pelenka
14.04.09, 14:15
Tak siedzę i myslę, bo że wyrodna jestem to wiem, ale są kobitki przegięte w drugą stronę. Dziś rozmawiałam z jedną - dziecko 4 lata. Od dwóch lat chodzi na angielski, od roku na komputer, wczesne czytanie, balet i zajęcia integracyjne, a za hnoworodka zaliczylo kurs pływania... No po chuj?
A może ja uwsteczniam moje?
No laski, spowiadać się, na co latają Wasze młode.