Dodaj do ulubionych

testy na zespół downa

23.08.12, 20:48
niemcy mają wprowadzić na rynek
kościół jak zwykle przeciw.
no bo kościół przecież tych dzieci rodzić i wychowywać nie będzie, nie będzie też się o nie martwił, gdy rodziców zabraknie.
ważne, by się dzieciak urodził, a co potem to wola boska.

co wy na to?
Obserwuj wątek
    • andziulec Re: testy na zespół downa 23.08.12, 20:57
      Jako mama niepelnosprawnego dziecka jestem za. Co prawda moje nie jest aż tak wymagające ale naoglądałam się prawdziwych cierpień dzieci na turnusach.
      Kościół to się dawno powinien odczepić od takich rzeczy. Więcej nie powiem bo mnie wykasujecie.
    • aga9001 Re: testy na zespół downa 23.08.12, 21:02
      Myślę, że prawo do głosu w takich tematach mają matki posiadające chore dzieci i to one głównie powinny się wypowiadać.

      Moja koleżanka, która ma syna z zespołem zapytana kiedyś w trakcie dyskusji przez człowieka czy jakby wiedziała, że młody ma Downa to czy zdecydowałaby się urodzić. Odpowiedziała wówczas, że na 100% tak (syn wówczas miał ok 4 lat).

      Każda dywagacja jest w tym temacie ciężka. Co innego przypuszczać jak się bym zachowała, czy chciałaby wiedzieć, czy zrobiłaby test jest jedynie hipotetyczna. Bo jakby życie pokierowało to nigdy nie wiadomo.

      Ale faktem jest, że działania nauki często zaczynają napawać strachem. Może za parędziesiąt lat okaże się, że badanie te czy inne pozwoli stwierdzić czy będę wydajnie i efektywnie pracować, bo jak nie - to po co mam się rodzić.
      Napawa mnie strachem to co będzie dalej się dziać na tym świecie.
      • kotka.zielonooka Re: testy na zespół downa 24.08.12, 20:14
        aga9001 napisała:

        > Myślę, że prawo do głosu w takich tematach mają matki posiadające chore dzieci
        > i to one głównie powinny się wypowiadać.


        Nie zgadzam się. Matki chorych dzieci maja parwo wypowiadać się w temacie swoich dzieci a nie w imieniu kobiet potencjalnie chorych dzieci. Dla mnie kazda kobieta powinna miec prawo do wypowiadania się w temacie SWOJEJ ciąży . Nie cudzej.
        I jak najbardziej takie testy powinny być dostępne.
    • esofik Re: testy na zespół downa 23.08.12, 21:30
      osobiście mnie temat już nie dotyczy, nie planuję kolejnej ciąży
      ale jeśli jest taka możliwość chciałbym mieć prawo do badania i ewentualnej decyzji
      Nie wiem czy byłabym w stanie zaopiekować się niepełnosprawnym dzieckiem i nie chciałabym takiego obowiązku przerzucać, po mojej śmierci, na starsza córkę

      Skoro amniopunkcja, bardziej ryzykowna jest legalna, nie rozumiem czemu przy tym badaniu robią zamieszanie
    • amoreska Re: testy na zespół downa 23.08.12, 21:39
      Kościół powinien dostrzec chyba też dobre strony takich testów - rodzice mogą dzięki nim przygotować się na przyjęcie na świat niepełnosprawnego dziecka, a niekoniecznie podjąć decyzję o pozbyciu się niepełnosprawnego dziecka.
    • one-smutasek Re: testy na zespół downa 23.08.12, 23:37
      Kościół jako ostatni powienien mieć prawo do decydowania, wszak księża o rodzinie powinni mieć tyle pojęcia co książki piszą a wiadomo jak jest...Abstrahując od tego... Jako matka dwójki śmiem twierdzić, że o decyzję niełatwo, ale ameryki nie odkryłam... Moje dzieci kochałam z chwilą pojawienia się 2 kresek na teście i myślę, że nic nie byłoby w stanie tego zmienić, no ale tylko tak myślę bo na szczęście nie musiałam się z tym zmierzyć. Nie wiem, nie wiem i jeszcze raz nie wiem... Matki powinny decydować ,bo jakkolwiek życie by się im ułożyło, jak wspaniałego męża by miały to i tak one ponoszą największą odpowiedzialność i żadne równouprawnienie czy związki partnerskie tego nie zmienią.
      • k1234561 Re: testy na zespół downa 24.08.12, 07:10
        Kościół nie powinien w ogóle komentować tej kwestii.To nie ksiądz tylko rodzice niepełnosprawnego dziecka będą do końca swoich dni musieli opiekować się tym dzieckiem,a kościół palcem nie kiwnie aby im pomóc.
        Bardzo dobrze,że takie testy będą dostęne.Niech matka/rodzice mają wybór,czy sprowadzić takie dziecko na świat ze wszystkimi tego konsekwencjami czy nie.Czy udźwigną ten ciężar czy nie.
        Ja osobiście,chociaż już nie planuję drugiej ciąży,nie zdecydowałabym się urodzić upośledzonego dziecka,jeśli testy wyszłyby pozytywnie.Opieka przy takim dziecku mnie przerasta no i nie chciałabym skazywać mojej starszej córki na dożywotnią opiekę nad upośledzonym bratem czy siostrą.
        Mimo wszystko chcę mieć wybór,bo to ja będę się zmagac potem z tym problemem.A kościołowi nic do tego.Jakby wszyscy tak słuchali co kościół ma do powiedzenia nt.różnych wynalazków to do dzić tkwilibyśmy w średniowieczu.Ale kościołowi o to chodzi aby lud był głupi,ciemny i niedouczony.No i aby produkcja wiernych nieustawała,żeby tylko wszyscy mogli łożyć na ten kościół szerokim i wartkim strumieniem
    • rose.rouge Re: testy na zespół downa 24.08.12, 08:00
      Macie rację. Kościół niech wypowie swoje zdanie, kto będzie chciał to skorzysta, ale Pan Bóg zostawił człowiekowi wolną wolę i myślę że Kościół powinien o tym też pamiętać. To zbyt trudny temat by widzieć go w czarno białych barwach.
    • red-truskawa Re: testy na zespół downa 24.08.12, 08:56
      tez jestem za wprowadzeniem tych testów. Dlaczego ma wzrosnac liczba ewentualnych aborcji ?- bo bedzie łatwiejszy dostep do badania, mniej ono będzie ryzykowne a wiec bardziej rozpowrzechnione niz teraz, wykonywane w większej ilosci, a co za tym idzie- procentowo liczba ewenutalnych aborcji bedzie taka sama.
      Nie od dzis wiadomo, ze koscół wszedzie musi dorzucić swoje 3 grosze i nie od dzis wiadomo, ze z rozwoju nauki i postepu cywilizacji wybierałby tylko to, co jemu wygodne i puszczał w obieg, reszte albo skrzątnie skrywajac albo wykorzystując wyłacznie do własnych potrzeb reszcie swiata wmawiajac ze nic takiego nie istnieje.
      • schiraz Re: testy na zespół downa 24.08.12, 09:06
        Jestem absolutnie "za". Kościół jest na samym końcu instytucji, które mają prawo wypowiadać się w tej kwestii. Nawet jeśli wzrośnie ilość aborcji to i ubędzie niechcianych, chorych dzieci.
    • guderianka Re: testy na zespół downa 24.08.12, 09:30
      Ja jako Ja -nie robiłabym takiego testu a jakbym zrobiła to nie zaufałabym mu w ten sposób, by po wyniku poddac sie aborcji. Podejrzewam, że w ogóle nie dokonałabym aborcji

      Ale ja jako członek społeczeństwa, który podejmuje różne wybory w tym myslowe zmierzające do dobra ogólu jestem za- jesli można ograniczyć przyjścia na świat ludzi genetycznie uszkodzonych (wiem, brzmi okropnie uncertain) to należy to robić juz na samym początku. Dla ludzi jako rasy (znowu okropnie uncertain) nie jest korzystne z ekonomicznego punktu widzenia (:/) by ludzi takich było coraz więcej ( uncertain). Mam nadzieję, ze nie zrozumiecie opacznie mojego wpisu i nie będzie wycieczek nawiązujących do rasizmu i Holocaustu bo zamysl jej inny. Czysta biologa i przetrwanie gatunku
      • ez-aw Re: testy na zespół downa 24.08.12, 10:22
        Jako matka niepełnosprawnego dziecka zrobiłabym taki test. Co prawda nie Down, tylko autyzm, ale też rodzaj upośledzenia psychicznego. Jak byłam w ciąży z synem, pewnie bym zadecydowała o urodzeniu - pierwsze i wyczekiwane dziecko. Ale teraz po kilku latach codziennego trudu, wiem ze nie zdecyduję się na drugie. Właśnie dlatego, że się boję.
        Kiedy rodzi się niepełnosprawne dziecko, rodzic zostaje z problemem sam. Nie ma pomocy psychologicznej dla rodziców, by mogli poradzić sobie z tym - Kościoła tez to nie interesuje. Jest piękna ustawa o tym co dziecku należy (przedszkole integracyjne lub specjalne, terapia itp) Tylko ze w praktyce rodzic o wszystko musi walczyć. Są przedszkola, szkoły i terapie, ale za mało w nich miejsc. Co wtedy? Matka rezygnuje z pracy i opiekuje się dzieckiem. Nikt jej nie pyta czy jest szczęśliwa, czy zasiłek (500 zł/mies) starcza jej na życie. Mieszkam w dużym mieście i mam to szczęście, ze wszystko udało mi się dla dziecka załatwić. Ale są osoby, które muszą za to płacić duże pieniądze miesięcznie (ok 3 000). A co gdyby nie było mnie stać?
        Takie badanie mogłoby mi pomóc przygotować się do przyjęcia niepełnosprawnego dziecka do domu. Widzieć na co się decyduję, odłożyć pieniądze na terapię itp.
        Kościół mówi - jesteście wybranymi. A ja nie czuję się wybrana. Czuję ze moje dziecko zawsze będzie miało większe problemy niż dzieci zdrowe. Że ja mam większe problemy niż inni rodzice, bo muszę walczyć o to dziecko, o jego terapię, o akceptacje społeczeństwa. Co to dziecko zawiniło, ze jest skazane na takie życie?
        IMHo problemem nie są badania. Gdyby państwo i Kościół sensownie wspierali rodziny dzieci niepełnosprawnych, te łatwiej decydowałyby się na opiekę nad chorym dzieckiem. Gdybyśmy my i nasze dzieci mieli szanse na godne życie, problem byłby mniejszy (mniej aborcji). Zakaz tych badań doprowadzi do tego, ze dzieci się urodzą. Tyle że później są oddawane do domu dziecka, porzucane na śmietnikach itp. To rodzice powinni decydować, czy są w stanie podołać takiemu obciążeniu, jak narodziny chorego dziecka.
    • mme_marsupilami Re: testy na zespół downa 24.08.12, 10:26
      Kosciol ma za zadanie bronic zycia poczetego i to zrozumiale. Moze jeszcze oprotestuja badania USG w ciazy dla calkowitej pewnosci ? Jestem za wyborem.
      • tetika Re: testy na zespół downa 24.08.12, 12:25
        Kiedys czytalam ze rzymianie poprostu zrzucali takie dzieci z wysokich skal.....
        Moze to okrutne , ale szczerze mowiac w ubieglym roku rozmawialam z przyjaciolka , wieloletnia pielegniarka i stwierdzila patrzac zimno na temat ( oczywiscie ze ma emocje jak kazdy , ale patrzyla na to tylko z medycznej strony) ze dzisiejsza technika sluzy podtrzymywaniu za wszelka cene zycia kosztem calych rodzin. Natomiast kiedys taka mloda mama poplakala , poplakala i za rok byla z nowym w ciazy.selekcja naturalna robila swoje i wiecej bylo ludzi zdrowych i mniej wad genetycznych...
        • dziewczyna_bosmana Re: testy na zespół downa 24.08.12, 12:46
          Może i to prawda że kiedyś przy słabiej rozwiniętej medycynie więcej chorych dzieci umierało i społeczeństwo było "zdrowsze". Wydaje mi się jednak że jeśli istnieje jakakolwiek szansa na wyleczenie choć części tych dzieci to trzeba to robić. Ile z nas ma styczność z ludźmi których dzieci miały marne szanse na przeżycie ale żyją i mają się doskonale, niektóre z nas same stanowią przykład rodziców takich dzieci - maleńkich wcześniaków lub dzieci nie wyleczonych do końca ale w pełni zdolnych do samodzielnego życia z zaledwie małymi utrudnieniami.
          W Polsce są trzy zespoły lekarzy (zapoczątkowane przez profesora Religę), które ratują dzieci z makabrycznymi wadami serca. Kroją te maleńkie serduszka na plasterki i składają od nowa a dzieci wyrastają i żyją praktycznie normalnie. Na zachodzie po badaniach prenatalnych dzieci z takimi wadami się usuwa.. Może taki człowiek nie pójdzie pracować na budowę albo nie zostanie zawodowym sportowcem ale dzięki Bogu żyje i jest jak każdy z nas.
          Zupełnie inny temat to dzieci nieuleczalnie chore na ciężkie choroby powodujące jedynie wegetację i męczarnię lub niezdolne do samodzielnego życia. Tutaj jednak decyzja o podtrzymywaniu przy życiu należy do rodziców którzy podejmują wyzwanie i kochają te dzieci tak że my nie umiemy sobie tego nawet wyobrazić..
          Jestem zdania że nowoczesna medycyna powinna być dostępna dla każdego i każdy powinien sam zgodnie ze swoim sumieniem zdecydować czy z niej skorzystać czy nie.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: testy na zespół downa 24.08.12, 18:07
      Dla mnie temat zupelnie bez sensu i pokazuje, że Kościół zupełnie nie rozumie kobiet. Kobieta "dojrzała", gdybym zaciążyła bałabym się wysokiego ryzyka przypadku Downa i innych problemów więc wczesne USG, PAPPA i prawdopodobnie amnipunkcja. Czyli lepiej, żeby ryzykować zdrowiem i życiem płodu, możliwe, że zdrowego niż dać kobiecie prawo wiedzy i odebrania prawa "wolnego wyboru", nawet jeśli to wybór zadania komuś śmierci. Idąc tematem wiary, człowiek dostał wolną wolę po to, żeby Kain zabił Abla, a kościół jako ramię Boga ma prawo oceniać i potępiać decyzje ludzi, a nie decydowac o nich. Szkoda, że to tylko teoria.
      • doral2 Re: testy na zespół downa 24.08.12, 18:35
        po "świętej" inkwizycji kościół tym bardziej nie powinien się wypowiadać w kwestii życia ludzkiego, bo chyba tylko hitler więcej od "świętej" inkwizycji ludzi zabił...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka