dtz 07.06.13, 19:51 nie jestem tu zbyt częstym bywalcem, ale jakiś czas temu forumka "prigi " pisała o problemach z przełykaniem dziecka. Czy ktoś wie jak i czy udało się dziecku pomóc? -- Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prigi Re: prigi - dziecko 10.06.13, 13:21 hej rzadko teraz zaglądał do internetu w ogóle, więc mało mnie na maglu ukochanym. wracając do tematu-mój syn wylądował na tydzien do szpitala-był badany neurologicznie, kardiologicznie, chirurgicznie, laryngologicznie, miał RTG i USG klatki piersiowej, brzucha. badania TSH, wiotkości mięśni i....nic nie wyszło. pod tym względem zdrowe dziecko. była tez pani psycholog i stwierdziła prawdopodobne podłoże emocjonalne, bo od momentu, gdy położyłam się z nim w spzitalu samoistnei zaczęło krztuszenie przechodzić, aż w końcu całkowicie się wycofało. a zaczęło się w momencie mojego długiego wyjazdu z córką do sanatorium. Co prawda pod koniec miesiaca mam z nim wyznaczoną wizytę u gastrologa, ale myślę, że nie potrzebnie, bo nie pojawił się ten problem już więcej. No ale szpital wysłał, to jedziemy. Za to od ponad 4 tygodni jest w Ośrodku rehabilitacyjnym we wrocławiu, gdzie próbują go wyprostować z jego asymetrii oraz poddawany jest terapii przez neurologopedę, bo w między czasie wyszła u niego dość niefajna przypadłość (alalia), z którą walkę zaczęliśmy i będziemy boksować jeszcze długie lata. Na szczęście logopeda widzi bardzo duże postępy i wróży nam widoczny sukces już za pół roku. Oby, oby, oby. Byle do przodu A co z twoim dzieckiem sie dzieje? mój ma ponad dwa lata, nigdy się nie krztusił w takim stopniu i dlatego było to tak nie pokojące Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: prigi - dziecko 11.06.13, 19:00 prigi, super, że się cofnęło, dużo zdrowia dla was Odpowiedz Link
dtz Re: prigi - dziecko 12.06.13, 11:54 Nie, nie na szczęście mojemu dziecku nic nie dolega. Bardzo się cieszę, że ten problem minął, życzę zdrowia i cierpliwości w pokonywaniu innych barier. Byłam ciekawa czy tak mocno może u małego dziecka działać psychika i okazuje się, że niestety tak. Ja tez bylam i jestem osobą, u kt stres przyjmuje przedziwne formy objawów zdrowotnych. Odpowiedz Link
prigi Re: prigi - dziecko 12.06.13, 15:09 dziękuję za pamięć jeszcze tylko 1,5 tygodnia i mały wróci do domu w końcu będę miała wszystkie dzieci w komplecie-gdy jestem z Małym w szpitalu, to tęsknię za Dużą, jak z Dużą w domu to tęsknię za Małym...ech....a daleka droga jeszcze przed nami, mnóstwo badań, papierów, orzeczeń itd, itp. w kwietniu miałam zdrowe dziecko, w czerwcu już niepełnosprawne miejmy nadzieję, że to tylko czasowe problemy idę założyć stosowny wątek zdrowotny innej forumki, o której non stop myślę Odpowiedz Link