Dodaj do ulubionych

suszone na słońcu pomidory

08.08.13, 20:11
polecam zrobić, bo akurat temperatura w sam raz.
i mozna kupić pomidory po 90 gr za kilogram

pomidory umyć, odpestkować, odłożyć na chwilę, by sok odciekł, posolić i suszyć na słońcu.
jak słońca nie ma, to w piekarniku, tak jak grzyby.
pomidory mają być elastyczne.
włożyć do słoika, dodać czosnek, bazylię, zalać gorącym olejem/oliwą, zakręcić i odwrócić, niech się zassają.
a zima się cieszyć podsmażonymi na oliwie z pomidorów rzeczonymi pomidorami z czosnkiem, wymieszanymi z makaronem ugotowanym al dente.
można dodać podsmażony boczek, albo tuńczyka, albo kiełbasę, albo co tam kto lubi.
smacznego.

aha, wydłubany miąższ i pestki uperkotać na małym ogniu z bazylią, czosnkiem, cebulą, przyprawami jakie kto lubi, zmiksować, zawekować i mieć zajebisty keczup albo przecier.
odlać sok, żeby za rzadkie nie było.
sok wypić mocno schłodzony.

to tyle, jak na jeden wieczór.

ps. przypominam o moim słynnym przepisie na salsę pomidorową, bo akurat na to czas.
Obserwuj wątek
    • woezel_pip Re: suszone na słońcu pomidory 08.08.13, 20:58
      A teraz czas na głupie pytania Woezla:

      co to znaczy odpestkować pomidory? Jak to uczynić?

      i gdzie przepis na sławną salsę pomidorową?
      • doral2 Re: suszone na słońcu pomidory 08.08.13, 21:09
        odpestkować czyli wydłubać pestki łyżką do lodów.
        bo tak najłatwiej.

        przepis na salsę:

        - bardzo dużo pomidorów, pokrojonych byle jak
        - bardzo dużo czosnku
        - bardzo dużo brazylii
        - średnio dużo cebuli
        - papryczka chilli wedle uznania
        - sól, pieprz, cukier (dać na końcu, by się nie przypaliło) ziele angielskie, liść laurowy, oraz wszelkie inne przyprawy pod warunkiem, że są ulubione. na przykład ocet, albo ziele angielskie, albo majeranek, albo nie wiem co...

        wrzucicćdo dużego gara i gotować do rozpadnięcia.
        odlać nadmiar soku, który wypić dobrze schłodzony, albo zawekować.
        wyjąć badyle z brazylii.
        doprawić wedle uznania, jeśli taka konieczność dziejowa zachodzi.
        dobrze zmiksować, albo przetrzeć prze sito, jak kto ma za dużo czasu.
        jeść na świeżo, albo zawekować i jeść zimą.
        z czym tam kto lubi.

        proste jak drut.

        co roku robię ze 40 słoików.
        • andziulec Re: suszone na słońcu pomidory 08.08.13, 22:21
          cukier? bleeeeeeee odechciało mi się tego cuda uncertain
          • przeciwcialo Re: suszone na słońcu pomidory 09.08.13, 07:37
            Niesłusznie, odrobina cukru dopelnia smak potraw z pomidorow.
          • dziewczyna_bosmana Re: suszone na słońcu pomidory 09.08.13, 08:59
            Cukier daje się do pomidorów dla złamania smaku, nie będzie słodkie.
          • doral2 Re: suszone na słońcu pomidory 09.08.13, 19:46
            andziulec napisała:

            > cukier? bleeeeeeee odechciało mi się tego cuda uncertain.."

            cukier jest wedle uznania, a nie że obowiązkowy.
            czytać trza tongue_out
        • woezel_pip Re: suszone na słońcu pomidory 08.08.13, 22:21
          Dzięki!
          Podejmę wyzwanie smile Bo i tak planowałam bawić się z cukinią więc za jednym zamachem zabawię się i z tym smile
          • bei Re: suszone na słońcu pomidory 10.08.13, 11:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka