olinkaw
19.08.10, 22:24
Moja córeczka ma skończone 6 miesięcy, od miesiąca powoli rozszerzam jej dietę. Córcia ma alergię na białko mleka krowiego i jest karmiona głównie piersią. Waży 6500g i ma 66 cm,mieści się w przedziale 3-10 centyl.
Za 2 tygodnie wracam częściowo do pracy, będę pracowała 3 razy w tygodniu - 2 razy w godzinach 8-12 i raz 14-18.
6.30-7 - pierś
9.30-10 - kaszka Sinlac - ok. 100-120 ml + dawka ekspozycyjna glutenu
13-13.30 - pierś
ok. 16- obiadek ze słoiczka ok 120-150 ml (zależy od apetytu) - zupka z mięskiem (wprowadziłam na razie marchew, ziemniaka, kukurydzę, dynię, kurczaka i jagnięciną)
ok. 19 - pierś
ok. 23- pierś
1.30-2- pierś
Między posiłkami córcia dostaje pierś do napicia się. Niestety nie akceptuje butelki, czasami tylko wypije kilka łyków wody z niekapka. Nie chce tez pić soczków.
Podawałam już jabłko, ale teraz nie wiem kiedy powinnam dawać owoce. Czy jako osobny posiłek czy też jako dodatek do mleka ok. 13 lub do kaszki rano?
Chciałam też podać kaszkę bezmleczną Holle 3-zboża ryżowo-kukurydziano-jaglaną, na opakowaniu napisane jest, że można podawać od 6 miesiąca, ale czy to nie za wcześnie na mąkę jaglaną?
Mam tez pytanie odnośnie glutenu. Podaję kaszkę pszenną Holle w ilości pół łyżeczki dodane do porannej kaszki, czy to dobra proporcja?