Dodaj do ulubionych

Polityczna poprawność

01.10.12, 08:24
Właśnie leżę w łóżku, z zapaleniem oskrzeli, i odświeżam lektury.
Zajrzała, do Chmielewskiej "Drugi wątek" i doszłam do wniosku, ze pewnie teraz ze względu na polityczną poprawność nie przepuściliby jej pewnych tekstów. Książka wydana w 2003r. o homoseksualistach pisze :zboczeńcy, pederaści. Czyli jak dla mnie nazywa rzecz po imieniu.
Znacie inne książki, które teraz zgodnie z polityczną poprawnością, musiałyby zostać przeredagowane?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 18:55
      mikka waltari egipcjanin sinuhe.
      niewolnictwo, przemoc, wykorzystywanie seksualne dzieci.

      ale pewnie z pół biblioteki by się znalazło..
      • aqua48 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 19:00
        Przetłumaczony na nowo tytuł znanego od lat kryminału Agaty Christie - Dziesięcioro Murzynków. Teraz zatytułowany jest - I nie było już nikogo... Słowo Murzynek w tytule, wszak to rasistowskie zuoo
    • hamerykanka Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 19:00
      To samo z 13 posterunkiem. Ciagle uzywane sa przezwiska, na gejow, na czarnych i zoltych, wysmiewanie. Ciekawe jak im to przeszlo?
      Ale i tak lubie sie przy tym odmozdzac-bardzo dobre do sluchania jak sprzatam dom, bo nie musze patrzec na ekran.
    • hamerykanka Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 19:01
      Swoja droga przeczytaj ostatnia Chmeilewska Krwawa zemsta (nie kupuj , nie warto).
      Co drugi akapit d.pa, dupcia, wyzwiska i wulgaryzmy np "glupia k..wa co piep.rzy sie jak dzika malpa".
      Jakos nie pasuje mi to do "pierwszej damy kryminalu".
      • doral2 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 19:22
        nie kupuj też chmielewskiej "gwałt".
        nudy na pudy.
        ostatnio chyba opuściła ją wena tfurcza uncertain
        • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 20:37
          No nie kupiłam.
          Tak się zastanawiam, czy to ona pisała? Bo brakuje mi tego bigla co w starych książkachsad
          Nawet język inny
          • hamerykanka Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 23:13
            heh, na forum welbicieli Chmielewskiej tez padla taka teoria, ze ktos zbiera jej zapiski, klei do kupy, wstawia pare wulgaryzmow bo to takie nowoczesne i wydaje.
            Tak sie zastanawiam, czy ta jej Martusia Wegiel, najepsza przyjaciolka, tego nie robi. Nie wiem czy wiesz ale wydala pare ksiazek ( Afera Kobana; Jak wytrzymac z Joanna Chmielewska i Przypadkowy kadr) i tez pisanych podobnym do Chmielewskiej jezykiem.
            Jest tez dosc zabawne nasladownictwo Chmielewskiej , Anny Mielniczek "Lalunia". Zawiera moty w paru ksiazek Chmielewskiej zebrane do kupy.
    • dziennik-niecodziennik Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 20:46
      > Książka wydana w 2003r. o homoseksualistach pisze :zboczeńcy, pederaści. Czyli jak
      > dla mnie nazywa rzecz po imieniu.

      pederastę zrozumiem, ale zboczeniec? homoseksualizm to dla Ciebie zboczenie?...
      • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 20:55
        No normalne to nie jest. Tak naprawdę było jeszcze niedawno chorobą, tylko z WHO wykreślili pod wpływem lobby gejowskiego.
        • hermenegilda_zenia Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 21:44
          Strzelam - jesteś wierzącą praktykującą katoliczką kierującą się w życiu miłością bliżniego i zasadą: żyj i daj żyć innym.
          • olinka20 Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 21:51
            Hemenegilda zgadłas.
            • hermenegilda_zenia Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 23:11
              Trudne to nie było do przewidzenia, niestety.
          • dziennik-niecodziennik Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 23:38
            ekhm
            ja jestem...
            • tetika Re: Polityczna poprawność 01.10.12, 23:59
              A co wy chcecie od 80 letniej kobiety?
              moze i ktos ja podrabia.Bo faktycznie dawne ksiazki uwielbialam a te pozniejsze..... juz tylko co druga mi sie podobala.
              Niebianska krowa byla dobra a juz cos o pokerze i jakis machlojkach konnych sie czytac nie dalo. Jakby to dwie rozne osoby pisaly.
              • olinka20 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:04
                Fakt swoje lata ma, ale jak to spiewał Markowski z Perfektu- trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc.
                Dałaby sobie siana, bo te ostatnie to masakra, czytac sie nie da.
                Mama mi pozyczyła "Gwałt", uwielbiam Chmielewską, ale tej nie dałam rady.
                • dziennik-niecodziennik Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:45
                  ja dałam. po miesiącu od kupienia, co dla mnie jest rekordem.
                  i prawie nic z niej nie pamietam poza tym że był w niej Kajtuś...
                • cudko1 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:47
                  oj olinka, biznes jest biznes, dopóki się sprzedają ona ma z tego kasę, więc nie dziwie się że pisze nadal (sama czy nie wink ) tych ostatnich nie czytałam wiec trudno mi powiedzieć
                  • olinka20 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 11:03
                    Ja wiem, ze biznes jest biznes, ale troche to boli takie rozmienianie sie na drobne.
                    Ale w sumie Cussler tez nadal "pisze" big_grin
          • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 08:04
            A co ma do tego moja wiara? Znam wielu ateistów, dla których to też nie jest normalne. I jak zwykle tolerancje mylicie z akceptacją.
            Niech oni sobie żyją jak chcą, ale nie muszą robić szumu wokół siebie. Ja nie muszę akceptować ich zachowań. Toleruję, podobnie jak i panów spod budki z piwem czy szalejących studentów. Wszystko do czasu, dopóki nie wkroczą w moją przestrzeń życiową. Jest wiele zachowań, których nie akceptuję i nie muszę. Czy wy wszystko tak akceptujecie? Raczej nie. Bo mojego światopoglądu już nie.
            W Holandii jest partia pedofilów i też walczą o swoje prawa. Ciekawe co powiecie jak za 20-30 lat je wywalczą. Bedzie sie wam podobało, że wszyscy wokół będą was zmuszali do akceptacji?
            • kaja2002 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:04
              Akceptacja? Raczej prezentujesz brak tolerancji. Rozumiem, że jeśli twój syn przyjdzie do ciebie ze słowami "jestem gejem" zaczniesz go leczyć, tak?
              • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:11
                Wiesz to jest trudne. Na szczęście moje dzieci wykazują normalne preferencje. Ale nie zaakceptowałabym partnera. Zresztą podobnie jakby wpadły moje dzieci na pomysł, życia na kocią łapę.
                To nie jest zgodne z zasadami mojej wiary. Pewnie będą dorosłe i same zadecydują jak będą chciały żyć. Tylko że na własny rachunek. Ja nie bedę wspierać tego, czego nie akceptuję.

                A tak poza tematem to Kościół nie potępia człowieka tylko jego czyny. Czyli można być gejem i żyć w celibacie.
            • rose.rouge Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:09
              Arweno, toleruję Twój światopogląd, ale go nie akceptuję big_grin
              Nazywanie homoseksualisty homoseksualistą nie jest nakładaniem poprawności politycznej, tylko stwierdzeniem faktu, natomiast nazywanie go pederastą czy zboczuchem nie jest zdejmowaniem poprawności, a zwykłym chamstwem.
              Dlaczego? Dlatego, że orientacja ta jest właśnie ORIENTACJĄ, a nie zaburzeniem preferencji seksualnych, co próbujesz sugerować. Pedofilia, do której homoseksualizm przyrównujesz nie jest orientacją psycho-seksualną.
              Mam wrażenie, że z powyższego wychwycisz jedynie fragment -seks- oraz zboczuch i połączysz w jedno wg uznania, więc niepotrzebnie się produkuję.
              • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:25
                Ja też toleruję Twój światopoglądsmile.
                Kiedyś nazywało siehomoseksualistów pederastami, a spróbuj ich dzisiaj tak nazwać, to będzie obraza majestatu. A jest to słownikowe określenie.
                No i homoseksualizm orientacją jest teraz. Czasy się zmieniają. Popatrz na historię nowożytną. W niektórych krajach europejskich za homoseksualizm można było jeszcze w XIXw dostać karę śmierci, a w innych więzienie. W krajach muzułmańskich tak jest chyba do dzisiaj. A do lat 90 XXw było wpisane na listę chorób WHO ( czyli całkiem niedawno ).Tak więc to co kiedyś było uznane za chorobę i zboczenie obecnie jest baardzo promowane.
                Pytanie czy taką samą ewolucje przejdą inne "orientacje" dzisiaj uznawane za zboczenia.
                Zobacz co robią pedofile w Holandii. Walczą o swoje prawa. Chcą obniżyć wiek, poniżej którego można bezkarnie uprawiać sex do 12 lat.
                Ich argumentem jest to, że dzieci w tym wieku już wiedzą czego chcą i znają swoja seksualność, wiec nie ma mowy o krzywdzeniu ichsad
                • paskudek1 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:48
                  kiedyś nazywano padaczkę wielka chorobą albo chorobą św. Wita i uznawano takich ludzi za nienormalnych. Czy nadal będziesz uznawała chorego na padaczkę za nienormalnego bo 500 lat temu tak twierdzono???? Ciekawe.... Zdaje się że przez lata pewien postęp w medycynie, psychologii itd nastąpił, dokonaliśmy pewnych odkryć itp. No ale ty pewnie wiesz lepiej.
                  • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 09:57
                    Ja nie mówie co ja twierdzę, tylko pokazuję jaka nastąpiła ewolucja. I po raz kolejny pytam się, czy jeżeli za 20-30 czy nawet 40 lat pedofilia zostanie uznana za nową "orientację" to zaakceptujecie?
                    Bo w sumie oni walczą teraz o to o co 30 lat temu walczyli homoseksualiści.
                    I dlaczego nazywanie ich pederastami jest złe.
                    • paskudek1 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:12
                      wątpię czy współżycie seksualne z dzieckiem zostanie KIEDYKOLWIEK uznane za prawidłowe i normalne. Raczej, właśnie dzięki postępowi w psychologii, doszliśmy do takich "wiekopomnych" odkryć, że dziecko to nie jest miniatura dorosłego i jego rozwój psychiczny i odbieranie świata jest kompletnie inne niż u dorosłego. Dlatego min. mamy takie a nie inne obostrzenia.
                      A homoseksualiści walczyli, i nadal walczą (jak widać słusznie) o zwykłe prawo do zwykłego życia i nie oskarżania ich o "obnoszenie się" ze swoją seksualnością tylko dlatego że POWIEDZIELI że są jacy są.
                      A co do nazywania ich pederastami... cóż ja nie wiem czy to jest poprawne czy nie, ale ostatnio pan Korwin-Mikke odmieniał przez przypadki wszelakie słowo "debil" twierdząc że to wcale nie jest obraźliwe tylko jest to stwierdzenie faktu ponieważ debilem nazywa się kogoś o takim a takim OQ. No owszem, można, w końcu o garbatym też można mówić garbus, bo tylko stwierdzasz fakt. O pryszczatym - pryszczaty, o rudym - rudy itd. A że za kulturalną i delikatną nie będziesz uchodzić.... twój wybór.
                      A co do twoich dzieci czy też ogólnie rzecz biorąc- otoczenia... uważaj, jeszcze się może okazać że masz w swoim najbliższym otoczeniu takiego "pederastę" który tylko dlatego i nic nie powiedział bo się bał odrzucenia. Mozę to być nawet Twoje własne dziecko.
                      • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:25
                        Dzieci za małesmile, poza tym pisałam, że preferencje już się klarują. Z dziećmi na ten temat nie rozmawiam, bo nie ma powodu.
                        Co do tego czy w otoczeniu mam takich ludzi? Myślę, że nie( mam przyjaciółki, które znam od 25 lat, rodzinę też znam, znajomi z ostatnich 10 lat, światopoglądowo podobni ), co nie znaczy ze nie mam kogoś kogo zachowań nie akceptuję. Spotykam się wtedy kiedy muszę, na neutralnym gruncie. Nie utrzymuję kontaktów towarzyskich, bo się zbytnio różnimy w baardzo wielu sprawach ( chociaż podejście do homoseksualistów akurat mamy takie samo )
                        • paskudek1 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 12:24
                          jeżeli dzieci masz jeszcze małe to kochana, że tak banalnie powiem: wszystko przed tobą. I właściwie nie tobie ale twoim dzieciom NIE ŻYCZĘ odkrycia w sobie tej orientacji seksualnej. Bo na bank nie zaakceptujesz i będziesz próbowała na siłę leczyć albo też odrzucisz dziecko. Tak to widzę. Wiesz miałam kiedyś okazję poznać chłopaka, który w otoczeniu znajomych, ale takich zwykłych znajomych przyznawał się do homoseksualizmu, natomiast jego rodzina nie wiedziała o niczym. Rodzina katolicka, bogobojna, z "tradycjami" itd. Na każdą imprezę, wesele itp musiał sobie "kołować" koleżankę która robiła za aktualną panienkę a on robił za lowelasa, który z kwiatka na kwiatek skakał.
                    • rose.rouge Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 14:46
                      > I po raz kolejny pytam się, czy jeżeli za 20-30 czy nawet 40 lat pedofilia zostanie uznana
                      > za nową "orientację" to zaakceptujecie?
                      Nie. Jak sama widzisz w tym przypadku napisałaś orientacja w cudzysłowie, i słusznie, bo pedofilia nigdy nie będzie egzystować jako orientacja. Jest różnica między dziećmi a człowiekiem dorosłym, chyba tłumaczyć tego nie muszę.
                      > Bo w sumie oni walczą teraz o to o co 30 lat temu walczyli homoseksualiści.
                      A co ma piernik do wiatraka? Wyobraź sobie. Czy jeśli w jakimś kraju śpi się na zielonych poduszkach (większość hetero), a ja tego koloru nie trawię i wywalczę sobie prawo spania na niebieskiej (prawa homoseksualistów), to jeśli ktoś inny też ma problem z kolorem zielonym (bo jest pedofilem) i chce wywalczyć prawo do spania na poduszce innego koloru, czerwonego (hipotetyczne "prawa" pedofilów) a przy okazji udusić nią człowieka we śnie (krzywda dzieci) to mam z tego tytułu pozbywać się swojej niebieskiej poduszki??? Z jakiej paki??
                      Sorry ale nie umiem bardziej obrazowo wink
                    • jowita771 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 15:06
                      Nie wiem, skąd się bierze to porównywanie homoseksualizmu do pedofilii. Pedofilia jest zła nie dlatego, że to coś innego, niż większość lubi, tylko dlatego, że przy realizacji, jednej stronie dzieje się krzywda. Przy homoseksualizmie tego nie ma, jest w tym taki sam, jak heteroseksualizm. To po co porównujesz?
                      • doral2 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 20:57
                        no cóż, w czasach starożytnych pedofilia była na porządku dziennym.
                        ale teraz jest inny porządek.

                        kto wie, jaki porządek będzie za sto czy dwieście lat?
                        albo za pięćset?
                        i tak tego nie dożyjemy.
                        a przynajmniej ja big_grin
                        • paskudek1 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 21:02
                          tylko weź poprawkę na to jaką wiedzę oni mieli o rozwoju psychicznym dziecka??? mam niejasne wrażenie że jednak COŚ się przez te parę wieków zmieniło nieprawdaż??
                          • doral2 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 21:11
                            ale tego absolutnie nie neguję.
                • dziennik-niecodziennik Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 10:53
                  > Kiedyś nazywało siehomoseksualistów pederastami, a spróbuj ich dzisiaj tak nazw
                  > ać, to będzie obraza majestatu. A jest to słownikowe określenie.

                  wiesz, to taka sama różnica jak ta miedzy - przepraszam za dosłownośc - "sraniem" a "defekacją". niby to samo a dla ucha brzmi inaczej. i świadczy głównie o mówiącym.
                  chociaz pederasta to jeszcze nie najgorzej.

                  > Tak więc to co kiedyś było uznane za chorobę i zboczenie obecnie jest baardzo promowane.

                  ale w jaki sposób promowane? zachęca Cię ktoś do zmiany orientacji czy jak?
                  nie jest to promowane, jest to doprowadzane do stanu normalnosci. homoseksualizm jest naturalny, nieszkodliwy i nie jest powodem do wstydu.

                  > Pytanie czy taką samą ewolucje przejdą inne "orientacje" dzisiaj uznawane za zboczenia.

                  jak rozumiem piszesz o pedofilii, ktorą nizej omawiasz? pedofilia to nie orientacja.
            • margotka28 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 22:15
              arwena, jesli dla ciebie pedofil i homoseksualista = to samo, to nie mamy o czym rozmawiac.
              Nie bede ci przytaczac definicji obu pojec, bo wierze, ze nie jestes az tak ograniczona zeby sobie samej to sprawdzic. Wiem, ze masz male dzieci, ale zycze im, zeby nigdy sie nie okazalo, ze maja inna orentacje niz przez ciebie akceptowalna. Bo gdyby okazalo sie inaczej - to juz im wspolczuje.
              • arwena_11 Re: Polityczna poprawność 02.10.12, 22:42
                Jedno i drugie nie jest dla mnie normalne. Normalne to jest kobieta i mężczyzna.

                I naprawdę nie musi być dla mnie normalne. Na stosach nie palę homoseksualistów, więc nie widzę problemu. Wydaje się że brak akceptacji przez część społeczeństwa snu im z powiek nie spędza. Niech żyją jak chcą, ale niech nie wymuszają na mnie akceptowania.

                I żeby nie było, to znam ateistów, którzy również nie akceptują ich, więc to nie zależy od wiary.
                • paskudek1 Re: Polityczna poprawność 03.10.12, 09:41
                  ale przedmówczyni akurat odniosła się do twojej postawy wobec homoseksualizmu w kontekście ewentualnej orientacji seksualnej twoich dzieci. I rzeczywiście zgadzam się, też im tego nie życzę bo na bank albo odrzucenie totalne ich czeka, albo życie w ukryciu przed mamusią i rodziną, albo "leczenie" bo przecież nienormalne zachowania się koryguje prawda?
                  A co do nazewnictwa: pedał, pederasta itd, to wiesz, niemiłemu gościowi też zawsze można powiedzieć "spier...laj" ale jednak grzeczniej będzie "idź stąd"
            • malenkie7 Re: Polityczna poprawność 03.10.12, 10:02
              > Niech oni sobie żyją jak chcą, ale nie muszą robić szumu wokół siebie. Ja nie m
              > uszę akceptować ich zachowań. Toleruję, podobnie jak i panów spod budki z piwem
              > czy szalejących studentów. Wszystko do czasu, dopóki nie wkroczą w moją przest
              > rzeń życiową.
              Z całym szacunkiem - ale polscy katolicy wiecznie robią wokół siebie szum, wtrącają sie w nie swoje sprawy, wpływaja na polityke (niestety...) i jeszcze gmerają w moim portfelu.
              Najwiekszy szum jest wokol kościola i jego stada. W dodatku nie mowimy tu o wierze, a o religii, bo w Polsce uprawia sie religię. A czysta wiara stanowi mizerny promil.
              A co mnie najbardziiej bawi w tej koscielnej homofobii? Że tak manifestują miłość do bliźniego, a nie sa w stanie zaakceptowac milosci miedzy dwojgiej ludzi (mezczyzn czy kobiet).
              Gej to nie pedofil, skad sie bierze tak klamliwe przekonanie, ze gej ma od razu ochote molestowac male dzieci/chlopcow? Pedofil to zboczeniec, przestepca., a homoseksualista to zwykly czlowiek, z mojego doswiadczenia (kilku spotkalam i poznalam) to sympatyczni ludzie, wrazliwi, w relacjach w spoleczenstwie zupelnie normalni. A to co robią w sypialni - to niczyja sprawa, a zwlaszcza kosciola...
    • pszczolaasia Re: Polityczna poprawność 03.10.12, 10:35
      pederastia i homoseksualizm to nie calkiem to samo.
      pederastia zaklada stosunki plciowe w z mlodszymi a tego homoseksualizm nie zaklada...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka