Dodaj do ulubionych

czy macie sposób

18.04.12, 13:50
na to, żeby w takich butach nie bolały palce?
Ile razy nie założę, to mnie cisną uncertain

https://butynaobcasach.pl/_var/gfx/648d51b67e977b95895eb409b3fd07b0.jpg
Obserwuj wątek
    • a-ronka Re: czy macie sposób 18.04.12, 14:26
      kup sobie żelowe poduszeczki pod podeszwę lub.........masz za małe buty.Jaki to numer-chętnie odkupię ( 36,37).
    • asiaiwona_1 Re: czy macie sposób 18.04.12, 14:27
      oj, też mam takie jedne buty. na razie stosuję metodę "zaciskam zęby i idę dalej z szerokim uśmiechem na ustach, że mam takie zajebiście piękne buty" big_grin

      Kiedyś słyszałam, że ocet zmiękcza buta, ale nigdy nie próbowałam takich sposobów, więc nie gwarantuję sukcesu. a może u szewca albo kaletnika (jak to skórka) da się coś zrobić w tej sprawie?
      • paciaty Re: czy macie sposób 18.04.12, 14:43
        Jak skórzane to spróbować spirytem je potraktować i pochodzić. Albo na kopyto. Ale wspomniana już poduszeczka. Zależy gdzie cisną smile
        • doral2 Re: czy macie sposób 18.04.12, 18:03
          jak cisną w palcach to albo za wąskie, albo obcas za wysoki i stopa zjeżdża.
          rozwiązania są dwa:
          1. zacisnąć zęby i chodzić, bo może się rozchodzą
          2. sprzedać na allegro i kupić inne

          ps. te na zdjęciu bardzo ładne smile
    • marghe_72 Re: czy macie sposób 18.04.12, 14:47
      moczę cienkie skarpetki (antygwałtki), wciągam na kopyto, zakładam buty i łażę po domu.
      czasami to coś daje
    • mamakarolla Re: czy macie sposób 18.04.12, 19:14
      dzięki dziewczyny,

      zakupiłam właśnie takie jak na zdjęciu na sobotnie wesele, a że nie miałam natchnienia, to zrobiłam to dopiero dzisiaj wink

      Są całe ze skórki więc liczę na to, że się rozchodzą.
      Kupiłam 36, bo 37 spadały mi z nogi.
      • doral2 Re: czy macie sposób 18.04.12, 19:27
        kobieto, nigdy, przenigdy na wesele nie zakłada się nowych butów!!
        na ślub tak, bo krótko trwa i jakoś da się wytrzymać.
        ale na wesele PRZENIGDY!!

        ale skoro już kupiłaś, to chociaż weź na wesele drugie, wygodne buty na zmianę, bo inaczej boso z wesela wrócisz i z obtartymi do krwi nogami.
        i zamiast się dobrze bawić i wytańcować za wsze czasy, to będziesz siedzieć ze skwaszoną miną i bolącymi stopami.
        po trzech toastach żaden weselnik nie zauważy zmiany obuwia. zapewniam cię smile
        • mamakarolla Re: czy macie sposób 18.04.12, 20:05
          o tak, tak wezmę stare wysłużone, ale wygodne na zmianę tongue_out
        • zuzanka79 Re: czy macie sposób 18.04.12, 20:28
          doral2 napisała:

          > kobieto, nigdy, przenigdy na wesele nie zakłada się nowych butów!!
          > na ślub tak, bo krótko trwa i jakoś da się wytrzymać.
          > ale na wesele PRZENIGDY!!

          A dlaczego nie? Ja miałam na weselu brata zupełnie nowe buty, zakładane jedynie by je na nodze zaprezentować i wytrzymałam w nich od 10 rano do 3 w nocy dnia następnego. Pomijam fakt, że w pewnym momencie miałam problem z utrzymaniem równowagi wink .Obcas całe 10 cm, bez platformy, również odkryte palce. Mało tego następnego dnia również wystąpiłam w wysokich szpilkach z odkrytymi palcami. Da się big_grin

          > po trzech toastach żaden weselnik nie zauważy zmiany obuwia. zapewniam cię smile

          ja tam wszytko zauważyłam, nic mi się tak nie rzucało w oczy jak to, że wyższe ode mnie dziewczyny nagle robiły się niższe. big_grin
          • doral2 Re: czy macie sposób 18.04.12, 20:39
            zuzanka, ić stont, nie siej fermentu tongue_out
        • marghe_72 Re: czy macie sposób 18.04.12, 23:36
          doral2 napisała:

          > kobieto, nigdy, przenigdy na wesele nie zakłada się nowych butów!!
          > na ślub tak, bo krótko trwa i jakoś da się wytrzymać.
          > ale na wesele PRZENIGDY!!
          >
          wszystko zależy od buta.
          Byłam pewna, że w swoich nowych szpilach nie wytrzymam. Wytrzymałam bez problemu
          A stopy mam cholernie wrażliwe smile

          miszmasz-marghe.blogspot.com/
          i
          malutki-kuchcik.blogspot.com/
    • deelandra Re: czy macie sposób 18.04.12, 19:26
      obawiam się, że te buty występują w dwóch rozmiarach
      a) cisną w palce
      B) spadają ze stopy
      nie ma innych
      • doral2 Re: czy macie sposób 18.04.12, 19:56
        deelandra napisał(a):

        > obawiam się, że te buty występują w dwóch rozmiarach
        > a) cisną w palce
        > B) spadają ze stopy
        > nie ma innych.."

        ty wiesz, że to może być słuszna koncepcja??
        • mamakarolla Re: czy macie sposób 18.04.12, 20:07
          bo ja już myślałam, że jakieś nietypowe stopy posiadam, bo tak właśnie z butami mam uncertain

          ale widzę, że nie jestem sama wink
          • gandzia4 Re: czy macie sposób 18.04.12, 20:19
            To jest bardzo słuszna koncepcja, dlatego ja kupuję te w rozmiarze spadającym ze stopy, bo po południu to zazwyczaj stopy ze zmęczenia są lekko obrzmiałe i buty spadać wtedy przestają a nie cisną. Ja tam w dodatku ścierpię buta spadającego, ale w cisnących chodzić nie umimtongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka