Miau! :)

28.05.13, 21:25
Jak kiedyś już wspominałam, rozważam zaopatrzenie się w miauczące stworzenie, konkretnie kocicę (bo wolałabym jednak "dziewczynę"). Tylko teraz tak... Nigdy nie miałam kota, więc zupełnie się nie orientuję, jaki jest średni miesięczny koszt utrzymania zwierza, jak również zastanawiam się nad tym, czy lepiej przygarnąć kociaka, czy już dorosłego osobnika (chciałabym, jeśli to możliwe, uniknąć wydatku na sterylizację)...
No więc co radzą maglowe kociary?
    • olinka20 Re: Miau! :) 28.05.13, 21:32
      Zalezy czym chcesz karmic. Ja karmie stosunkowo droga karmą sucha ( acana) i roznym mokrymi ( dostają rano, pełen przekroj oprocz whiskasa czy innych kitkatów).
      Zwirek- casts best eco plus, najpeszy wg mnie na rynku, tani i mozna urobek do kibla wywalic.
      Zwirek własnie robiłam zamowienie- 10 litrow koło 50 zł, a wystarcza na długo.
      Jak wezmiesz kota ze schronu to często gęsto sa juz wysterylkowane, albo maja karnet na sterylke.
      ale czesto sa chore uncertain
      Wiec wolałabym poszukac na stronkach z tymczasami np:
      kocieadopcje.blox.pl/html
      Albo wbic do nas na koci zakątek. Ktoras aktualnie ma małe, bo jej sie bezdomniak okocił smile
      • kwintesencja_patologii Re: Miau! :) 28.05.13, 21:47
        A, to zależy co kocica będzie chciała wciągać wink A brałabym z tymczasu albo od kogoś prywatnego, pewniejsze źródło.
        Dzięki za info o kocim zakątku - będę zaglądać smile
        Nie mogę się doczekać, kiedy w moim domu zabrzmi tytułowe miau!
        • olinka20 Re: Miau! :) 28.05.13, 21:52
          Niutaki ma na zbyciu maluszki z tego co kojarze.
          Koty sa super, ale nie wszystkiewink
          Tez sie nie mogłam doczekac!
          • kwintesencja_patologii Re: Miau! :) 28.05.13, 22:15
            Dzięki raz jeszcze smile

            olinka20 napisała:
            > Koty sa super, ale nie wszystkiewink

            Haha, wybór kota to prawie jak kupno samochodu big_grin
            • olinka20 Re: Miau! :) 28.05.13, 22:24
              Prawie big_grin
              Powiem ci, ze miałam 3 koty, 2 mnie wybrały, ja tylko jednego ( khme, khem, to wybranie polegało na powiedzieniu pani losującejwink ze ma byc bura i dziewczynka, wiec pani wybrała ).
              Pozostałe 2 same mnie znalazły.
            • dorcia1234 Re: Miau! :) 28.05.13, 22:33
              kwintesencja_patologii napisał:
              "Haha, wybór kota to prawie jak kupno samochodu big_grin"

              prawie, bo samochód łatwiej wymienić smile
              i nie pyskuje tak jak kot jak mu się coś nie podoba smile
    • opium74 Re: Miau! :) 29.05.13, 08:06
      Miałam malutkiego kociaczka z fundacji współpracującej ze schroniskiem. Odszedł po niecałych 3 tygodniach i ponad 300pln zostawionych u weta.
      Kolejne mogłam przyjac po czasie kwarantanny, dokładnym wyszorowaniu domu preparatami od weterynarza.
      Bezpieczniej było przyjąć kocie podrostki.
      Mambe mam z kociego zakatka. Biorąc go już znałam mniej wiecej jego charakter. Już nie rozrabial. Nie zwalal kwiatków. Nie wlazil na firanki.
      Kolejny Pan Środa wzięty około roczny z domu tymczasowego.
      Musiałam sama opłacić kastracje. Koszt około 80pln za kota. Jak widzisz taniej niż za leczenie pierwszego.

      Następny to kotka. Wzięta z podwórka. Malutka. Lobuziak. Zanim dorosła zniszczyła 2 duże kwiaty i jedne firanki wink

      Ja uważam ze taki podrostek około 10 miesięcy to super wybór.
      • cudko1 Re: Miau! :) 29.05.13, 08:31
        dajcie spokój z tymi kotami no, ja też chcę!!!! a nie mogę uncertain sad

        jakiś odgórny zakaz wątków kociowych wprowadzić dla cudka trza suspicious
        • olinka20 Re: Miau! :) 29.05.13, 09:08
          Cudak, zapraszam do wątku- słodkosci na dobranoc big_grin
          Opium dobrze pisze, ale z drugiej strony maluchy sa taaaakie słodkiewink
    • twilight86 Re: Miau! :) 29.05.13, 09:10
      Ja mam 5 kotow, wszystkie sa z jednej kotki- znajdy, ktora juz wysterylizowalam.. ale w sumie miałam ich 8, trzy odeszly w "lepsze miejsce", tez znajdy smile Nie chorowaly.. Koty sa super smile
      • kwintesencja_patologii Re: Miau! :) 29.05.13, 17:32
        Mam dwie kocie kandydatki na Patologiczną Kocicę smile Na razie nie zdradzę, które to i skąd, żeby nie sprzątnięto mi ich sprzed nosa wink wink wink
        • olinka20 Re: Miau! :) 29.05.13, 17:47
          Podoba mi sie nazwa- PAtologiczna kocica big_grinbig_grin
          To czekam z niecierpliwoscią na wątek pochwalny.
          • twilight86 Re: Miau! :) 29.05.13, 20:14
            Patologiczna kocica- dobre smile Powinnam mieć taki nick.. Ja nie mam dużych kosztów utrzymania prócz karmy i raz na jakos czas szczepienie czy odrobaczenie, moje zreszta to łazęgi, łażą po sąsiadach i zebrzą, a tu totalna tolerancja gdzie mieszkam. Nikt krzywdy kotom nie robi na szczęście..
        • kwintesencja_patologii Re: Miau! :) 31.05.13, 15:42
          No i właśnie jedną niedoszłą Patologiczną Kocicę ktoś sprzątnął - więc dlatego jest to Niedoszła Patologiczna Kocica. Nic zresztą dziwnego, że NPK i jej rodzeństwo mieli wzięcie, bo matką jest kocica rosyjska niebieska (mojej mamie bardzo podoba się ta rasa, ale niestety kociak kosztuje 1,5 k sad ). Została więc jeszcze ruda kocica, bardzo lubię rude koty i teraz nie wiem... brać czy szukać dalej, może upoluję gdzieś coś rosyjsko-niebiesko-podobnego? wink
          • maja-02 Re: Miau! :) 31.05.13, 23:20
            brać rudego!!! big_grin
            • kwintesencja_patologii Re: Miau! :) 01.06.13, 01:04
              W poniedziałek jadę oglądać... Kiepsko to widzę, bo moja mama nie chce rudzielca sad bardziej jej się podobała czarno-biała od matki rosyjskiej niebieskiej, którą właśnie ktoś już sobie zaklepał... i w ogóle mi narzeka, że jakieś toto chude - ale chude, bo małe. Popstrykam zdjęcia, nagram filmik, może jednak mama się przekona do rudzielca smile
    • beverly1985 Re: Miau! :) 29.05.13, 18:15
      Mnie kotek kosztuje ok 100 zł miesiecznie (w tym szczepienia)+ koszt naprawy kanapy +stluczone cukierniczka. Nie chorował na razie.
      • olinka20 Re: Miau! :) 29.05.13, 18:19
        Aaaa no fakt, zalezy na jaki egzemplarz trafisz, bo mozesz miec tzw koszty dodatkowe jak przedpiszczyni psze.
        • marta_i_koty Re: Miau! :) 31.05.13, 23:09
          Ja mam 10 kotów (wszystkie znajdy) i z głodu nie umieram, a Krezusem zdecydowanie nie jestem wink
    • kwintesencja_patologii Odwiedziłam wczoraj kicię... 04.06.13, 15:19
      https://img837.imageshack.us/img837/1798/kociakg.jpg

      ...i porobiłam zdjęcia, żeby mamie pokazać, że rude jest piękne... no i wszystko wskazuje na to, że nic z tego nie będzie sad Usłyszałam: "Wszyscy mi odradzają", a jak zapytałam: "Wszyscy czyli kto?", to nie umiała odpowiedzieć - jakaś babka jej coś opowiadała o zdewastowanym przez kota mieszkaniu i to tyle. Ciągle tylko słyszę "Nie mogę się przekonać" i opowieści o podrapanych meblach.
      KURDE! FQRFIA mnie to!!! Gdybym mieszkała sama, już dawno miałabym kota...
      • olinka20 Re: Odwiedziłam wczoraj kicię... 04.06.13, 15:57
        Ojejuniu jaka słodzinka. Jak mozna takiemu kotku( kotkowi? ) czegokolwiek odmowic?
        Pewnie mieszkasz daleko, bo jakbys w moim woj mieszkał to bym cie zaprosiła i zobaczyłabys, ze wcale mebli nie mam zniszczonych. W ogole akurat u mnie koty nie porobiły zniszczen.
        • kwintesencja_patologii Re: Odwiedziłam wczoraj kicię... 04.06.13, 16:16
          Mieszkam w Warszawie. Bywałam u różnych zakoconych znajomych i u nikogo nie widziałam podrapanych mebli ani demolki w chacie... tzn. u niektórych widziałam, ale to są bałaganiarze, a ich koty nie mają nic do tego wink
          • opium74 Re: Odwiedziłam wczoraj kicię... 04.06.13, 16:30
            cudowny!!!
            Bierz i nie pytaj big_grin
            Ja mam 3 koty i jedyne co to jak pisałam najmłodsza załatwiła kwiatka i firanki smile
            Teraz mają drapak i wszystkie ślicznie tam drapia.
            Rude sa fantastyczne - jeden z moich jest rudy i jest największą przylepą.
            • cudko1 Re: Odwiedziłam wczoraj kicię... 05.06.13, 09:44
              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa JA CHCE KOTA

              e ten słodki rudzielec jest no.... słodki smile

              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nie lubię Was za te koty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja