Dodaj do ulubionych

Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE

25.10.12, 15:20
Dziewczyny, byłam jak co tydzień na zakupach w lidlu na usrynowie. Prawie zawsze jest tam ktoś, kto chce odprowadzić wózek i wziąć tę złotówkę. Czasami bezdomny, któremu wyciągnę coś ze swoich zakupów bądź zrobię w lidlu. Ale dzisiaj poległam sad

Podeszła do mnie przemarznięta starsza kobieta, w przemoczonej kurteczce, przemoczonych butach, jak się okazało ze śmietnika, cieniutkich spodniach, nawet bez szalika. Dałam co mogłam, ale ona nie ma nic. Śpi pod chmurką, w krzakach. Dla kobiet nie ma miejsca w noclegowniach, dopiero zimą. Nie ma się czym okryć, nie ma nawet skarpet, szalika.

Ja swoje rzeczy na bieżąco oddaję potrzebującym, stąd prośba do Was. Ciepła odzież, buty rozmiar 38, mogą być 39 wtedy ciepłą skarpetę założy. Pani jest niska, 154 cm, ale rozmiar jej sylwetki oceniam na 40-42, jest opuchnięta, ma chore nerki. Codziennie po zmroku jest pod multikinem. Ja zaraz upiorę ciepły koc, bo nie ma się czym przykryć, ale z odzieżą już jest problem.

Pomożecie? Bardzo proszę...
Obserwuj wątek
    • mearuless Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:37
      mamba kurcze ale...musze sie zorientowac.
      tak na szybko nie wiem czy cos takiego mam.
      wieczorem ci napisze czy cos znalazlam.
      buty powiadasz....no moze cos wynajde wink
      ale nic nie obiecuje, dopisuje sie tylko zebys wiedziala ze biore do serca, przejpatrze szafy i jak cos to sie odezwe.
      • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:47
        Meła, będę Ci dozgonnie dźwięczna. Szukaj wszystkiego ciepłego, czego się możesz pozbyć. Cały czas mam tę kobietę w głowie. Jakie to życie potrafi być okrutne, żeby w jesieni swojego życia nie móc żyć godnie, ba, w ogóle nie móc życ, bo co to kurwa za życie sad
    • bj32 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:46
      "Dla kobiet nie ma miejsca w noclegowniach, dopiero zimą."
      Nie wierzę. Musi być jakaś chociaż z jedna placówka... We Wrocławiu jest kilka, wiec i w Warszawie muszą. Listę powinien mieć albo MOPS dla bezdomnych, albo może nawet każdy.
      • mamakarolla Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:50
        też mi się wierzyć ie chce.
        Teraz właśnie są miejsca, zimą nie ma....
        Tylko często takie osoby do noclegowni iść nie chcą, bo tam są pewne zasady do jakich trzeba się przystosować.
        Zadzwoń do najbliższego mopsu i powiedz gdzie ta kobieta przebywa i gdzie nocuje, że idą chłody i trzeba jej pomóc. Jakiś pracownik socjalny powinien zareagować.
      • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:50
        a skąd mogłabym dokładnie taką wziąć? podzwoniłabym w imieniu tej kobiety... Wspominała coś o jakimś autobusie, który mają ponoć gdzieś podstawić... Nie jestem w tym temacie obeznana...
        • bj32 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 26.10.12, 17:20
          Mamba: wchodzisz do pierwszego z brzegu MOPS i pytasz. Albo mają listę u siebie, albo Ci mówią, gdzie jest dla bezdomnych.
          Ja dzisiaj jak znajomego na necie spotkam, to spytam, czy wszędzie to mają, ale wcześniej niż w poniedziałek się raczej nie dowiem szczegółów.
          I też skłonna jestem sądzić, ze chodzi o zachowanie zasad, a nie brak miejsc.

          MOPSy mają namiary na noclegownie i rozmaite "lecznice". Ale decyzja należy do petenta, czyli do tej pani.
      • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 16:52
        pogrzebię po necie i podzwonię.
        • prigi Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 17:00
          pomocspoleczna.ngo.pl/x/11198
          znalazłam takie coś
          • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 17:14
            też z tej listy skorzystałam smile

