no oszalał dzikus.
wszystko rozumiem, nerwy rozumiem, stres rozumiem, ale ja w toalecie zasnęłam tylko jak byłam nawalona a nie zdenerwowana

ma transporter z legowiskiem pachnącym kotami, żeby mu było raźniej, a on wlazł do wuceta swojego i śpi... to mi się kawaler trafił