joanna266 24.03.09, 17:45 ile czasu najdłuzej sie nie myłyscie?tak dla przeciwiwagi watku bidetowegomoj rekord to 3 dni.miałam lat 15 i była to pilegrzymka do czestochowy.hydrant w deszczu nie przypadł mi do serca.wolałam porastac mchem.nie wiem czy teraz bym dała rade Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dlania Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:00 Ale tak w ogóle??? Nawet łapki i twarzy tez nie? To chyba najdłużej jeden dzień. A tak całą reszte to pewnie z tydzień. Wakacje pod namiotem, spędzane z braku pogody głównie w knajpie, nie sprzyjały myciu. Odpowiedz Link
m.i.n.e.s Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:01 Nie pamietam, ale za to wiem,jak dlugo nie robilam kupy Odpowiedz Link
dlania Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:02 m.i.n.e.s napisała: > Nie pamietam, ale za to wiem,jak dlugo nie robilam kupy No jak długo? Odpowiedz Link
mathiola Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:02 5 dni. Słowo daję. U babci byłam, a babcia jakaś taka wyrozumiała była Ale podobno strasznie śmierdziałam, jak wróciłam do domu Odpowiedz Link
m.i.n.e.s Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:05 Dlania ano 14 dni, wsrod znajomych jestem rekordzistka . Odpowiedz Link
dlania Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:08 Jezu, gdzie to ci sie zmieściło? Sama sałate jadłas??? Odpowiedz Link
ally Re: bez mydła i wody 24.03.09, 20:10 dlania, to jednak GDZIEŚ się mieści. sprawdziłam Odpowiedz Link
dlania Re: bez mydła i wody 25.03.09, 18:41 JAK sprawdziłaś? Laboratoryjnie czy na zywca? Odpowiedz Link
babowa Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:09 ha a mój syn w niemowlęctwie robił przez jakis czas kupę raz w tygodniu w niedzielę był ten wielki dzień Odpowiedz Link
joanna266 Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:09 no musze o to spytac.sama dałas potem rade czy bez porady farmaceuty sie nie dałono i jak długo trwał pobyt w krainie dumania Odpowiedz Link
kingapp Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:11 Chyba jeden dzień. Ale i tak w użyciu były chusteczki dla dzieci - odkryłam wtedy, że wszędzie można się nimi "umyć" Odpowiedz Link
sanciasancia Re: bez mydła i wody 24.03.09, 18:26 Leżałam w szpitalu - od 12-tej w nocy w piatek do jakiejś 13-tej w niedzielę (zęby), a prysznic dopiero w poniedziałek. Ale za to, jak mi się pozwolili w końcu umyć, to dostałam przyspieszenia i nic nie było mi już straszne. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: bez mydła i wody 24.03.09, 19:07 w normalnych warunkach to czasami mi się zdarza taki "dzień dziecka" - czyli dzień bez mycia, ale to baaardzo rzadko. Ale hardkorowo to miałam jak leżałam plackiem 5 tygogni w szpitalu i za wannę służyła mi miska z niezaciepłą wodą - myć musiałam się na leżąco w łóżku, zęby, głowę i dupę w tym samym i nieraz z odwiedzinami w tym czasie lekarzy - ale zaraz wychodzili speszeni Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: bez mydła i wody 24.03.09, 19:56 Trzy doby. Duża impreza paramilitarna. W leśnych warunkach pod "ostrzałem", podczas nocnych manewrów nie udało się. Chusteczki nawilżane pod pachy i dodupnie stosowane. I tak luxus. Odpowiedz Link
doral2 Re: bez mydła i wody 24.03.09, 20:00 trzy dni, na rybach byłam, pogoda niezazbytnio, więc chusteczki dla niemowlaków były w użyciu. Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: bez mydła i wody 24.03.09, 19:58 Trzy doby. Duża impreza paramilitarna. W leśnych warunkach pod "ostrzałem", podczas nocnych manewrów nie udało się. Chusteczki nawilżane pod pachy i dodupnie stosowane. I tak luxus. Po powrocie przez tydzień z włosów wyczesywałam pająki wielkości konia i resztki rzepa. Finalnie ścięłam kucyk. Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: bez mydła i wody 24.03.09, 20:03 Wstyd się przyznać, ale nie zdarzyło mi sie nie umyć, zawsze, żeby nie wiem, co sie działo, przynajmniej picz se muszę obtoknąć Odpowiedz Link
etiennette Re: bez mydła i wody 24.03.09, 20:08 3 dni. Ale byłam tak chora, że nie byłam w stanie zwlec się z wyra. A! I na porodówce! Od niedzieli, kiedy urodziłam, do środy kiedy wychodziłam do domu nie było bieżącej wody Do dyspozycji miałam niewielką miskę i troche podgrzanej wody. Okropnośc Odpowiedz Link
mama-maxa Re: bez mydła i wody 24.03.09, 20:31 3 dn - zlot samochodów tuningowany w Toruniu, namówił nas kumpel, ale zapomniał wspomnieć, że tam są takie "luxusowe" warunki... przetrwałam, zęby myłysmy w wodzie mineralnej, a reszta to się wymoczył w domu już. Odpowiedz Link
fajka7 Re: bez mydła i wody 24.03.09, 22:32 Oprocz poimprezowego padania na lozko (chociaz rzadko, bo do wody trafie zawsze) to chyba nie bylo tak, zebym sie nie umyla chociaz troche czyli w strategicznych miejscach. No ale na roznych takich wypadach nauczylam sie myc w malych ilosciach wody i w sumie jestem w stanie sobie poradzic nawet z mala mineralka w krzakach. Odpowiedz Link
agama77 Re: bez mydła i wody 24.03.09, 22:52 podróż stopem nad morze(z południa pl), po dojechaniu na miejsce - łeba,rynek- balet , w sumie kilka dni baletu i powrót pociągiem do domu. w sumie jakieś 5 dni,raz na prysznic udało się załapać. miałam wtedy z 18lat. Odpowiedz Link