            noclegowni dla kobiet jest kilka, ale na ogół dla matek z dziećmi. Ta pani nie podpada pod tę kategorię. Udało mi sie ustalić, że na stawki ją przyjmą, na materac na podłodze po prostu, bo miejsc nie mają nigdy, są przepełnieni. Teraz musze się z nia jakoś skontaktować, czyli jechać po zmroku na ursynów i dowiedzieć, czy kobieta chce taką pomoc. Być może nie wie, że można to zalatwić, a może po prostu nie chce. Alkoholu nie zażywa na 90%, tak na moje oko, więc to nie ten problem.
    • piekielna-diablica Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 18:50
      a Ty wiesz że ja dziś w lidlu na Bródnie byłam i miałam podobną sytuację - widziałam faceta, który chciał podejść ale widać się autentycznie wstydził i nie podszedł, ale kupiłam mu drobne zakupy i jak wychodziłam to chciałam dać ale już sobie gdzieś poszedł sad
    • piekielna-diablica Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 18:53
      wiesz co - ja mam taki długaśny płaszcz puchowy z pierzem do ziemi i niby jest tam 42 ale nie wiem czy trzyma rozmiar - mogę oddać - jest jak nowy -zmierzyć?
      • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 18:55
        Jadę teraz na ursynów pod to multikino, biorę póki co koc, 2 bluzy i polar + jedzenie. Chcę się dowiedzieć, czy pani Renata da sobie pomóc. Jakby co, nawet dzisiaj noclegownia na Stawki. Przyjmą na podłogę, tylko to druga strona warszawy.
        • piekielna-diablica Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 18:59
          to daj znać jak wrócisz - ja nie mam takich dużych ubrań w chałupie i buty mam 37 więc za małe ale ten płaszcz i taki szalik komin mogę oddać
        • rudamarta4 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 19:00
          Ja mam bardzo ciepłą bluzę, z miśkiem w środku, rozmiar L. I kamizelkę grubą oraz spodnie dresowe ocieplane, ale długie są, więc nie wiem czy nie będą na nią za długie.
          Jakbym pogrzebała w szafie, to pewnie jeszcze coś znajdę.
          Daj znać jak ją znajdziesz.
          • mamba30 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 19:44
            nie znalazłam, pewnie koło 17 trzeba byłoby jechać, jak sama mówila sad

            jutro nie dam rady, ale będę próbowała, ech...
            • arwena_11 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 25.10.12, 21:42
              Kasia, na parkingu za multikinem, jest takie miejsce, gdzie bezdomni nocują. Pod schodami, od stromy lodowiska.
              Ja w zimie jak jeździłam z dzieciakami na lodowisko, to niby nigdy nikogo nie widziałam, ale miałąm wrażenie że w tej kupie szmat ktoś śpi.
              Zostawiałam kanapki jak szłam na lodowisko, a jak wracałam, to ich nie było.
              Może ona tam mieszka?
              Zobaczę co znajdę na działce ( miałam stare śpiwory )

              Sorry za brak kontaktu, ale teść mi umiera i po prostu już nie mam siły na nic ( lekarze, pomoc teściowej itd spada na mniesad )
    • mojerobaczki Moge przekazac 25.10.12, 22:31
      płaszcz ze skory brązowy, nowa kurtka ala puchowa cieplutka.Tylko z wysyłka mały problem brak środków ale może mogła bym komuś dołożyć do paczki?
      • nioma Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:22
        mamba>
        uwazaj tylko na mloda kobieite pod lidlem, ma na imie agnieszka
        wzruszyla mnie jej historia, umowilam sie z nia, zawiozlam rzeczy, poszlam po zakupy, dalam na jedzenie.
        dostala pieniadze na karte do telefonu, obiecalam jej pomoc, zalatwic prace dorywcza etc.
        nigdy wiecej sie do mnie nie odezwala.
        ma ok 35 lat , blondynka.

        jesli chodzi o Twoja zbiorke: moge miec jakis szalik itp.
        mam plaszcz puchowy ale 36 wiec odpada.
        jakby cos to napisz na maila bo moge zapomkniec zajrzec tu do watku
        • mamba30 Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:39
          znam tę kobietę... kiedys oddałam jej sporą część swoich zakupów, stała taka bida z okiem podbitym. Potem jak wracałam do domu miałam wyrzuty, że nie zapytałam, że nie zaoferowałam innej pomocy... Ale widziałam ją kolejny raz i kolejny... z fagasem... już nie wzbudza mojego współczucia.

          Dzisiaj ma Arwena podjechać pod Multikino jak znajdzie czas. Ja dopiero jutro będę mogła. Dzisiaj mam teściów na stanie.
          • nioma Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:47
            ja tez sie dalam nabrac.
            teraz juz mi zlosc przeszla ale jak ja zobacze to chyba nakopie do du...

            mnie w weekend nie ma ale nast tydzień jak najbardziej.

            ............
            Polonia Warszawa
            • mamba30 Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:51
              znaczy co, będziesz mogła podjechać jakbyśmy jej nie znalazły?

              Może któraś z dziewczyn będzie przypadkowo przejeżdżała... To jest Pani Renata, niska, w wielkiej czarnej czapce i takiej niebieskiej ortalionowej cienkiej kurteczynie, materiałowych czarnych spodniach i brązowych butach. Wiek na oko po 60-tce, paznokcie obgryzione do granic....
              • mamba30 Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:56
                pod lidlem to w ogóle masa ludzi... jest taka starsza, ale zadbana pani, odprowadza koszyki, jest z obstawą, starszy facet. Jest też taki pęcherz, grubawy, nie lubię go, wkurwia mnie. Sęp jakich mało.

                Pani Renata nie zawsze jest pod lidlem, rzadko, ja ją wczoraj widziałam 1 raz. Mówiła, że ochrona ją przepędza, nawet grozili jej, że ją pobiją sad Wczoraj padał deszcz, więc mówiła, że ich nie ma. Cały czas o niej myślę sad

                I o takim jednym panu spod mojego bloku. Wczoraj zepsuł mi się samochód i czekałam pod blokiem na lawetę. Przyszedł taki starowinek i grzebał w koszach, nawet tych na psie kupy. Wyciągnął z niego rozwalona paczkę paluszków, wygrzebywał te paluszki. Myślałam, że mi serce pęknie. Dałam mu tylko 10 zł. bo więcej nie miałam. Laweciarzowi niespodziewany wydatek - musiałam zapłacić 140. Potem zamieszanie, ja z małym w wózku, serwis... Kurde, mam tyle jedzenia w domu. Przecież jakbym pomyślała, to mogłabym temu panu dać wałówkę.

                Kurewskie czasy, oj kurewskie. Nie chciałabym się sama doczekać takiego żywota sad sad sad
              • nioma Re: Moge przekazac 26.10.12, 10:56
                mialam, na mysli, ze moge Ci podrzucic jakies rzeczy.
                do szukania Pani sie nie piszę.
                • mamba30 Re: Moge przekazac 26.10.12, 11:02
                  aaaa, ok smile

                  najpierw muszę panią zlokalizować, wtedy umówię się na konkretny dzień, żebym wiedziała na 100% że będzie. Pozbieram rzeczy i jej dostarczę.
                  • nioma Re: Moge przekazac 26.10.12, 11:48
                    tylko tych rzeczy tez za duzo byc nie moze bo gdzie je bedzie trzymac?
                    • rudamarta4 Re: Moge przekazac 26.10.12, 12:15
                      No, właśnie. Jak jej dostarczysz dużo rzeczy, to gdzie ona to będzie trzymać? Żeby nie było tak, że zaraz ją okradną z tych ciepłych ciuchów.
                      • mamba30 Re: Moge przekazac 26.10.12, 12:19
                        Dziewczyny, będę się martwiła jak ją znajdę, a wtedy nie zasypię jej worem ubrań, bo to bez sensu smile

                        Kurtka ciepła, kilka swetrów, skarpety, może jakieś grube rajtuzy, czapka, szalik, rękawiczki i coś do przykrycia. Jakby sie jakies portki znalazły, to byłoby fajnie.
                        • rudamarta4 Re: Moge przekazac 26.10.12, 12:27
                          Ja mam spodnie, ale one długie są. Ocieplane. Chyba, że sobie podwinie. Tylko nie wiem czy w pasie będą dobre...
    • bj32 Propozycję mam: 26.10.12, 17:26
      Niech któraś z Was zdobędzie namiar na MOPS dla bezdomnych i tam ich kieruje po prostu. Te MOPSy muszą pomóc, dać namiary itd.
      Utrzymywanie tych ludzi nie załatwi problemu na dłuższą metę. Ja tu też miałam takich dwóch młodzików... Teraz nie wiem, co u nich, ale wiem, ze do MOPSu poszli, dowiedzieli się sporo i zakotwiczyć mieli w noclegowni - latem jeszcze. Jeśli nie załatwili spraw - ich problem. Ja zrobiłam co mogłam. To z pewnością rozsądniejsze niż kupowanie, załatwianie ciuchów, które i tak po spaniu pod mostem i niepraniu za miesiąc nawet na psie legowisko się nie nadadzą i tak dalej...
      • arwena_11 Re: Propozycję mam: 26.10.12, 20:33
        Byłam pod multikinem o 17, ale miałam tylko 5 minut i nie mogłam dłuzej czekać. Niestety pani nie było. Jutro zajadę do lidla bo dzisiaj nie dałam rady. Może ja spotkam
    • karolina198001 Re: Pomóżcie - raczej magielki warszawskie WAŻNE 02.11.12, 21:10
      i co wiecie coś o tej Pani ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka