iskierka40 17.04.09, 17:39 ja uwielbiam,mogłabym z nich nie wychodzić jak wpadne w szał szperania to skończyć nie mogę zawsze wyszukam coś orginalnego i naprawdę fajnego,dziś zakupiłam za niecałe 50zł ciuchy dla siebie i Remika Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magiczna_marta Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 17:42 cierpliwosci jakos nie mam zeby godzinami szperac i wyszukiwac te perelki, nadajace sie do chodzenia Odpowiedz Link
hellious Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 17:45 lubie bardzo, wiekszosc rzeczy swoich i mlodego z ciuchbud mam. ale czasu nie mam, bo z gnomem jak wejde, to szlag mnie trafia zaraz Odpowiedz Link
alesio23 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 17:51 nie umiem nigdy nic znaleźć tam. Poza tym te ciuchy mi jakoś niefajnie pachną Odpowiedz Link
iskierka40 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:03 no nie pachną za ładnie ale jak wypiorę w lenorku to nic lumpem nie czuć!: Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:13 chodze ,chodze.czasem i z metka nieutywane sie trafia.popowieszane rozmiarowka i kolorystycznie,osobno dla chlopcow osobno dla dziewczynek i za smieszne pieniadze,to grzechem nie skorzystac Odpowiedz Link
inia33 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:21 owszem, czasami coś fajnego uda mi się upolować (np wczoraj superową torebkę za 5 zl), chociaż najczęściej wychodzę z pustymi rękami- cos mnie musi od razu urzec, do zbyt długiego grzebania nie mam cierpliwości... Odpowiedz Link
guderianka Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:32 Iskierka-a jakie polecasz? Ja mam swój jeden ulubiony do którego musze co jakis czas zajrzeć i zawsze wychodzę zadowolona. Ostatni taki hit to pianka do nurkowania dla córki za kilkanaście złotych. Odpowiedz Link
iskierka40 guderianka 17.04.09, 21:18 witaj wiesz co ja od zawsze chodzę w sumie do jednego i zawsze wyjdę z niego zadowolona To jest na prawobrzeżu,na słonecznym w heliosach na przeciw kurczaka z rożna (kurczaka też polecam) Odpowiedz Link
guderianka Re: guderianka 18.04.09, 10:50 Cholerka-nie po mojej drodze ale kuzynka kiedyś specjalnie tam jechała z Chopina Ja sobie upatrzyłam ten na Wojska Polskiego, naprzeciwko empiku Odpowiedz Link
iskierka40 Re: guderianka 18.04.09, 11:29 > Ja sobie upatrzyłam ten na Wojska Polskiego, naprzeciwko empiku a to nie po mojej drodze ale wiem co to za lump czasami jak jestem w mieście to tam zajrze,tam są fajne zabawki niekiedy Wiesz gdzie jest jeszcze fajny?koło cafe jerzy,dosłownie obok,to jest niedaleko urzedu pracy,normalnie jak dla mnie raj!!!tylko daleko i bywam tam okazjonalnie. Odpowiedz Link
osa551 Re: guderianka 20.04.09, 21:34 > Ja sobie upatrzyłam ten na Wojska Polskiego, naprzeciwko empiku sąsiadka???? Odpowiedz Link
gagunia Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:42 Kiedyś chodziłam- w liceum i na studiach regularnie w poniedziałki. Miałam bardzo dużo fajnych ciuchów, torebek, czapek z lumpeksów. Czapki i kapelusze wręcz kolekcjonowałam. Od jakiegoś czasu nie wchodzę, bo po pierwsze nic tam nie mogę znaleźć, po drugie nie mam na to czasu - w sensie jak jest dostawa to jestem w pracy, a po trzecie u nas jest drogo w lumpach. No i przeraża mnie tłum napalonych bab Odpowiedz Link
doral2 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 18:52 mam taki jeden ulubiony, na 35str i bell, na przeciwko k'martu, ale dawno w nim nie byłam.. wywlekłam stamtąd futro z norek za 20 dolarów, nówka sztuka Odpowiedz Link
doral2 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 19:23 no toż piszę, że z lumpeksu, na 35 street i bell, w pewnym mieście w usa Odpowiedz Link
deodyma Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 19:24 nie. niestety nie mam cierpliwosci do chodzenia po lumpeksach a tym bardziej do wyszukiwania ciuchow. mam kilka kolezanek, ktore chodza i zawsze cos fajnego wynajda, czy to dla siebie, czy to dla swoich dzieciakow. Odpowiedz Link
karra-mia Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 20:43 nie, nie mam cierpliwości, nie potrafie tak szukac i szukać, ja jak coś kupuje, to to coś mnie urzeka od pierwszego wejrzenia a jak grzebię juz 20 min w ciuchach to mam dość. Odpowiedz Link
iskierka40 ale przecież 17.04.09, 21:20 w "normalnych sklepach" też trzeba się naszukać czasami żeby coś ciekawego zakupic Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: ale przecież 17.04.09, 22:00 czasami, ale jakąś wielką fanatyczką nie jestem Odpowiedz Link
cudko1 Re: ale przecież 17.04.09, 22:01 kilka razy próbowałam ale nie umiem sobie nigdy nic znależć. zresztą dostawy świezego towaru są w takich dniach i o takich godzinach, że dupa blada nie ma szans. Ale może jutro się wybiore z małą na spacer?? narobiłyście mi apetytu. Choc jezeli chodzi o ubiór to ja w wielu kwestiach jestem betonowa konserwatystka, uwielbiam ekstrawagancje, dziwne zestawienia ale na kimś brak mi chyba pewności siebie Odpowiedz Link
emigrantka34 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 22:19 nie, dlatego ze nigdy nie umiem nic znalezc. nie mam wyobrazni kostiumologicznej. podobnie gdy chodzi o meble - nie potrafie wyszukiwac perelek itepe. natomiast mam nosa co do jednej dziedziny z domem zwiazanej, ale poniewaz to nie zwiazane z tematem watku, wiec nie napisze Odpowiedz Link
alleo1 Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 23:12 Gdyby nie lumpy, to bym prawie nago chodziła. Natomiast nie potrafię nic znaleźć w tzw. normalnych sklepach, gdzie wisi po kilka takich samych łaszków obok siebie... Czasem na wystawie wylukam coś, co mnie pociąga, ale gdy przyjrzę się bliżej, to albo materiał badziew, albo koszmarnie uszyte (jakość panie dzieju nade wszystko! zwłaszcza, gdy się miało ciotkę krawcową i na ścinkach wychowywało ), albo cena wyje.ana w kosmos. Jak se przeliczę taką sklepową perełkę na kilogramy... Heheheh Bo np. mój płaszczyk, w którym pomykam już trzeci rok, wazył 8 złotych, a prawdziwy kożuch niecałe 30 złociszy. A już letnie sukienki, spódnice takie lekuchne No i widać, jak się toto po praniu zachowa Odpowiedz Link
mathiola Re: chodzicie po lumpeksach? 17.04.09, 23:28 Lubię, kupuję, ostatnio rzadko, jeśli już to coś do chałupy. Np. ostatnio zasłony, z których zrobiłam obrus do jadalni. I zasłony, z których zrobię zasłony do łazienki jak zaniosę do krawcowej i przeszyję. I zasłonki, które były zasłonkami, ale przerobiłam wczoraj na obrus - kolejny. No lubię takie grube obrusy, no Z ciuchów to dawno nic, ale to co kupiłam x czasu temu nadal noszę. Dzieci lumpeksowe jak najbardziej, szczególnie w niemowlectwie, bo im starsze tym trudniej coś fajnego kupić. Odpowiedz Link
karolciaa23 Re: chodzicie po lumpeksach? 18.04.09, 10:43 chodzę, właśnie dzisiaj byłam Odpowiedz Link
m0nalisa Re: chodzicie po lumpeksach? 18.04.09, 10:54 nie, nie chodze, kiedys zaglądałam ale ja nie umiem szperac Odpowiedz Link
baracuda.beauty Re: chodzicie po lumpeksach? 18.04.09, 11:03 Nie. Nie mam cierpliwosci do szperania. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: chodzicie po lumpeksach? 19.04.09, 20:55 ja nie potrafię... i zazdroszczę tym, co umieją... w życiu w lumpeksie byłam tylko parę razy i dla mnie to był skład starych ciuchów beznadziejnych... a ja pewnie nie potrafię patrzeć... Za to meble ze staroci lubię i nawet trochę umiem Odpowiedz Link
vredka Re: chodzicie po lumpeksach? 19.04.09, 21:03 Nie lubię. W ogóle nie lubię ciuchów kupować(już to kiedyś pisałam). Jakikolwiek zakup ubraniowy czy sama myśl o nim to dla mnie koszmar Odpowiedz Link
exotique Re: chodzicie po lumpeksach? 20.04.09, 18:00 nie. Bo nie mam takiego u siebie. Dwa- nie lubie, bo sie wkurwiam po 3 minutach- zawsze przyczepi sie do mnie jakis ogon i oglada ciagle to co ja- a ja nie cieprpie jak ktos za mna lazi. Moze kiedys... Odpowiedz Link