Dodaj do ulubionych

[miau] Chwalę się!

06.06.13, 00:31
Yes, yes, YES!!! W sobotę jadę po moją kićkę!!!
A jutro (czyli dzisiaj) idę zakupić potrzebne rzeczy...
Tylko teraz pytanie - kicia nie jest zaznajomiona z kuwetą, załatwia się na podwórku, więc chciałabym do kuwety kupić jakiś żwirek maksymalnie podobny do piasku (bo piasek musiałabym chyba z piaskownicy w parku zajumać wink ), żeby nie poczuła jakiejś znacznej różnicy pomiędzy piaskiem z podwórka a pseudopiaskiem w kuwecie wink - są takie piaskożwirki?

http://imageshack.us/a/img40/3603/dsc0004f.JPG
Obserwuj wątek
    • czwarteczek Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 00:52
      Jejku, jejku jakie cudo!!!!! Nie jestem specem od zwirku sad moj kot jest tolerancyjny w tym temacie i kupuje zwirki jak leci praktycznie co dwa tygodnie inny i jakos do zadnego nie jestem przywiazana- najbardziej lubie te najtansze smile
    • rebelka1986 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 08:09
      Piękny zwierz smile Ale jesteś pewna, że to kićka a nie kiciek? Rude kotki to rzadkość, kiedyś mi p. weterynarz tłumaczyłam dlaczego, ale nie pamiętam wink
      Co do żwirku, też znawczynią jestem - moja kota toleruje w zasadzie wszystko,ale dla mnie najwygodniejszy w użyciu jest benek lub piasek z lidla.
    • buzka25 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 08:51
      no to gratulacje, jestes tak samo poczatkujaca jak w tym temacie, narazie nie mam super wyprawki, ale jak tylko przelw na koncie sie pokaze to cos pokupie, dzis mi chlop troche zwirku z Benka przywiezie, jakis lawendowy, lepsze to niz nic, bo narazie mam piasek, ale strasznie mi rozsypuje wokół,
    • rozalia.olaboga Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 08:52
      Kup na początek może żwirek z Rossmanna - dobrze się zbryla, jest tani i ma tylko 5 litrów, więc zobaczysz, czy kicia go zaakceptuje.
      Nasze koty tez wychodzące, żwirek przyjęły bez problemu.

      Piękna jest, piękna!!!! Co rude to... kochane smile
    • dziewczyna_bosmana Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 08:53
      Bardzo się cieszę że kotejra trafia do Ciebie. Jest boska i będzie wam dobrze razem.
      Żwir w sumie obojętnie jaki, nauczy się korzystać z kuwety, koty to bardzo czyste zwierzęta.
      A w kwestii płci to powinno pomóc:
      https://www.meerclar.ovh.org/plec.JPG
      • olinka20 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 09:21
        Jak taki młody to moze jeszcze jajców nie widac. Tez mi wet tłumaczył, ze rude to głownie chłopaki ( bo Puk miał byc siostrą dla Pin big_grin).
        Zwirek to jednak polecam cats best eco plus, zbryla sie i mozna do kibla wywalic. Moze na poczatek kup troche piasku w casto i mu mieszaj??
        slicznosci!
        • dziewczyna_bosmana Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 09:30
          To ja jestem magikiem bo zaraz po urodzeniu widziałam czy to kotka czy kocur tongue_out
          • olinka20 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 09:49
            Masz magiczne paluchy big_grin
            • magiczna_marta Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 10:11
              trzasne Cie zara Olina tongue_out
            • dziewczyna_bosmana Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 15:28
              Oczy raczej, nie macałam jeno paczyłam.
    • aniuta75 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 09:38
      Ale cudny rudzielec smile.
    • fajnyrobal Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 12:05
      jak masz lidla w okolicy to kup ichni żwirek - podobny do naturalnego
      jeżeli to chłopak to nawet lepiej, bo sterylizacja mniej kosztowna i mniej obciążająca dla kota.
      kotek śliczności smile
      • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 13:57
        fajnyrobal napisała:

        > jak masz lidla w okolicy to kup ichni żwirek - podobny do naturalnego

        No właśnie nie mam... do najbliższego lidla taki szmat drogi, że nie mam szans kupić sobie ichniejszych lodów Ballino o smaku wiśniowym, tzn. szanse mam, ale dowieźć do domu w stanie zmrożonym - mission impossible, ble ble.
        Kupiłam 5-kg paczkę żwirku w Rossmannie, może też przejadę się rowerkiem nad Wisłę i zwędzę z plaży miejskiej siatkę piasku wink))
        • opium74 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 14:16
          2 trafiły do mnie jako duże i "kuwetkowe" jednak najmłodsza trafiła prosto z podwórka i pomimo to od razu zaakceptowała żwirki w kuwecie. W jednej mam cats best a w drugiej silikonowy.

          Sliczny jest! i mówię Ci że to kocur big_grin
          kotki bywają 3 kolorowe, rude sa kocury.
          • marta_i_koty Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 14:26
            > kotki bywają 3 kolorowe, rude sa kocury.

            Zdarzają się rude kotki, a także trikolorowe kocury, ale te są niezmiernie rzadkimi egzemplarzami i zawsze bezpłodnymi. Choć ten maluch faktycznie wygląda na chłopaczyskosmile
            A jesli chodzi o żwirek, to najlepszy (zdaniem moich futerwink) jest drobniutki Benek.
            Przygarniałam koty w różnym wieku i z różnych miejsc i kazdy z nich zawsze w try miga rozkminiał kuwetęsmile
            • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 15:09
              marta_i_koty napisała:

              > > kotki bywają 3 kolorowe, rude sa kocury.
              >
              > Zdarzają się rude kotki, a także trikolorowe kocury, ale te są niezmiernie rzad
              > kimi egzemplarzami i zawsze bezpłodnymi. Choć ten maluch faktycznie wygląda na
              > chłopaczyskosmile

              Hmm... właścicielka twierdzi, że to kocica smile tu jest zresztą ogłoszenie: www.gumtree.pl/cp-koty-i-kocieta/piaseczynski/oddam-sliczne-rude-kotki-486908792
              (nieaktualne - druga kicia (kić?) już ma nowy domek).
              No cóż, w poniedziałek idę z maluchem do weta, to się okaże, cóż to smile
              • ultra75 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 19:35
                Rude kotki mogą byc podobno tylko w przypadku 2 rudych rodziców. Spotkałam w życiu 2 takie przypadki (kotki juz dorosłe, wiec nie było wątpliwości odnosnie płci smile). Tricolorka samca jeszcze nie spotkałam...
                Piekne to Twoje kocię smile, mam wielką słabość do rudych i czarnych kotów smile.
                • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 19:50
                  ultra75 napisała:

                  > Rude kotki mogą byc podobno tylko w przypadku 2 rudych rodziców.

                  Otóż chyba niekoniecznie...
                  www.koty.org.pl/artykuly/koty_rudzielce.html
                  "(...)mimo że rude kotki zdarzają się bardzo rzadko, to jednak występują. Od czego zatem zależy ta niezwykła kocia rudość? Oczywiście od genów. Kocie płci powstają identycznie jak u ludzi, i tak kotki mają dwa chromosomy X, a koty jeden chromosom X i jeden Y. Kotka otrzymuje jeden chromosom X od matki i jeden X od ojca, natomiast kot jeden z chromosomów X od matki i Y od ojca. Ten jakże cenny dla miłośników rudzielców gen odpowiedzialny za rudość znajduje się w jednym z chromosomów X, natomiast geny odpowiedzialne za kolory biały i czarny w drugim chromosomie X – jest to tzw. mozaikowe występowanie genów. Gdy gen rudy znajdzie się w chromosomie X kota, to jako dominujący gen uczyni kota rudym i to niezależnie od występowania genów innych kolorów w tymże chromosomie. Taki rudy kot gen rudości znajdujący się w chromosomie X przekaże swoim córkom, ale synom nie, ponieważ koty otrzymują od ojca chromosom Y, który to nie ma genów odpowiedzialnych za kolor. Ruda kotka może się urodzić wtedy, gdy otrzyma rudy gen łącznie od matki i od ojca".
                  Możliwe, że mama kici miała jeden "rudy" chromosom X, musiałaby zatem być córką rudego kota, z tego co mówiła właścicielka, ojciec kici jest rudy - to taki okoliczny łazęga, który zapładnia wszystko, co dopadnie wink
                  Wrzucam zdjęcie kici(a?) z mamą - na pyszczku ma trochę rudego:

                  https://img29.imageshack.us/img29/4130/kiciazmam.jpg
                  • ultra75 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 21:47
                    Zgadzam sie - to było takie 'uproszczenie' - chodzilo rzeczywiscie o gen 'rudości' od obojga rodziców smile.
                    Bedziesz miec taki mały unikat, a na pewno rzadki przypadek smile. Fajnie.
                    Nie wiem, czy to przypadek, ale wszystkie rude lub bialo rude koty, które znam, mają super charaktery.
                    Moj rudzielec to taki 'pluszak' - mozna przy nim zrobic wszystko (obcinanie pazurów lub wizyta u weta to zaden stres smile), najchetniej nie schodziłby z kolan smile.
                    • olinka20 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 22:07
                      Potwierdzam, moj rudzielec tez mega przylepa jest. Ba! Jak przychodzi ktos obcy to potrafi wejsc na kolana i domagac sie głaskania i uwagi. Trzeba tez uwazac na otwarte damskie torebki wink
                      Tylko u weta budzi sie w nim tygrys wink
                      • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 00:07
                        Ultra, Olinka --> smile smile smile

                        olinka20 napisała:

                        > Potwierdzam, moj rudzielec tez mega przylepa jest. Ba! Jak przychodzi ktos obcy
                        > to potrafi wejsc na kolana i domagac sie głaskania i uwagi.

                        Ojjj, jak ja bym chciała, żeby moje kocię też było przylepne i głaskalne smile smile Jak byłam je odwiedzić, wzięłam na ręce, to zaczęło mi spier* z niecierpliwym miauczeniem wink po czym natychmiast dopadło maminego cyca. Ale chwilę wcześniej, jak weszłam do domu, kicia spokojnie spoczywała w ramionach córki swojej właścicielki, więc chyba zapowiada się nieźle wink
                        Potem kicia się ze mną bawiła - zaczepiała łapą, gryzła po paluchach, ale nie złośliwie, żeby mi je zaraz uchlastać, tylko tak normalnie, podobnie jak to robią szczenięta smile
                        • opium74 Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 07:16
                          Moj rudy jest nazywany czasem Dewiantem. Każdemu pcha się na kolana, wchodzi do samochodów kurierów itp. Zaczepiają listonosza i ociera się o nogi zupełnie obcym ludziom! Jak do syna przychodzą dzieciaki to 5 dzieci ma co glaskac bo kot rozkłada się na plecach i każde dziecko może ciągnąć czy to ogon czy to łapę. Środa pomimo ze może uciec leży i miauczy wink
                          • jan.kran Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 14:03
                            Kotka gratuluję i zazdraszczamsmile
                            A nie myślałaś żeby mu sprawić towarzysza ?
                            • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 19:39
                              jan.kran napisała:

                              > Kotka gratuluję i zazdraszczamsmile

                              A, dziękuję smile

                              > A nie myślałaś żeby mu sprawić towarzysza ?

                              Na razie nie, mama by tego nie zniosła wink ledwo się dała namówić na jednego miauczaka...
                              Ale może kiedyś, choć to wyzwanie "logistyczne" - chociażby ze względu na to, że każdy kić chyba powinien mieć osobną kuwetę, bo nie wiem, czy koty lubią mieć wspólny kibel... a to zajmuje miejsce wink
                              • gandzia4 Re: [miau] Chwalę się! 10.06.13, 13:11
                                U mnie w jedną kuwetę w szczycie załatwiało się 6 kotów i się pogodziły, tylko wymagało to sprzątania jej minimum 4 razy dziennie, teraz z jednej korzystają 2. Koty co do kibla zazdrosne nie są . Posiadanie więcej niż jednego kota wymaga tylko trochę więcej żarcia, trochę więcej żwirku i trochę więcej miejsca na kanapiewink
              • fajnyrobal Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 19:47
                to jest możliwe, że to kotka bo rodzeństwo widzę też rude. jeżeli matka i ojciec byli rudzi to może być.
    • doral2 Re: [miau] Chwalę się! 06.06.13, 19:20
      fajna kicia smile
    • kwintesencja_patologii [nauka walenia do kuwety] Pytanie mam... 07.06.13, 19:43
      Mam pytanko takie: co można dać kici w nagrodę za udane zwalenie kloca do kuwety? Czytałam, że należy miauczącego ucznia czymś nagrodzić, jak się załatwi po raz pierwszy tam gdzie powinien, tylko nie wiem, co mu dać? Nie wiem, czy coś suchego zechce zjeść i myślę, że plaster wędliny lub kiełbasy raczej też nie za bardzo, bo mogą tam być szkodliwe dla kota przyprawy... No więc?
      • opium74 Re: [nauka walenia do kuwety] Pytanie mam... 07.06.13, 19:53
        Lyzeczke naturalnego jogurtu do wylizania. Kawałek surowej wołowiny. Odrobina tunczyka z puszki. Ja swoim nawet kawałki wędlin daje wink
        • kwintesencja_patologii Re: [nauka walenia do kuwety] Pytanie mam... 07.06.13, 21:00
          O! Tuńczyk, good idea smile Dzięki smile
      • fajnyrobal Re: [nauka walenia do kuwety] Pytanie mam... 08.06.13, 00:34
        zapewniam cię, że kocim cukierkiem nie pogardzi - żaden znany mi kot nie pogardzi tym

        https://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a58862943.jpg

        wink

        możesz mu jeszcze podać surowa wołowinkę, surową wątróbkę drobiową, kawałek surowej rybki, tuńczyka z puszki - warunek, wszystko musi być bardzo świeże, zleżanego kot nie tknie.
    • 3-mamuska Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 21:37
      Śliczny cudowny!!!
      -----------------------
      Myśl o tym co mówisz...
      Nie mów tego co myślisz...
      • jan.kran Re: [miau] Chwalę się! 07.06.13, 23:34
        Ja tez mam malo miejsca i bede miala kiedys dwa kotki.
        Podobno moga miec jedna kuwete.
        Sporo czytalam o dokoceniu i lepeij podobno miec od razu dwa.
        Ale fajnie ze Mame do jednego przekonalas , niech Wam sie wspaniale chowasmile
        • kwintesencja_patologii Re: [miau] Chwalę się! 08.06.13, 00:24
          Dziękuję smile Tobie i wszystkim w ogóle za komplementy dla kici smile
          Już za mniej niż dobę odbieram moją rudziznę big_grin Się nie mogę doczekać się! Imię już wybrane - będzie Frytka smile
    • kwintesencja_patologii Rude nowości :) 10.06.13, 22:18
      Zastanawiam się właśnie, czy może lepiej założyć nowy wątek? wink Ale chyba jest już tu lejt wink
      Mija właśnie druga doba, odkąd mam kota big_grin I stwierdzam: Koty są cudowne, jak ja mogłam dotąd nie mieć kota?! No jak?!

      http://imageshack.us/a/img18/9408/kocica.jpg

      http://imageshack.us/a/img853/2995/kikay.jpg

      http://imageshack.us/a/img51/8505/kika1t.jpg

      http://imageshack.us/a/img818/6713/dsc0021byy.jpg
      • fajnyrobal Re: Rude nowości :) 10.06.13, 22:25
        >Koty są cudowne, jak ja mogłam dotąd nie mieć kota?!

        no coś ty, naprawdę? big_grin

        Fryta śliczności, mocna konkurencja dla olinowego Puka
      • marta_i_koty Re: Rude nowości :) 10.06.13, 23:53
        kwintesencja_patologii napisał:

        > I stwierdzam: Koty są cudowne, jak j
        > a mogłam dotąd nie mieć kota?! No jak?!

        14 lat temu tez sie nad tym zastanawiałam wink I doszłam do wniosku, ze durna byłam, jak butsmile Sliczny ten Twój rudzielec - też mam rudzielca, ale płci żeńskiej[img]http://img854.imageshack.us/img854/2826/dsc00078cb.jpg Uploaded with ImageShack.us[/img] i z domieszkami, tricolorkę...
        • woezel_pip Re: Rude nowości :) 12.06.13, 00:33
          Piękny Kot!
          A w nagrodę to tunczyk, kawałek surowego mięsa.
          I koty to naprawdę...Kiedyś uważalam, że koty są głupie, złośliwe (takie chyba czasami przekonanie panuje, nie wzięłam tego z powietrza, kotów znajomych nie miałam).
          Mój wtedy chłopak bo teraz mąż przyniósł mi kota w prezencie, myślałam, że ubiję. I jedno i drugie. Bo ja psiara byłam.
          Teraz kot ma 9 lat i...o rany, to był najcudowniejszy prezent! Nie wyobrażam sobie życia bez niego big_grin Jest genialny, mądry, cudowny, kochany (mogę tak wymieniać jeszcze dlugo big_grin)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka