jajka na miękko albo (czasami) berbelucha (uwaga, nie dla wrązliwych ) - twarożek homogenizowany, parówka, ser zólty, jajka, pomidor i... ogórek kiszony. Dużo pieprzu i sól. Wymyślone orzez mojego tatę jak byłam pacholęciem, utrzymało się do dziś . Osobistego też zaraziłam. Zyje Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 09:44 tradycji brak. obojgu nam sie zdarza pracowac w weekendy, a jak nie pracujemy to gówniara za nogawki szarpie i przeszkadza w celebrowaniu posiłku... Odpowiedz Link
beata985 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 19:21 u mnie towarzystwo spi do południa albo i dłużej więc ja wstaję wczesniej i jadam sama.... po czym zabieram się za obiad to wyłażą z wyr i coś by zjedli ale wtedy to sami sobie muszą zrobić.....ja juz odpusciłam ..spinac sie nie będę..... Odpowiedz Link
i_b13 Re: Weekendowe sniadania 25.02.12, 20:58 staramy sie razem celebrowac posiłki, wiecie obrus, filiżanki, ładnie podane sobota grzanki, tosty, twarożki, dżemy niedziela zawsze jajka: na miękko, twardo, sadzone, jajecznica, co kto lubi mąż robi w niedzielę w sobotę jak się komu chce Odpowiedz Link