Dodaj do ulubionych

wywar na zupę

07.03.13, 21:13
w waciku świątecznym rozwinęła się dyskusja o wywarze na żurek, więc zakładam osobny wacik na ten wazki temat i zamierzam dodać do książki kucharskiej, może się komu przyda...

żeby nie mleć łozorem po próżnicy, daję swoje przepisy.

wywar na zupę uniwersalny:

- kość od schabu, albo od karkówki, albo wołowa
- liść laurowy
- ziele angielskie
- marchewka, pietruszka, seler, por
- sól

proporcje wedle uznania, poza solą.
jak wywar na krupnik, to nie solić, bo wywar będzie miał kolor brudnej szmaty.
jak wywar na grochówkę, fasolówkę czy z cieciorki to kości mogą (a nawet powinny) być wędzone.

rosół:

- kawałki kurczaka wedle uznania, albo szponder wołowy, albo łata, albo wszystko na raz
- liść laurowy
- ziele angielskie
- marchewka, pietruszka, seler, por
- sól

proporcje wedle uznania, sól ostrożnie.
dosolić zawsze można, a odsolić to już niekoniecznie.

ugotowanie kotła rosołu czy uniwersalnego wywaru skraca czas przygotowania innych zup, albowiem zamrożony w porcjach jest pod ręką i wystarczy podgrzać w garnku i pół zupy gotowe.

na rosole gotujemy pomidorówkę, krupnik, jarzynową.
na wywarze inne zupy.
ale w sumie żadna różnica czy wywar czy rosół, to tylko kwestia co tam komu bardziej smakuje.

a teraz niech się inne magielki produkują smile
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: wywar na zupę 07.03.13, 21:21
      U nas 2 typy wywaru, moj albo chłopa.
      Moj- marchewki, pietruszki, kawałek selera, cebula i gotuje do miekkosci. Czasem daje lubczyku troszku.
      Chłopowy to rosół wołowy ( szponder, łata, antrykot i czasem mostek). Ale on jakies miszungi robi z gotowaniem, wiec nie powiem jaksmile
    • annabetka Re: wywar na zupę 07.03.13, 23:16
      Oj tam oj tam Doral Ameryki nie odkryłaś smile Robię identycznie tyle ,że na kościach czyli jak to nazywasz"wywar "rzadko. Ja gotuję największy jaki mam gar rosołu(gar z 10litrów? rosołu wychodzi ok 5-6l) wołowina+kawałek wieprzowiny+ drób+włoszczyzna +przypalona cebula i oczywiście przyprawy ,wekuję toto w słoikach i zawsze mam bazę pod zupę a nie bulionetki czy inne tam kostkismile Zakwasu na żurek w życiu nie robiłam ale pewnie na dniach spróbuję.Buraczany wyszedł mi rewelacyjny to żurek wyjdziesmile
      Aaaaa! mięsa do rosołu nie dodaję .Oskubuję dodaję uduszoną wątróbkę,cebulę przyprawy i? albo mam farsz na pierogi ,albo dodaję jajka i piekę pasztet.
      • cudko1 Re: wywar na zupę 08.03.13, 08:13
        ja robię identyko,
        raz czy dwa (w zależnosci od potrzeb) gotuję gar (kocioł?? suspicious) w zasadzie rosołu, bo kurak (cały poćwiartowany, wołowina - szponder lub zeberka co tam dostanę, jeszcze z korpus jakieś skrzydełka) to sobie pyrka kilka godzin potem warzywa marchew pietrucha seler cebula (opalona) czosnek por jak, mam ziółka
        wychodzi w zasadzie rosół który mrożę i gotuję na nim wsie zupy z tego gara (kotła??) najczęściej wychodzi mi wywaru na cały miesiąc

        na wywarze to tylko chyba żurek gotuję + wędzony boczek + surowa kiełbacha
        • kolibeer2 Re: wywar na zupę 08.03.13, 08:58
          a u mnie w zasadzie dzieciarnia stwierdziła , że im zupy na kościach bardziej smakują niż na rosole i tak im pichcę ,
          kości schabowe + warzywa , liść laurowy , ziele , cebulka opalona ,
          jak mam fantazję , to czasem robię tak ,że pokrojone warzywa podsmażam na maśle , staram się ich nie przypalić , zalewam je gorącą wodą , dodaję przyprawy i dopiero wtedy dokładam jakiś kawałek kurczaka i wtedy jest zupka na szybko , bo jak tylko kurczak się ugotuje to go obieram i na przykład jest pomidorowa od razu z wkładką mięsną ,


          rosół czasem na niedzielę , albo jak chore są , ale tu musi być wersja ze sporą ilością wątróbek i żołądków (za czysty nie wychodzi ) , wyżerają z gara jak tylko się miękkie zrobi -
          wątróbek w sosie za to gówniary jeść nie chcą za bardzo smile
    • mona_mayfair Re: wywar na zupę 08.03.13, 10:52
      Do rosołu daje jeszcze przypalona cebulę, zgnieciony czosnek w łupinie, lubczyk jak mam, kawałek imbiru czasem i pieprz ziarnisty.
      • aqua48 Nie cierpię ziela angielskiego 08.03.13, 13:11
        I nie dodaję do niczego. A wywar robię z mięsa, marchewek, pietruszki, selera, pora i kawałeczka kapusty włoskiej. Sól i pieprz do smaku, do rosołu czosnek i cebula, do fasolówek i grochówek też idzie cebula.
        Krupnik na kości wędzonej lub na żołądkach kurzych też jest pyszny. Wędzonka (najlepiej szynka, albo kawal boczku) też idzie u mnie pod barszcz czerwony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka