Dodaj do ulubionych

przepraszam,zem wscibska

27.03.09, 00:54
w realu tez tak klniecie?
mi sie zdarzy jak zla jestem,ale w zadnym poscie jeszcze mi sie nie
zdarzylosmile

z ciekawosci pytam oczywiscie smile
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 07:22
      no kurwa zdaza mi sie czasemsmileprzy dzieciach staram sie nie klnac a
      jesli juz to one same chórem odpowiadaja"tak moze tylko mama"smile
      • alesio23 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:15
        przy dziecku nie i przy rodzicach. W rozmowie z innymi dosyc
        intensywnie.
      • jkk74 :-))))) 27.03.09, 10:16
        Ja mam tak samo. Jak klnę przy dzieciach, to zawsze powtarzam, że mamie wolno, a
        one będą mogły jak będą takie duże jak mama.
        smile
    • matysiaczek.0 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:19
      wścibska babo, klnę, ale opamiętuję się przy dzieciach, za to na forum jakoś muszę się baaardzo oburzyć, żeby --kurwa
    • vredka Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:22
      W realu bardziej niż w necie póki cosmile
      Przeklinam od zawsze i dużo ale wiem przy kim mogę sobie na to
      pozwolić a przy kim nie.
      • patrice7 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:32
        Nie. Przeklinam bardzo rzadko.
        Jakos wulgaryzmy nie pasują mi do wizerunku kobiety wink
      • pati.kowalska1 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:34
        tak, klnę w realu na potęgę;p
        nie przeklinam przy młodym, nie przeklinałam w pracy przy klientach
        (teraz pracuję w domu to mogę;p)
    • majmajka Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:39
      W slowie pisanym jakos mi ciezko, w realu duzo latwiej. Najczesciej pod nosem. Moze dlatego, ze w realu czesciej ktos mnie wqrwic(O!) potrafi.
      • patrice7 patikowalska 27.03.09, 08:50
        Nie wiem czy wiesz ale klikajac "w cos ciekawego dla kobiet" wyskakuje wirus.
    • pszczolaasia Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:54
      gorzej, duzo gorzej.
    • alexandra74 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 08:58
      klnę się, że staram się nie kląć. Nie wychodzi, zwłaszcza na
      niektórych forach.
    • deela Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:06
      klne
      wlasnie oduczam sie klac przy dziecku
      wczoraj o 22 wyprulam z siebie takie zdanei do mlodego "w tej chwili do
      lozeczka, czy ty kurwa nie mozesz choc jednego dnia normalnie zasnac, moglam
      sobie darowac ta kurwe :o"
    • morepig tak n/t 27.03.09, 09:06

    • hellious Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:07
      niestety tak..
    • jkk74 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:21
      Oj ja klnę. Normalnie na co dzień niestety też, a jak się wkurwię to już
      makabra. Sama sobie się czasem dziwię wink
      Ooo i w czasie seksu też potrafię kląć smile
      • hellious Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:24
        Ja klne sporo, ale to co pokazal mi ostatnio moj brat, przeszlo moje najsmielsze wyobrazenia. W jednym zdaniu 10 kurew.
    • mama-maxa Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:29
      tak, w realu łatwiej, prościej.Przy młodym staram się hamować, za to
      cierpi małż, bo jak się kłócimy, to ja nadrabiam te wszystkie
      zahamowane kurwy.
    • hany3 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 09:55
      Oj tak! Moje ulubione to kurwa i wpizdususpicious Tego drugiego, niestety
      też już używa moja dwuletnia Tośkatongue_out
    • mathiola Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 10:03
      w realu lubię sobie wzmocnić wypowiedź od czasu do czasu wink Ale w necie z kolei
      rzadko, muszę się mocno wpienić, jeśli już to kuźwuję, bo wydaje mi się to
      jakieś takie niewłaściwe jako słowo pisane.
    • mathiola Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 10:04
      acha, i mimo wieku chrystusowego, nie przeklinam przy rodzicach smile Śmiesznie,
      nie? wink
    • emigrantka34 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 10:05
      Przy mojej osobistej przyjaciolce tak.
      Tylko przy niej.
      I sama sobie w duchu klne rowniez.
    • fajny-basik taaak 27.03.09, 10:21
      niestetysad to jedyny nałóg, który mi został(póki cowink. przy dziecku staram się
      że hej...ale i tak nie wychodzi i zawsze wyrwie się. A naiwnie myślałam, że jak
      urodzę to jakoś mnie tak uduchowi, że samo się przestanie.
      • agusia79-dwa Re: taaak 27.03.09, 13:05
        ja tu mało przeklinam- może dlatego, że nikt mi nie zakazuje?. w
        realu więcej muszę się powstrzymywać ze względu na małą.
    • liwilla1 Re: nie - więcej :P 27.03.09, 14:47
      tylko na forum staram się trzymać fason tongue_out
    • inia33 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 16:01
      na forum niespecjalnie, w realu tylko przy pewnych osobach, przy
      których mogę się wyluzować: kolega, przyjaciólka, kuzynka, monszsmile
      oni przy mnie też się wyluzowują i tak sobie luźno gadamywink
      • dlania Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 20:42
        Ze względu na charakter pracy - staram sie nie kląc w realu, choc lubię. I
        niestety, zauważyłam niepokojące sygnały od czasu kiedy zaistniał emagiel -
        zaczynam kląc na odzień juz mi sie pary raze w niestosownych sytuacjach wyrwałowink
    • loola_kr klnę 27.03.09, 20:56
      w ciągu dnia pod nosem żeby dzieci nie słyszały a wieczorem głośno big_grin
      • marta_i_koty Re: klnę 27.03.09, 21:11
        Klnę jak szewc... Szczególnie, gdy prowadzę samochódwink
    • alleo1 Re: przepraszam,zem wscibska 27.03.09, 21:32
      Miewam tzw. fazy (niezależnie czy czuję się szczęśliwa, czy zalewa
      mnie wściekłość) , a że dziecię mam Ynteligentne (po mamusi, hehe),
      to już przed laty- ledwie gówniarz zaczął gadać- zostałam
      pouczona: "Mama, nie mówi się 'kulła" tylko "kulła mać'" wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka