09.12.12, 19:01
nie należę do wysokich osób, 1,56 w kapeluszu, czyli wielkoludem nie jestem.
jak założę szpilki, no to z metr sześćdziesiąt dobiję.
czyli nadal krasnal.

to dlaczego u licha, otaczają mnie wszędzie same kurduple, ledwo mi do nosa sięgają, względnie są równego wzrostu?
i albo są chude szczury, albo spasione wieprze. a takich normalnej budowy ciała i wzrostu więcej niż 1,65 to ni ma uncertain
mąż akurat jest wyższy, ale nie o to mi chodzi.
chodzi o to, że tych facetów o normalnym wzroście, czyli wyższym niż przeciętna kobieta, jakoś na lekarstwo...
skarlało nam społeczeństwo uncertain
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: wzrost... 09.12.12, 19:04
      mam na odwrót.
      ja mam 170. mąż 186. jego brat 190. mój brat 186. większość kolegów z paki jest wyższa ode mnie. nie wiem gdzie ty mieszkasz. może w bajce o 7 krasnoludkach wink
      • doral2 Re: wzrost... 09.12.12, 19:17
        mam szefa, który mi sięga do brody uncertain
        wiesz co przeżywam, kiedy muszę podać mu rękę i z nim rozmawiać na stojąco?
        przecież to masakra jakaś, żeby podwładny na szefa z góry patrzył, i do tego jeszcze kobieta..
        • mme_marsupilami Re: wzrost... 09.12.12, 19:42
          Mam 170 plus łopcasy (tak, taaak, kolano mnie mniej napierdziela na wysokim heheh !!) Przewaza wzrost sredni i wysoki, w dodatku w najblizszym otoczeniu mam same urodziwe osoby. Jedna jedyna puszysta, ale sylwetka jest proporcjonalna i ma bardzo ladna buzie.
          Doralowej radze prowadzica rozmowe na stojaco - zdecydowanie nie polecam przed szefem klekac big_grin big_grin big_grin
          • doral2 Re: wzrost... 09.12.12, 20:33
            jakbym przed nim uklękła, to akurat bym na jego nos trafiła tongue_out
            • olinka20 Re: wzrost... 09.12.12, 22:09
              [[/b]zgadzam sie z gravewink ja tez kurdupek 164, moj brat 184 moj chlop 186, wiekszosx znajomych okolo 180.
    • red-truskawa Re: wzrost... 09.12.12, 22:17
      Ja tez mam takie wrażenie ze jakos sie społeczenstwo surczyło, tzn gl panowie w okolicach mojego wieku, ci młodsi to juz wyżsi są. no ale ja troche wyższa od ciebie jestem smile
    • karra-mia Re: wzrost... 09.12.12, 22:21
      zupełnie nie wiem, o co kamanbig_grin
      ja mam 170, mój chłop 187, mój szwagier 205, wszyscy wyżsi ode mnie
      • beata132 Re: wzrost... 09.12.12, 22:38
        Mam 170, mąż 198, znajome chłopy powyżej 190 (być może dlatego, że obracam się wśród siatkarzy i koszykarzywink)
        • babowa Re: wzrost... 09.12.12, 22:43
          jeju, Beata, zazdroszcze tak wielkiego chlopa i tyle jego wielkich znajomych
          zawsze chciałam takiego wielkoluda a mam przecietnego wzrostem
          az sobie westchnełamwink
          • beata132 Re: wzrost... 09.12.12, 23:01
            Babowa, przez to, że mój Tomek jest słusznego wzrostu mam zboczenie, bo wszyscy inni to dla mnie kurduple. Kiedyś powiedziałam Tomkowi, że jeden jego kolega jest jakiś niski. On na to: "no co ty, on ma 185" big_grinbig_grinbig_grin

            Przez siatkę ma za długie ręce i nie można na niego nic kupić. Rozpiętość ramion 205 cm. Długość spodni 38. Dramat.
            • babowa Re: wzrost... 09.12.12, 23:16
              a cos ty tak poleciała z tymi wymiarami?
              az mi sie nasunał jeszcze jeden ale ...
              big_grin
              fajne takie wielkie chłopisko
              a ty masz chyba core , tak?
              bo chyba ty wstawiałas takie cudne zdjecia na ktorym chyba kuzynke wzrokiem zabija, tak?
              • beata132 Re: wzrost... 10.12.12, 00:03
                Mam syna i córę o ksywie Czakismile
                • babowa Re: wzrost... 10.12.12, 08:12
                  no to skoro czaki- to dobrze zapamietałam
                  ta mała zapadła mi mocno w pamiec, debesciara:d
                  • grave_digger Re: wzrost... 10.12.12, 09:12
                    a'propos wielkoludów. moja młodsza ma przyjaciela szymona w przedszkolu. jego ojciec jest siatkarzem. jak wchodził do nas do mieszkania to musiał się schylić big_grin no, respekt big_grin
        • mallard Re: wzrost... 10.12.12, 00:40
          beata132 napisała:

          > Mam 170, mąż 198,

          Bez przesady, nawet Związek Radziecki miał swoje granice! wink
    • mallard Re: wzrost... 10.12.12, 00:36
      doral2 napisała:

      > chodzi o to, że tych facetów o normalnym wzroście, czyli wyższym niż przeciętna kobieta,
      > jakoś na lekarstwo...

      Hm, to miłe co piszesz... smile
    • najeeli Re: wzrost... 10.12.12, 08:28

      • najeeli Re: wzrost... 10.12.12, 09:07
        ja mam 166 cm, mąz 186 cm, babcia 178 cm tato i dziadek 182 cm, teśc 175cm, szwagier 178 cm
        stryj 205 cm
        brat stryjeczny 210 cm siostra stryjeczna 180 cm mama 155 cm babcia 145 cm
        także u mnie w rodzinie to róznie
    • guderianka Re: wzrost... 10.12.12, 09:08
      Nie wiem dlaczego, może to kwestia regionu ? wink
      Ja mam 150 cm i każdy jest wyższy ode mnie hehe ;wink
      Mąż 184cm, ex także samo wink, nauczycielki dziewczyn ponad 175 cm,koleżanki -ponad 170 cm, koledzy ponad 178 cm , jest kilku karakanow ok 160cm ale to wyjątki wink
    • serei Re: wzrost... 10.12.12, 09:29
      a może jakoś sami się w rozmiary społeczeństwa dopasowujemy? ja mam 174cm, mój obecny ma 190, były miał 189 i nie kojarzę kolegi niższego niż 175cm nie wiem może jakoś podświadomie sami wpasowujemy się w takie wysokości? kij wie tongue_out
      Mam koleżankę o wzroście 152 cm, swojego chłopa 180 przeniosła przez próg w domu po zaślubinach big_grin małe ale twarde ot co wink
    • dziennik-niecodziennik Re: wzrost... 10.12.12, 10:32
      ale Ty o facetach mowisz?
      to nie wiem co to za zbieg okolicznosci jakis. ja mam 160cm niecałe wzrostu i znam dosłownie trzech facetów mojego wzrostu lub troche ode mnie nizszych (i te znajomosci obejmują czasy od liceum włącznie do teraz). tak to wszyscy wyżsi.
      babki to owszem, znakomita wiekszosc jest mniej wiecej mojego wzrostu, wysokich na ponad 170 jest niewiele.
    • red-truskawa Re: wzrost... 10.12.12, 11:25
      Chyba tez dużo zalezy od naszych kryteriów, bo z mojego punktu widzenia facet mierzący mniej niż 180 jest niski, wiec takich znajdę sporo w otoczeniu, szczególnie na studiach na roku było i duzo.
    • mona_mayfair Re: wzrost... 10.12.12, 12:26
      Ja mam 167 i niższych facetów spotykam baaardzo rzadko.. nie wiem gdzie Ty sie obracasz Doral wink
    • dragica Re: wzrost... 10.12.12, 15:33
      Ja mam 171 cm, wysoka jakos nie jestem, ale fakt, faceci jakby maleja...Mniejszy facet-stanowczo nie.Moj ma 196 cm i ten jego wzrost uwielbiam.
    • beverly1985 Re: wzrost... 10.12.12, 15:57
      Sama mam 172 cm i rzadko spotykam osoby niższe niz 165 cm w moim wieku (27 l.).

      W mojej klasie w liceum były tylko 2 osoby, które miały mniej niż 170 cm- a wybrali nas jako jakąś losową próbkę to dostosowania wysokości ławek szkolnych. Po tym pomiarze wszystkie ławki i krzesełka w szkole podwyższono tongue_out
    • motylka34 Re: wzrost... 10.12.12, 19:56
      He he, a ja mam 178 cm, mój facet... tyle samo więc o obcasach mogę zapomniećsmile a szkoda bo bardzo lubięsad Mój syn jest najwyższy w klasie, a jest z końca roku. Mama i siostra po 165 cm, tata 185 cm, ale mam kuzyna który ma 198 cm a jego brat 170 cmsmile każdy wzrost ma swoje plusy i minusy, minusem mojego jest to, że ciężko mi kupić spodnie. Teraz na szczęście jest moda na długość do kostkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka