Dodaj do ulubionych

Napady wscieklosci

17.04.09, 12:21
Ostatniocoraz czesciej mnie to dopada i nie potrafie nad soba zapanowacsad
Powody zazwyczaj sa blahe. a to dziec nie chce spac, a to cos nie po mojej
mysli pojdzie itp. a mnie ogarnia taki szal, jakbym conajmniej wyprala kupon
totka na ktorym milion wyglalam. Cos we mnie wzbiera, cala sie gotuje,
zaczynam sie trzasc i jedyne co potrafie z siebie wydobyc, to wrzask uncertain Potem
dopadaja mnie wyrzuty sumienia i rycze. nosz kurwa, czuje sie jak jakas
pierdolnieta ostatnio sad maz juz nie wie jak mi pomoc, ja sama nie wiem co ze
soba zrobic. tabsy uspokajajace na goowno sie zdaly, bo po nich tylkspac mi
sie chce. To chyba juz czas na pomoc specjalisty...;/
Obserwuj wątek
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:23
      może przemęczona jesteś
    • moofka Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:23
      moze jakis magnez? wink
      • hellious Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:26
        Magnez to ja juz pol roku lykam i nie widze poprawy, a wrecz odwrotnie. Ale
        fakt, moze przemeczona jestem, a raczej zmeczona tym siedzeniem z mlodym,
        znoszeniem jego fochow itp. Prawie dwa lata w domu z dzieckiem chyba moze siasc
        na leb?
      • endi100 Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:27
        A deprim próbowałaś? Kiedyś miałam podobne załamanie. Mąż mi to
        kupił. Pomogło. Nie wiem czy sobie to wmówiłam czy naprawdę mi
        pomogło. Ale dół mi minął.
        • hellious Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:33
          Jak narazie mam Persen forte i strasznie zamulauncertain Bralam cos jeszcze, nie
          pamietam nazwy ale tamto nie dzialalo wcale.
          Ja nie mam jakiegos dola specjalnie, tylko takie momenty, jak cos nie tak idzie,
          to wpadam w jakis amok i dre morde na wszystkich o byle goowno i mimo ze wiem,
          ze w sumie powodu nie ma, nie potrafie sie uspokoicuncertain
    • myga Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:25
      hellious napisała:

      > To chyba juz czas na pomoc specjalisty...;/
      ___________
      Może najpierw przeczytaj te książke. Pomoże ci uświadomić sobie korzenie i
      przyczyny twojego gniewu i pomoże go opanować. Sprawdx, czy może mozna ściagnąc
      gdzieś w sieci w pliku.
    • myga Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:25
      www.kdc.pl/produkt/10243/10/128359000/Zycie-ze-zloscia.html
      zapomniałam dać linkęsmile
      • ellgie Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 12:51
        A może to coś z tarczycą? Ja jak miałam nadczynność to napady
        wsciekłości i nerwowośc to były jedne z pierwszych objawów.
        • myga Re: Napady wscieklosci 17.04.09, 15:10
          ellgie napisała:

          > A może to coś z tarczycą? Ja jak miałam nadczynność to napady
          > wsciekłości i nerwowośc to były jedne z pierwszych objawów.
          __________
          Oczywiscie, trzeba sie przebadac i oby przyczyna byla somatyczna. Wtedy latwo
          bedzie sie wyleczyc. Ja jednak uwazam, ze przyczyna jest raczej w psychice. Tak
          oto ofiara staje sie katem. Cos z tym koniecznie trzeba zrobic. Dobrze, ze
          helius zdaje sobie sprawe z problemu. Ale teraz jest klasycznym przemocowcem,
          krzywdzi swoje dziecko wyladowujac na niej swoja zlosc. Czy dziecko jest winne
          tego, ze ona ma jakies problemy? Jak te napady zlosci odbija sie na kruchej
          psychice?
    • lelieb Re: Hellious 17.04.09, 12:56
      Chyba Cię rozumiem...Ja po części z takiego powodu zaczęłam chodzić do
      psychologa.W moim przypadku tabletki uspokajające albo są za mocne,albo nic nie
      pomagają.Suma sumarum biorę Coaxil,który daje jakiś efekt przy dłuższym
      stosowaniu (o co u mnie trudno,bo nie jestem systematyczna,a i przerwę sobie
      zrobiłam).Też tak mam,ze jak wpadnę w złość ,szczególnie na M.,to nie wiem kiedy
      skończyć!nakręcam sięsad Byle co potrafi mnie strasznie wnerwić,byle czym się
      przejmuję.Mi psycholog pomaga w zrozumieniu pewnych rzeczy i radzeniu sobie z
      nimi.To takie hmm,ustawianie myśleniasmile
      • bernimy Re: Hellious 17.04.09, 13:18
        Oj dziewczyny, miałam (mam nadzieję, że juz cz. przeszły) to samo,
        napady wściekłości o byle co. Już nawet w trakcie zdawałam sobie
        sprawę z tego, że nieadekwatny wybuch do sytuacji!
        Do czego ja doszłam po przeanalizowaniu: zmęczenie, niepewność
        sytuacji finansowej! Ja akurat nie siedzę w domu, poszłam do pracy,
        czyli nie jestem niby zdołowana siedzeniem w domu z dzieckiem, ale
        pewnie przyczyny mogą być różne.
        Zaczęłam łykać Mg, witaminki i wspólnie zaczęliśmy wychodzić na
        spacery we 3. No i śpię w weekendy jak mała zasypia w dzień, aby
        wypocząć.
        A może jest coś, czym się matrwisz, plus przemęczenie i ciągła
        aktywność przy dziecku i tak odreagowujesz?! W każdym razie miewam
        podobnie, choć od kilku tygodni jakby już mniej.
    • lelieb Re:Hellious 17.04.09, 12:59
      W każdym bądź razie może warto ,żebyś spróbowała? Ja przede wszystkim poszłam
      dlatego,ze nic mnie nie cieszyło,ciągle sie czymś denerwowałam i szybko traciłam
      cierpliwość.Wiem,że moja córka na tym traci,staram się przede wszystkim dla
      niej.Na szczęście mam oparcie w mężu.Kochana,coś z tym musisz zrobić.Jest
      trudno,ale poradzisz sobie.Ja mam wrażenie,że troszkę mi lepiej.Pozdrawiam Cię
      serdecznie!
      • opium74 Re:Hellious 17.04.09, 13:06
        tez stawiam na tarczyce albo prolaktyne - ja tak mam i przechodzi jak biorę
        bromergon. Niestety musiałam trafic w końcu na dobrego gina bo najpierw żaden
        nie chcał robić testów hormonalnych a jak już uprosiłam i prolaktyna wyszła mi w
        normie to twierdzili że mam po prostu taki uroczy charakter... uparłam sie i
        zrobiłam badania prolaktyny po obciążeniu metokroplamidem - wyszła duzo ponad
        norme.... Niestety lekarze często mało wiedzą o hormonach uncertain
        • lelieb opium74 17.04.09, 13:12
          Ja mam podniesioną sporo prolaktynę po obciążeniu,mój gin zapisał mi ze 3 tyg
          temu bromergon (pół tabl.na noc).Miałam już tak kiedyś,jeszcze wyższy wynik.Ty
          myślisz,ze to może dawać takie objawy???
          • opium74 Re: opium74 17.04.09, 13:31
            lelieb - oj daje daje - mi nawet niezbyt bliska rodzina (no taka która mnie nie
            oglada na co dzien) mówiła że jakas taka spokojniejsza jestem, mniej spieta i
            nerwowa. Nie wiedzieli oczywiście nic o badaniach i tabletkach - tylko obserwacje smile
            Ja brałam po 1 tabletce na noc. Kiedys na poczatku brania napiłam sie też wina
            (dosłownie 1 lampke).... jazda niezła... miałam wrażenie że zapomniałam jak sie
            oddycha. Niezłego miałam stracha.
      • pa.trycja Re:Hellious 17.04.09, 13:16
        Mam tak od 4 dni, potrafię się tak rozedrzeć,że
        aż mnie migdały zaczynają boleć...U mnie akurat jest
        to spowodowane przemęczeniem,brakiem czasu dla siebie
        i czasu w ogóle (na zrobienie
        wszystkichniezbędnychrzeczyktórychjestmilion).
        Dlatego dzisiaj resecik-idę potańczyć i się upić big_grin
        Jutro Ci napiszę czy pomogło wink
        • hellious Re:Hellious 17.04.09, 13:30
          Ja tez ide dzis sie upicsmile wkoncu tongue_out
    • karra-mia hell 17.04.09, 13:36
      a ja myślę, że to faktycznie siedzenie w domu z dzieciem. Ja też
      siedzę i kurwa czasem to aż czuję, że się w sobie gotuję. A tu
      jeszcze rodzina (sorry za przejęzyczenie, nie rodzina, bo to dla
      mnie obcy ludzie są - znaczy się rodzice mojego małża i jego
      popieprzona ciotka stara panna) podkurwia mnie jeszcze mocniej i
      normalnie kiedyś zabiję kogoś.
    • eyes69 Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 17.04.09, 13:38
      Wolnego od wszystkiego oczywiscie.

      Pewnie przemeczenie materialu nastapilo.
      • karra-mia Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 17.04.09, 13:40
        a tak i to potwierdzam, choć raz w miesiącu dzień wolnyodrodzinki,
        dzień chlaniazkumpeląwknajpiebig_grin ja po czyms takim wróciłam jak nie ja
        • alesio23 Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 17.04.09, 15:47
          ja siedzę z młodą trzeci rok w domu. Teraz mi lepiej niż kiedyś. Z
          mała mozna sie wreszcie dogadać a dni nie są takie monotonne. Moze
          dokształcaj się jakoś w wolnym czasie czy coś.
          • hellious Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 17.04.09, 16:11
            Dziewczyny, a jezeli to faktycznie cos z hormonami, to mozliwe jest ze tablety
            anty mi to nasilaja? bo droga dedukcji doszlam do wniosku, ze mocno sie to
            nasililo mniej wiecej w czasie, kiedy zmienilam tabletki na jakies tanie goowno.
            • magiczna_marta Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 17.04.09, 16:20
              @Hell- ja lykam Valerin forte, troche pomaga
              polecam jednak psychologa
              • pa.trycja Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 20.04.09, 10:34
                Miałam napisac czy pomoże - pomogło big_grin
                Czuję się w pełni zresetowana.
                Szkoda tylko,że zaraz z powrotem się zestresuję ;>
                (lista spraw na ten tydzień przyprawia mnie o ból czaszki).
                • l.e.a Heloius słonko , a ja sądzę, że to objaw DDA 20.04.09, 10:47
                  Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego źle ale pisałaś,że jesteś z
                  rodziny pijących rodziców. Sądzę, że Twoje problemy są objawem DDA.
                  Równiez jestem DDA, miałam inne problemy ale na terapii grupowej
                  poznałam ludzi, którzy mieli rózne problemy ze sobą - bardzo, bardzo
                  często podobne do Twoich, myślałam o terapii DDA ?
                  • hellious Re: Heloius słonko , a ja sądzę, że to objaw DDA 20.04.09, 10:51
                    lea, myslisz ze tak nagle by sie to objawilo? Ja mysle ze TO to akurat hormony+
                    goowniane tabsy anty. Ale o terapii mysle, z innych powodow.
                    • l.e.a Re: Heloius słonko , a ja sądzę, że to objaw DDA 20.04.09, 10:55
                      Helious - bycie DDA to przekleństwo, czasem dlugie lata wydaje nam
                      się,że poukładalismy sobie życie, że mamy szczęśliwą rodzinę, pracę,
                      w miare spokojnie sobie egzystujemy, a tu nagle ni z gruszki ni z
                      pietruszki - całkiem bez powodu zaczynają wyłazic na światło dzienne
                      przerózne koszmary. Te koszmary budzą się w nas często po długich
                      latach, były uśpione naszą "chęcią walki" naszym wmawianiem
                      sobie,że jest ok ale pewnego dnia, stwierdzamy z żalem,że coś jest
                      nie tak,że przestajemy panowac nad danym problemem. To jest właśnie
                      DDA Helious. Życzę Ci dużo siły o walki z koszmarem.
                      • bernimy Re: Heloius słonko , a ja sądzę, że to objaw DDA 20.04.09, 12:43
                        Hej, ale ja nie jestem DDA a zachowuję się (ostatnio na szczęście
                        jakby mniej) identycznie jak opisała Helious, więc nie wiem czy tak
                        można to wszystko tłumaczyć.
                        Przecież przemęczenie, dlugotrwałe niewysypianie się, siedzenie w
                        domu np. z dziećmi dają takie same objawy.
            • anik0987 Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 20.04.09, 12:35
              To mogą być hormony, ale nie można na nie wszystkiego zrzucać. Mam takie napady,
              albo nawet gorsze (jestem w 25 tyg ciąży), ale przed ciążą też je miewałam.
              Hormony tarczycy i prolaktynę mam w normie, więc dochodzę do wniosku, że to
              jednak z głową coś nie taksmile U mnie to też skumulowany stres (poronienie, szybka
              ciąża plus zwyczajne problemy) i napinanie się, żeby wszystko było jak
              najlepiej. Też nie wiem, co z tym zrobić, bo nijak nad tym nie panuję, a potem
              mam mega wyrzuty sumienia.
              • hellious Re: Dzien wolnego i bedziesz jak nowa ;) 20.04.09, 12:40
                Ja tak nie mialam wczesniej, a jesli juz sie wscieklam, to o cos konkretnego. Od
                zmiany tabletek z Cerazette na inne zaczelo sie dopiero.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka