emigrantka34
18.03.09, 00:52
Wlasnie sobie siedze i szukam nianki...lypiac jednym okiem na TV
Polonia i piosnke "Biale czarne" sprzed 40 bodajze lat....nie wiem
jak Wy, ale qrwa nawet ta piosenka, osadzona w latach
szescdziesiatych (?), to cos mojego, mimo, ze ja urodzona nieco
pozniej...bardziej, niz podrabiane sraty kantaty Pana Rubika...
jakos tam gdzies podskornie i podswiadomie mam sentyment do lat
siedemdziesiatych i osiemdziesiatych...a po prostu moze do lat
dziecinstwa...z szarobura komuna i klimatem mlodosci naszych
rodzicow, i ich znajomych, ktorych wprost uwielbiam...i tak mi
szkoda, ze odchodza na emeryture lub niekotrzy nawet juz na
wiecznosc, co jest oznaka, ze chyba ja jednak juz gdzies tam sie
starzeje...przynajmniej fizycznie...eh, to byla tylko taka mala
wstawka miedzy proza zycia, czyli miedzy ogloszeniami o niani...