kwintesencja_patologii
28.05.13, 21:25
Jak kiedyś już wspominałam, rozważam zaopatrzenie się w miauczące stworzenie, konkretnie kocicę (bo wolałabym jednak "dziewczynę"). Tylko teraz tak... Nigdy nie miałam kota, więc zupełnie się nie orientuję, jaki jest średni miesięczny koszt utrzymania zwierza, jak również zastanawiam się nad tym, czy lepiej przygarnąć kociaka, czy już dorosłego osobnika (chciałabym, jeśli to możliwe, uniknąć wydatku na sterylizację)...
No więc co radzą maglowe kociary?