Od tygodnia daję mojej Młodej mleko krowie zmieszane z wrzątkiem i dodaję do tego dwie miarki mleka modyfikowanego plus kaszka ryżowa. Zawsze dawałam jej samo mleko modyfikowane z kaszką. Koleżanka, która ma córkę tydzień starszą do mojej Młodej twierdzi, że dzieci mogą pić mleko krowie po 3 roku, bo to za wcześnie jeszcze. Ale jogurty daje swojej córce od dawna, serki zresztą też. I twierdzi, że mleko sojowe jest lepsze od krowiego.
Cena mleka modyfikowanego powala mnie na kolana- opakowanie Nestle Junior kosztuje około 14.50zł, na tydzień czasem szły dwa opakowania. A mleko krowie 3.2% kosztuje około 3zł.
Jakoś nie zauważyłam żeby miała dolegliwości żołądkowe, mleko wypija chętnie (trochę ją oszukuję tym dodawaniem mleka modyfik., ale to dla smaku).
Poczytałam sobie jak robią mleko sojowe i nie przemawia do mnie to w ogóle.
Nie jestem wyrodną matką, prawda?

Wszędzie na całym świecie dzieci piją krowie mleko i nic im nie jest, czemu w Polsce panuje przekonanie, że trzeba podawać mleko modyfik. do 3rż?
Od kiedy dajecie/dawałyście swoim dzieciom mleko krowie?