28.11.13, 15:37
jakiś masakryczny katar mnie morduje.. NIC nie pomaga, help uncertain dubeltówka też może być..
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: zdycham.. 28.11.13, 20:14
      Nic tak nie pomaga jak inhalacje nad miską z wrzątkiem i solą i płukanie nosa solą fizjologiczną. Spróbuj.
    • doral2 Re: zdycham.. 28.11.13, 21:06
      katar nie leczony trwa cały tydzień.
      katar leczony TYLKO siedem dni...

      zamiast dubeltówki, strzel dubeltową wódkę wink
      • beautywomen Re: zdycham.. 29.11.13, 08:22
        Od trzech tygodni miałam katar. Krople, zatoxin nic. I nagle mnie olśniło... mam nebulizator i sól fizjologiczną i taki wynalazek www.sklepmedyczny.net/towar/176/nebulizator-do-zatok-flaem-rhino-clear.html. Po dwóch dniach przeszło, jestem wolna. Jak dzieci zapłapią wszystkie lampki mi się świecą, a jak o mnie chodzi to dopiero po trzech tygodniach załapałam haha wink
        • dziewczyna_bosmana Re: zdycham.. 29.11.13, 08:33
          Inhalowałam się już wczoraj i będę to powtarzać. Dzięki!
          • gapix Re: zdycham.. 29.11.13, 16:14
            Quixx woda morska - roztwór hipertoniczny (nie soft) bezpieczny nawet jeśli karmisz piersią.
          • przyjaciolka_malinowka Re: zdycham.. 29.11.13, 17:06
            No i maść majerankowa! Wysmarować się wokół nosa (najlepiej na noc) i rano powinno być duuuużo lepiej. Do nabycia w aptece za grosze.
    • kanna Re: zdycham.. 29.11.13, 18:26
      Więc...

      jeśli to katar gęsty, to pediatra alergolog moich dzieci radzi go wciągać i połykać (soki żołądkowe sobie z nim radzą). Jak dmuchasz - wytwarzasz podciśnienie i wpychasz go do zatok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka