Dodaj do ulubionych

Mleko modyfikowane vs mleko krowie

06.05.12, 18:48
Od tygodnia daję mojej Młodej mleko krowie zmieszane z wrzątkiem i dodaję do tego dwie miarki mleka modyfikowanego plus kaszka ryżowa. Zawsze dawałam jej samo mleko modyfikowane z kaszką. Koleżanka, która ma córkę tydzień starszą do mojej Młodej twierdzi, że dzieci mogą pić mleko krowie po 3 roku, bo to za wcześnie jeszcze. Ale jogurty daje swojej córce od dawna, serki zresztą też. I twierdzi, że mleko sojowe jest lepsze od krowiego.
Cena mleka modyfikowanego powala mnie na kolana- opakowanie Nestle Junior kosztuje około 14.50zł, na tydzień czasem szły dwa opakowania. A mleko krowie 3.2% kosztuje około 3zł.
Jakoś nie zauważyłam żeby miała dolegliwości żołądkowe, mleko wypija chętnie (trochę ją oszukuję tym dodawaniem mleka modyfik., ale to dla smaku).
Poczytałam sobie jak robią mleko sojowe i nie przemawia do mnie to w ogóle.
Nie jestem wyrodną matką, prawda? tongue_out
Wszędzie na całym świecie dzieci piją krowie mleko i nic im nie jest, czemu w Polsce panuje przekonanie, że trzeba podawać mleko modyfik. do 3rż?

Od kiedy dajecie/dawałyście swoim dzieciom mleko krowie?
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_bosmana Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 18:54
      Dawałam młodej budyń na mleku krowim jak miała 10 miesięcy, śmietanę do zupek dostaje od mniej więcej tego samego wieku. Dolegliwości, wysypek itd. brak. A jak koncerny produkujące mleko modyfikowane płacą lekarzom to zalecane jest dawanie tego mleka do 3 roku życia..
    • doral2 Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 18:55
      nie ma pojęcia o co chodzi z tą awanturą o mleko krowie.
      cale pokolenia na tym mleku sie wychowały i ludzie żyją.
      osobiście wychowałam dwoje dzieciorów na krowim mleku.

      ale napisałaś, że "...daję mojej Młodej mleko krowie zmieszane z wrzątkiem i dodaję do tego dwie miarki mleka modyfikowanego plus kaszka ryżowa.." i mnie zastanowiło, po co dolewasz wody? a druga zastanawiająca rzecz, to dodatek modyfikowanego mleka to tejże mikstury..

      swoim dawałam mleko z kaszką i cześć.
    • prigi Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 19:09
      córce podawałam zwykle mleko od ca. 2r.ż. młodemu też tak zamierzam robić. przy czym podaję i podawałam wcześniej jogurty, serki homo itd.
      • rudamarta4 Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 19:21
        Ja też daję jej jogurty i serki i śmietanę w zupie. Kiedyś bardzo smakował jej jogurt naturalny, teraz woli inne- ale Danonków jej nie daję. Kiedyś moja mama kupiła, spróbowałam i okazało się to niezjadliwe- takie słodkie było. Na szczęście Anka doszła do tego samego wniosku smile
        Podjada mi Paulę i jogurty Mullera. Często daję jej serki Ekołukty i zwykłe homogenizowane.
        Dolewam wodę do mleka, bo jestem leniwa i nie chce mi się podgrzewać mleka smile
        A mleko modyfikowane dodaję, bo chodzi o smak. Nie chce pić samego krowiego, próbowałam już. Nie zamierzam jej słodzić tego mleka, powoli ją przestawię.
        • karolina17w Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 20:40
          rudamarta4 napisała:

          > Dolewam wodę do mleka, bo jestem leniwa i nie chce mi się podgrzewać mleka smile

          Ja podgrzewam w mikrofali smile
    • karolina17w Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 19:41
      rudamarta4 napisała:
      > Wszędzie na całym świecie dzieci piją krowie mleko i nic im nie jest, czemu w P
      > olsce panuje przekonanie, że trzeba podawać mleko modyfik. do 3rż?

      To jest właśnie nakręcanie rynku smile
      Mój syn miał niewiele ponad rok jak się odstawił od piersi. Zaczęłam podawać mleko krowie, niepasteryzowane. Źle po nim reagował więc za namową neurologa przeszłam na kozie i jest ok. Mleka sojowego nie stosowałam, mleka kokosowego tez nie, bo za słodkie. Skoro Twoja córka dobrze reaguje na takie mieszane to zacznij podawać krowie i patrz czy wszystko ok (brak wysypki, jakieś inne stolce czy coś).
    • jowitka345 Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 20:44
      nie wiem kto Ci nakładł do głowy takich słów... moja córka pije zwykłe mleko 2% odkąd skończyła 1,5 roku i nic jej nie jest...
      jeżeli Twoja nie ma alergii to nie widzę przeszkód, żeby piła zwykłe mleko.
    • mme_marsupilami Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 20:49
      Do roku dostawal moje mleko, pozniej mleko modyfikowane 3, nastepnie mleko krowie wzbogacone witaminami i magnezem (niewiele drozsze niz zwykle). Od ok. 3,5 r.ż zwykle mleko krowie. Nie kierowalam sie zadna reklama ani obawa przed alergia.
    • malgosiek2 Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 20:49
      Młodszy od 4 rż pije przegotowane mleko od krowy czyli ma nawet do 7 % , więc naprawdę tłuste mleko.
      Żyje i ma się świetnie i teraz ma 6 lat.
      Co roku jeżdżę na wieś do mamy i mama zamawia mleko od gospodarza.
      Wcześniej normalne pasteryzowane 3,2 %, nie UHT.
      • 3-mamuska Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 21:08
        Mój syn złe reagował na modyfikowane i jak miał rok to wyprowadzilam kozie.
        I już 3 lata je pije, po sojowym miał zatwardzenie po modyfikowanych czy krowim miał biegunke.
        A ostatnio słyszałam ze po prostu krowie ma za dużo wapna białka i tego co tak jeszcze w sobie ma dla dziecięcych nerek.
    • mamakarolla Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 21:37
      moja alergiczka więc pomimo, że ma 2,5 roku pije bebilon pepti.

      Ja nie miałabym odwagi podać krowiego przed ukończeniem 2 r.ż.
      Kiedy my jako dzieci piliśmy mleko od krowy, to jadły wtedy one trawę, a teraz jedzą paszę i hormony.
      Wiem, bo w najbliższej rodzinie mam osoby, które krowy hodują. Od dawien dawna, nie wychodzą one z obory, a specjaliści dobierają im składniki paszy tak, żeby dawały jak najwięcej mleka.

      Tak więc sama nie spróbuję tego mleka prosto od krowy, wolę jak je w mleczarni przepłuczą i do katonów naleją wink
    • fajnyrobal Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 06.05.12, 23:39
      To zależy skąd jest zwykłe mleko. Jeżeli jest to np mleko ( i tu następuje kryptoreklama) hej! to można je śmiało podawać, bo to od góralskich krów pochodzi spod samiuśkich Tater i te krowy są normalnie wypasane, żrą trawę , siano, buroki i kiszonke a paszy ino troszeczkę abo wcale, bo to panie drogie jest, a za mleko gówno płacom (fragment wypowiedzi górala ). Wielkich hodowli tam nie ma. Tylko nie UHT - UHT jest szkodliwe i bez smaku.

      Krowy z wielkich hodowli dostają paszę która zawiera antybiotyki i hormony. To wszystko niestety przenika do mleka. No zdrowe to nie jest.

      Mleko sojowe jest produkowane z soi modyfikowanej, więc jest mocno dyskusyjne, czy to takie zdrowe.

      Mleko krowie ma za dużo białka i wapnia w stosunku do potrzeb organizmu człowieka.W wyniku trawienia tej nadmiernej ilości białka powstają toksyny, które niszczą nerki dziecka, a wapń wcale nie jest łatwo dostępny, wręcz są teorie, że mleko krowie wypłukuje wapń z organizmu. Poza tym jest ciężkostrawne, powoduje wzdęcia i zaparcia, albo biegunki. No nie oszukujmy się, mleko krowie jest dla cieląt - one w ciągu pierwszych 4 miesięcy powiększają swoją masę urodzeniową czterokrotnie i rosną też około cztery razy większe - żadne niemowlę tego nie dokona. Dlatego modyfikowane jest lepsze - bo w nim są zmienione proporcje białka i wapnia w stosunku do suchej masy, tak, by to bardziej przypominało mleko ludzkie i by uniknąć przebiałkowania, białka są częściowo rozłożone "nadtrawione" po to by dziecię nie miało kłopotów z trawieniem i zawiera więcej laktozy - jest słodsze, tak jak mleko matki.

      A w ogóle to organizm ludzki przystosowany jest do spożywania mleka do jakiegoś 3 roku życia, potem zanikają enzymy odpowiedzialne za trawienie laktozy i kazeiny. Tak natura sama dała znać, że od tej pory człowiek ma żreć stałe pokarmy a nie jakąś krowią czy kozią wydzielinę smile
      Tyle teoria.

      Marta, jeżeli mała nie ma problemów z brzuszkiem, nie ma zaparć albo biegunek, to rób jak ci serce dyktuje. To, że dolewasz wody do mleka, to akurat dobrze robisz, trochę zmieniasz proporcje i sprawiasz, że mleko jest nieco podobne do twojego. Nie jesteś wyrodną matką smile

      Pierwsze słyszę, że mleko modyfikowane trzeba podawać do 3rż. Nasz pediatr zalecił podawanie młodej mleka modyfikowanego do 1,5 roku - młoda miała lekką alergię na mleko.
      • rudamarta4 Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 07.05.12, 00:08
        Ja tej wody z lenistwa dolewam, bo nie chce mi się podgrzewać mleka. Nie mam mikrofalówki.
        Chodzi mi też o względy finansowe, bo z torbami pójdę w końcu. Kupuję mleko "świeże", nie UHT. Prosto od krowy chyba bym się nie odważyła podać.
        Mleko sojowe podaje się dzieciom, które mają jakąś alergię, mojej koleżanki córka nie ma, nie wiem czemu akurat chce jej takie mleko dawać. Twierdzi, że jest zdrowsze, ale wątpię w to bardzo.
        Ogólnie jestem i tak wyrodna, bo Młoda je parówki Berlinki tongue_out
        Ale bardzo je lubi i sępi jak widzi, że ja jem smile
        Ogólnie nie chce jeść warzyw, jeść mięsożerna bardziej.
        • fajnyrobal Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 07.05.12, 00:15
          A tam, nie ważne z jakiego powodu - grunt, że to na dobre wychodzi wink
    • andziulec Re: Mleko modyfikowane vs mleko krowie 07.05.12, 14:27
      Mój gagatek miał pół roku jak odstawił się sam od cycka. Dostał modyfikowane którym: a) pluł, b) dostawał wysyppki. I to mleko ciągle było przez pediatrę zmieniane. W okolicy pierwszych urodzin się wściekłam kupiłam zwykłe mleko. Zasmakowało, ze hej i wysypek żadnych nie było! Pediatrze się nie przyznałam bo wleppiała nam dalej jakieś cuda niewidy. Ach no i twierdziła, ze skazę białkową młody ma. Olałam ją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka