Dodaj do ulubionych

szczerze mowiac

10.10.13, 12:56
nie wiem w ktorym watalu pisac to sobie zaloze nowy watek. najwyzej administracja usuniesuspicious
szczerze mowiac nie wiem czy zabrac glos w dyskusji czy nie...bo w sumie nie udzielam sie tu za duzo z roznych wzgledow- zeby nie bylo. nie usunelyscie zadnego mojego wontala nawet jak o to prosilamtongue_out
do rzeczy i na powaznie widze ze tu sa jakies niesnaski- delikatnie mowiac- w stosunku do Doral i do innych...
nie wiem o co sie rozchodzi za bardzo- czyt w ogole nie kumam o co kaman- ale skoro jest tu jakas glebsza afera to moze jednak powinny ze soba na spokojnie osoby sporu pogadac wyjasnic sobie sporne kwestie NA SPOKOJNIE? bez wyzywek (Doral do ciebie piszetongue_out) i glupich docinek, durnych watkow pt czy usuwac oponentow administracji? jestes doral na swiczniku musisz miec dupe z kamienia. proste. jak nie dajesz rady miec dupy z kamienia to nie pyskujesz/banujesz tylko rezygnujesz. ja tak zrobilam- zrezygnowalam jak stracilam obiektywizm. napisalas durny watek- w moim odczuciu o grubasach w leginsach- sorry. mieli prawo sie z toba nie zgodzic no. chyba ze to krolestwo niepodzielne i trza myslec jak krolowa mysli bo krolowa jest tylko jedna.
nie wiem skund sie wzial spor ale w sumie chyba glupio by bylo to miejsce utracic w imie zle dumy wlasnej? rozumiem ze sie klocicie dziewczyny/panie/ panowie ale nie zal wam tego miejsca? jak nie to uznajcie ze mojego posta nie bylo. i mozna go smialo skasowac.
bo mi zal osobiscie jeszcze dodam ze nie mam mozliwosci czytac i gadac z math i dlania a pijalnia gdzies mi zniknela...fakt nie bywam tu za duzo i mozecie uznac ze ten tego gowno mi do tego co sie tu dzieje.
ale Laski na serio nie mozna sie jakos dogadac i wyjsc poza wlasne uprzedzenia? jak dorosli? czy pozamiatane?
pospisuje sie swoim stalym nickiem. nie mam innego i nie chce mi sie zakladac na ta okolicznosctongue_out
Obserwuj wątek
    • deelandra Re: szczerze mowiac 10.10.13, 13:17
      szczerze mówiąc podobne mordobicia zdarzają się tu (i wszędzie) z regularnością kociej rui, gdzieś tak ze dwa razy do roku
      na forum zamkniętym by poszły takie bluzgi, że by się rozpieprzyło momentalnie na trzy inne fora (też zamknięte), a to jest otwarte, co pozwala niektórym utrzymać paluchy przy sobie..., aż do następnego mordobicia
      mam wolne 10 min życia, które wykorzystałam na wejście tu i co? ano mniej więcej to samo co zwykle (witam się z wami/co na hemoroidy u psa/mordobicie i tak w kółko big_grin)

      podpisuję się staronowym nickiem, bo poprzedni miał wypadek big_grin
      pozdr
      deela
      • pszczolaasia Re: szczerze mowiac 10.10.13, 13:24
        nie no. jestem na gazeta pl z 10 lat i niejedno widzialam w tym smierc paru fajnych miejsc wlasnie przez rozpierdolnik i niewyparzone geby niewytrzymalosc na cos tam gdzies cos pierdolnie i BUM!!!!!
        ja to wszystko rozumiem tylko pytam czy to juz definitywnie koniec i sienieda zrobic nic?
        musze sie nastawic mantalniewink
        cze Deelawink
      • karra-mia Re: szczerze mowiac 10.10.13, 22:21
        deela witaj kopę latbig_grin
        patrz dopiero jatka cię tu ściągnęła, na coś jednak przudała nie?suspicious
    • aniuta75 Re: szczerze mowiac 10.10.13, 15:13
      E tam Pszczoła. Spokojnie to tylko u nas na serialowym jest big_grin. Wszędzie indziej cykliczne wojny się zdarzają smile. Się nie przyzwyczaiłaś jeszcze? suspicious
      • pszczolaasia Re: szczerze mowiac 11.10.13, 11:35
        na lolumie to az za spokojnie czasembig_grinbig_grin
        ja bym kciala wiedziec jaka jest przyszlosc tego foruma ot i wsio.
    • doral2 Re: szczerze mowiac 10.10.13, 19:18
      chcesz mnie asiu nawrócić, złamać czy wyprostować?
      twoje przesłanie jest niejasne w tej kwestii...
      • mathiola Re: szczerze mowiac 10.10.13, 22:25
        dla mnie było dość proste, aż chciałam pogratulować autorce tak wyważonego postu.
        • pszczolaasia Re: szczerze mowiac 11.10.13, 11:34
          smile
      • pszczolaasia :P 11.10.13, 11:33
        Doralciu ma dir smile
        szczerze mowiac to ja bym chiala wiedziec co to tym wszystkim myslisz, procz tego zes wkurwiona- nawet cie jestem w stanie zrozumiec trochetongue_out
        ale duzo jest tu niewyjasnionych kwestii jak widzisz sama...i ja widze.
        nie nawoluje cie ze sztandarem w dloni do zejscia z barykady, nie opowiadam sie za zadna ze stron- jeszczesuspicious jakos tak nie czuje sie uprawniona skoro malo tu bywam. nie mam ochoty dopierdalac nikomu z tego tez powodu. tylko chcialabym wiedziec co o tym myslisz. w miare mozliwosci na spokojnie bo nie wierze ze nie daje ci do myslenia to co tu sie dzieje.
        jesli nie masz ochoty nie odpowiadaj.
        a jesli masz ochote - to chetnie. tylko prosze bez tekstow to tylko forum etc etc. dobrze wszystkie to wiemy jak i wiemy ze magiel to nie TYLKO forum. tongue_out
        naprawde szczerze lubie tu bywac i zaluje ze sie rozstalyscie w tak przykrych okolicznosciach z dlania i math- sorry ze je tak ciagle wyciagam ale lubie je suspicious
        w ostatecznosci mozesz tez dac mi banasuspicioustongue_outbig_grin
        i ja cie nie traktuje protekcjonalnie wiec prosze ty mnie tez nie.
        • asiaiwona_1 Re: :P 11.10.13, 17:58
          pszczolaasia napisała:

          > tylko prosze bez tekstow to tylko forum etc e
          > tc. dobrze wszystkie to wiemy jak i wiemy ze magiel to nie TYLKO forum. tongue_out

          No sory, ale nie uogólniaj. Dla mnie magiel to TYLKO forum. Nie nawiązałam żadnych przyjaźni z osobami stąd (sory doral, właśnie się dowiedziałaś, że nie jestem twoją przyjaciółką big_grin) Niektóre po prostu lubię bardziej, inne mniej, a niektóre wręcz mnie denerwują. Naprawdę wydaje mi się, że co poniektóre (tak się to pisze?) za bardzo biorą wszystko do siebie.
          No ale wiadomo - należę do kółka adoracji doral, więc nie jestem obiektywna wink
          • pszczolaasia Re: :P 11.10.13, 18:20
            a ja potrafie wyjsc poza koncowke wlasnego nosa i zakumac ze dla co poniektorych (tak. chyba tak sie pisze big_grin) to nie tylko forum i ze niektorzy zawarli tu prawdziwe przyjaznie- vide ja. moze nie na tym forum ale na innym na pewno.
            i co bedziemy sie tak Asia licytowac? o to chodzi?
            a gdyby Doral tak nie zalezalo to by nie byla taka podqrwiona Asia. bo jak ci nie zalezy to ci zwisa. i ja tez lubie Doraltongue_out nie przeszkadza jednakowoz moje lubienie dziwic sie niektorym jej tekstom i stwierdzeniom. i nie bede jej z powodu lubienia lizac tylka. sorrywink
            lubienie tez jej nie preszkadza mi w lubieniu innych ludzi (z ktorymi jest skonflikotawa najwyrazniej) i nie przeszkadza mi w niezrozumieniu co sie tu teraz toczy i dlaczego..
            moze czy nie Asia?
            czy od razu mam sie pakowac i wypierdalac?big_grin
            • asiaiwona_1 Re: :P 11.10.13, 18:31
              pszczolaasia napisała:

              >

              > czy od razu mam sie pakowac i wypierdalac?big_grin

              e tam. Nie wiem u której teraz jest maglowy dywan. Zawiniemy cię i wrzucimy do jakiegoś bajorka big_grin Żeby nie było, że to tylko dywan na mężów wink
              • pszczolaasia w kwestii dywanu 11.10.13, 20:01
                protestuje. jestem uczulona na rotocza i mozecie mnie zabic zwyklym glupim zaiwnieciem w dywan.
                chcesz miec to na sumieniu? matke dwojki zajebistych dzieci i zone zajebistego faceta? tongue_out
            • mearuless Re: :P 11.10.13, 18:47
              pszczolaasia napisała:
              > czy od razu mam sie pakowac i wypierdalac?big_grin


              uuuuu ja tu widze widoki na wielka przyjazn! wszak wiadomo nie od dzis doral tez lubi sobie pobiegac smile
              • pszczolaasia Re: :P 11.10.13, 20:04
                big_grin
                obawiam sie ze na moj widok moglaby popelnic dwa wontale na emaglususpiciousbig_grin
                choc ja , jak sie juz zmusze, bo biegac nienawidze!!!! szczerze nienawidze!!! to biegam chylkiem i lasemsmile wiec marne szanse na spotkanie z doral co lata po parkach w wawiewink
                co do przyjazni to ja jestesm zaprzyjazniona z polska partia piwa aktualniesmile
                wszak jest piatek wieczor...
                • doral2 Re: :P 11.10.13, 20:09
                  nie latam po parkach w warszawie, jeno po lesie abo wioskowej ulicy big_grin
                  bo ja na wsi mieszkam.

                  a dywan na twoją intencję damy do dezynfekcji, deratyzacji i odwszawiania big_grin

                  ps. moja partia piwa pozdrawia twoją big_grin
                  • mearuless Re: :P 11.10.13, 20:13
                    a ktorej laski chlop tak zawszawił ?
                    • pszczolaasia Re: :P 11.10.13, 20:24
                      zaiste ciekawe...big_grin
                  • pszczolaasia Re: :P 11.10.13, 20:22
                    i do odroztoczenia poprosze.
                    minimum 2 doby w temp -10 stopni wtedy ewentualnie moge sie zgodzic na zawiniecie ale z prowiantem!
                    czirs!smile
          • doral2 Re: :P 11.10.13, 19:23
            asiaiwona_1 napisała:

            "...Nie nawiązałam żadnych przyjaźni z osobami stąd (sory doral, właśnie się dowiedziałaś, że nie jestem twoją przyjaciółką big_grin).."

            no ładnie... tak czułam przez skórę, żeś jaszczurka pierwszej wody big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • doral2 Re: :P 11.10.13, 19:21
          pszczolaasia napisała:

          > Doralciu ma dir smile
          > szczerze mowiac to ja bym chiala wiedziec co to tym wszystkim myslisz, procz te
          > go zes wkurwiona- nawet cie jestem w stanie zrozumiec trochetongue_out.."

          asiu, serce moje.
          otóż co myślałam, powiedziałam.
          wkurwiona nie jestem, bo jatki maglowe były, są i będą.
          więc po co mam się wkurwiać? szkoda mojego zdrowia i prundu.

          magiel istnieje po to, by se pogadać o wężach, jaszczurkach, padalcach, o dupie i jajcach.
          o legginsach też.
          dla mnie i wielu osób to tylko forum, czyli miejsce gdzie można podyskutować.
          ale dla niektórych osób magiel okazuje się być całym życiem, poza którym jest tylko czarna dziura kosmiczna i nic już nie istnieje, więc się trzymają go kurczowo, pomimo że im tu tak cholernie niewygodnie i nie pasuje wszystko, łącznie z kolorem podkładek pod piwo.
          nie mają odwagi wywalić magla z ulubionych i iść na inne forum, nie mają odwagi założyć własnego, nie mają odwagi wyjrzeć poza własny czubek nosa, przyjmując emocjonalnie każde słowo i przecinek.
          niektórzy magiel traktują jako miejsce wylewania swoich frustracji, ale tylko wtedy kiedy coś się na maglu zacznie dziać. bo kiedy nie dzieje się nic, omijają magiel szerokim łukiem.
          w sumie nie ma się czemu dziwić, bo przy wacikach o kupie i zupie to raczej trudno własne frustracje wylewać, bo nikt nie zwróci uwagi.
          a potem się obrażają jak małe dzieci, wygaszają tego czy owego (tak na marginesie - to pomimo bardzo długiego czasu spędzonego na forum, nie mam nikogo wygaszonego, bo mam odwagę czytać wypowiedzi nielubianych osób), rozdzierają szaty, robią głosowania, siwe dymy, stawiają diagnozę mego lub kogoś innego stanu psychicznego, stanu zdrowia i sytuacji rodzinnej, nie potrafią dyskutować ad rem, ino ad personam.

          no trudno, co na to można poradzić, że są tacy ludzie na necie?
          to takie gry "dziecko-rodzic" dziecko-dorosły", "dziecko-dziecko", a rzadko można trafić na grę "dorosły-dorosły"...jak to w życiu.
          • pszczolaasia Re: :P 11.10.13, 20:20
            byc moze pod wplywem zaprzyjaznienia sie z leszkiem i wyjeciem kija z dupy (wszak piatek) pozwole sobie miec watpliwosci zes na zimno ta afere przyjela. bo k watek o wypierdolenieu oponentow z radosci i wesolosci chyba nie powstal wielkiej?
            ale byc mzoe sie myle. patentu na nieomylnosc nie posiadam. chce zrozumiec.
            co do reszty rozumiem twoj punkt widzenia i ta taka... wybac stwierdzenie - zimna obojetnosc co do bytow tutaj przychodzacych...jednokowoz jako admin musisz ich tolerowacsmile
            albo oglos od razu na glownej magla ze nie tolerujesz spoufalania sie i nadmiernego zzycia z maglem . bo o ile takiego infa nie ma to wiesz...moze ostrzez nas wsytskich na glownej ze tutaj o dupie i bez spoufalania?smile
            ja tak sobie tutaj bredze na podstawie 2 wontali ktore przeczytalam.
            i tak kurcze sie glupio czuje bo romalnie to jak napisalas, ja tu wpadam - zupelnie przypadkiem- jak jakas afera jest. znaczy wpada cesciej nawet casem slowo albo posta popelnie ale jakos czynnie tu udzialu nie biore w zyciu forumowym juz..
            i tero nie wiem bo jak piszesz:
            > niektórzy magiel traktują jako miejsce wylewania swoich frustracji, ale tylko w
            > tedy kiedy coś się na maglu zacznie dziać. bo kiedy nie dzieje się nic, omijają
            > magiel szerokim łukiem.
            to tak jakby kurde o mnie..big_grin bo weszlam jest afera i wontala zakladam.
            a ja chcialabym zrozumiec co sie stalo z tym miejscem. miejscem gdzie kiedys tetnilo i iskrzylowink
            gdzie te ludzie wszytskie sie podzialy i dlaczego.
            daczego Dlania tak pisze jak pisze, dlaczego Math tak pisze...
            dlaczego Grave, Gudi tak pisze?
            ja te dziewczyny kojarze, ba znam nawet dosc dobre z tego i innych forow - w zadnej tam palarni czy pijalni nie jestem,. znam je z magla i z ematki na ktora czaaasem wpadam. w kazdym razie sa to przeciez madre intelginente babki z czujem no. tak je kojarze i tak bez niczego tak ciezkiego kalibru u nich nie widzialam.
            chce roumiec ale sie pewnie nie doweim.
            • doral2 Re: :P 11.10.13, 20:24
              niezbadane są kręte myśli ludzkości asiu kochana...
              trudno odgadnąć w co graja ludzie..
              • mathiola Re: :P 11.10.13, 22:07
                padłam.
                Przypomina mi to dyskusję mojego syna z naszym psem:
                - bo ja cię kocham, wiesz?
                - wrrrrrauuuu
                - Kocham cię, bo jesteś wspaniały
                - auuuaaaaa
                - I wszyscy cię kochają.
                - łiiiiiiiiaaauuaaaa
                - No kocham cię, powiedz coś!
                - uuuuuaaaaaa
            • dlania Re: :P 11.10.13, 20:50
              Pszczoło Asiu, jesteś kochana, szczera i szczerości szukasz, obawiam się, że tu nie znajdziesz, nawet po leszku (perła pozdrawiawink). Doral, która na swych licznych studiach liznęła i nieco bernowskich gier, słusznie diagnozuje, że my tu wszystkie naburnuszone z zazdrości, jak te dzieci. No bo sama powiedz, czyż mozna nie czuć zawiści do osoby, która tak się samocharakteryzuje:

              .mam fajne życie, fajnego męża, fajne dzieci, wspaniałą i cudowną
              matkę, fajną pracę, ukochany dom, robię sobie w ramach rozrywki studia, mam
              kasę, jestem jak na swój wiek zgrabna i niepomarszczona, nie mam żadnych
              kompleksów, moje dzieciaki poukładały sobie życie, mój mąż jest dzielny
              samodzielny i mnie kocha, jest na miejscu, a nie w irlandii czy anglii, mam net
              w każdym miejscu i o każdej porze....i nie mam żadnych frustracji, nerwów,
              flumów, fochów, dołów, jestem spełniona i zadowolona....


              No przecież szlag człowiek trafia, że taki ideał se chodzi po świecie jak gdyby nigdy nic!

              Tylko na chuj jej ten magiel, skoro nie wiąże z nim żadnych emocji, i tak naprawde to sie poświęca, żeby wśród swych rozlicznych intersujących zajęc, bogatego życia towarzyskiego oraz ogólnie fascynującej egzystencji znaleźć czas na zaglądanie tutaj - czemu nie odda go komuś mniej idealnemu, nawet, a chuj tam, niech stracę, takiej magicznej? Ona jest przynajmniej szczera w swym prostactwie i nie gra kogoś, kim nie jest.
              • doral2 Re: :P 11.10.13, 21:00
                dlania napisała:

                "..Tylko na chuj jej ten magiel, skoro nie wiąże z nim żadnych emocji, i tak napra
                > wde to sie poświęca, żeby wśród swych rozlicznych intersujących zajęc, bogatego
                > życia towarzyskiego oraz ogólnie fascynującej egzystencji znaleźć czas na zagl
                > ądanie tutaj - czemu nie odda go komuś mniej idealnemu, nawet, a chuj tam, niec
                > h stracę, takiej magicznej? Ona jest przynajmniej szczera w swym prostactwie i
                > nie gra kogoś, kim nie jest..."

                żebyś dlaniu miała nad czym się zastanawiać w nudne wieczory oraz mogła poszperać w necie w poszukiwaniu wypowiedzi sprzed lat.
                po to właśnie.
                • dlania Re: :P 11.10.13, 21:06
                  Nie muszę szperać, cytaty z Ciebie są bardzo modne, nawet specjalne wątki na nie się zakłada i przyszpila. Ach, ta popularnośćwink
                  • doral2 Re: :P 11.10.13, 21:14
                    tak, wiem że wiele osób nie może żyć beze mnie..
                    jestem sensem i treścią ich życia.
                    poza mną jest tylko czarna dziura kosmiczna.
                    • wilma1970 Re: :P 11.10.13, 21:45
                      Nie bierz tak wszystkiego do siebie, drogi bycie forumowy, zwany Doral2.
                      Antybiotyk i budyń sprawiły, że przełamałam swą nięchęć do wtrącania się w czyjeś postępowanie. Zwykle mam ocean cierpliwości i wyrozumiałości do ludzkich zachowań i wyborów. Zakładając, że moja opinia nikogo nie zmieni i nie ma na nikogo wpływu, odsuwam się i unikam ludzi, którzy mi nie pasują.
                      Ale jest jedna rzecz, która mnie doprowadza do wrzenia.
                      Jest nią dziecinne odwracanie kota ogonem.
                      Jest nią ucieczka od konfrontacji w wyśmianie i wyszydzenie czyichś emocji i próby wyrażenia siebie.
                      To doprowadzenie kogoś do erupcji emocji, a potem wyślizganie się brania odpowiedzialności za efekty swoich czynów. To mnie wkurza. I to na maglu obserwuję.
                      Mam niezywkle wyostrzony radar na takie próby oraz, powiem nieskormnie, oszałamiające sukcesy na polu walki z taką bierną agresją. Doktoryzowałam się na obiekcie trudnym i nieprzemakającym, jak ruski brezent - na moim mężu. Już po 20 latach doszłam do spektakularnych rezultatów - zakląskam tylko językiem, a mąż natychmiast przybiera postawę tak_tak_zrozumiałem_już_nie_będę_wstydzę_się i na spokojnie możemy kłócić się dalej.
                      Także da się.
                      Życzę Wam na maglu wielu miłych chwil i satysfakcjonujących kontaktów.
                      • babowa wilma, idz na @, co? 11.10.13, 21:54


                        • wilma1970 Re: wilma, idz na @, co? 11.10.13, 22:28
                          Nie wiem, co @ znaczy?
                          Jeśli to Poczta Gazety, to nie mogę - nie mam poczty na ipadzie.
                          Jeśli "spierdalaj", to właśnie to czynię.

                          @alam.
                      • doral2 Re: :P 11.10.13, 21:55
                        dziękuję za bezpłatna analizę psychologiczną.
                        pozdrów męża.
                      • moonshana Re: :P 11.10.13, 21:55
                        kurdę, Wilma - też mam egzemplarz w domu. ale jak ja zakląsam to egzemplarz strzela fochasad za mało lat chyba za nami.
                        ps. za to jak zrobię mega awanturę i wywrzeszczę Jedyną Wielką Prawdę to egzemplarz się .... zastanawia. i bywa, dochodzi do jedynych słusznych wniosków
                        • guderianka asiu 12.10.13, 09:06
                          ja tylko chciałam wiedzieć dlaczego doral (a gdyby był kto inny i byłby faworyzowany to też bym pytała) może jeździć po ludziach ile wlezie, używając słów świadczących o znajomości z lokalnym rynsztokiem a nie inteligencji i mądrości na jaką się pozuje. W wątku o legginsach zgłosiłam jej post do wykasowana -zostało to zignorowane. Założyłam wątek do moderatorów z pytaniem o tę szykanującą wypowiedź-nie uzyskałam rozsądnej odpowiedzi. Ba, odnalazłam próbę tłumaczenia dlaczego ta wypowiedź jest ok, uzyskałam info o stanie zdrowie jednej z moderatorek, uzyskałam info o tym, że jedna moderatorem być nie musi-więc natychmiast napisałam, że ja mogę nim być-co zostało podchwycone w wątku grejw. Na ten wątek grej doral jako admin-emagiel założyła wątek o usuwaniu użytkowników.
                          Przy okazji tychże wątków napisane /przypomniane zostało jako powstał emagiel, kto go moderował-dlaczego tamta moderacja została wywalona a powstała nowa , która nie podejmuje żadnych suwerennych decyzji. Napisane zostało dużo do doral-kulturalnie i na poziomie-jednak ona się do tego nie ustosunkowała. W miejsce zwykłego "sorry poniosło mnie" (nawet jeśli tak nie myśli ale "rządzący" powinien charakteryzować się m.in .przebiegłością lisa-pamiętasz Makiawellego?) zaczęła potocznie mówiąc obracać kota ogonem i winić użytkowniczki wiadome że one się angażują, żyją tylko życiem magla, aferami i że poza emaglem nic nie ma big_grin Sprytny to zabieg ale znany na forum od lat więc mało kto ze starych się na niego łapie.
                          Także droga Asiu-myślę, że moje obiektywne wyjaśnienia usatysfakcjonują Cię i pozwolą sobie wyrobić własne zdanie. Nie na temat magla, doral i moderacji ale na temat chamstwa , które szerząc się w necie zakaża i innych, popuszcza hamulce innych-i zamiast wznosić się na wyżyny -następuje zjazd po równi pochyłej. A szkoda- sztuką byłoby dać przykład jak postępować z przypadkami ataku-zarówno w necie jak i realu-czyli ignorować a nie odpowiadać , zniżać się do poziomu i pluć obrzydliwym jadem. I jeszcze zachowywać się potem jakby się nic nie stało
                          Ktoś-nie pamiętam kto-napisał, że "nie jest błędem błąd popełnić-błędem jest błędu nie naprawić", Zamiast klasy zostało pokazane jej dno-szkoda, bo aspiracje wysokie.
                          Pozdrawiam serdecznie administrację i moderatorki-życząc jednakowoż więcej obiektywizmu, własnego zdania, odwagi. Nie bójmy się reagować na chamstwo w sieci.
              • danal2 Re: :P 12.10.13, 18:39
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gc/ye/5lhb/zWAbAN1fCoI7jNbUPB.jpg
                • niemagiczna Re: :P 12.10.13, 19:05
                  Mówić do słupa...
                • serei Re: :P 12.10.13, 19:20
                  żałość nad żałościami danal2, pomysł rynsztokowych lotów....
                • doral2 Re: :P 13.10.13, 14:19
                  oo, widzę że uwielbienie i fascynacja moja osobą wchodzi na wyższy level.. big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • niemagiczna Re: :P 13.10.13, 15:30
                    O, widzę, iż ujawniłaś swoje pragnienia....Pomarzyć zawsze można.Tyle ci pozostało- rządzenie na forum i zaklinanie rzeczywistości.
                  • guderianka Re: :P 13.10.13, 16:43
                    uwielbienie i fascynacja khe khe khe
                    niech Ci będzie, niech Ci będzie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka