doral2
02.09.13, 20:43
chodzą słuchy, aby to dzieło usunąć z listy lektur szkolnych.
osobiście dotrwałam do siódmej księgi i poprzysięgłam, że nie doczytam do końca.
przysięgi dotrzymałam.
i do dziś dnia wcale nie jestem ciekawa, jak się owo dzieło zakończyło.
może i to jest wielkie dzieło, i warto je przeczytać, ale dla osób w wieku 14 lat jest nudne jak flaki z olejem, niezrozumiałe, za dużo opisów motylków, kwiatków, pierdów, dyrdymałów nudnych że porzyga się można.
tempo akcji tego dzieła zabija nudnością.
może usuwać z listy lektur to niekoniecznie, ale albo je jakoś streścić do zjadliwej i strawnej dla czternastolatka formy, albo przesunąć w czasie, do poczytania przez nieco starszą młodzież.
takie moje zdanie.
a jakie jest wasze?